Etui na telefon. Gdy zamiast chronić, wyrządza szkodę
Materiał partnera

Etui na telefon. Gdy zamiast chronić, wyrządza szkodę

Dodano: 12
Obudowa telefonu
Obudowa telefonu / Źródło: Materiały prasowe
Czym kierujesz się przy wyborze etui do telefonu? Wyglądem? Ceną? Marką? A może... składem? Tym ostatnim pewnie nie. Okazuje się, że zwrócenie uwagi na jakość materiału, z jakiego wykonany jest case, może być całkiem przydatne, bo niektóre firmy produkujące akcesoria ochronne wykorzystują w swoich produktach toksyczne substancje. Część z nich może powodować nawet raka. Czy warto więc ryzykować zdrowie dla etui za kilka złotych?

Trucizny w mleku dla niemowląt, rakotwórcze substancje w chińskiej paście do zębów czy ubraniach... wymieniać można długo. Te zatrważające historie wszyscy dobrze znamy, bo było o nich głośno w przeciągu ostatnich kilkunastu miesięcy. Okazuje się jednak, że ukrytych trucicieli jest więcej. Chińskie akcesoria do ochrony telefonów również mogą je skrywać.

Uważaj na ukryte toksyczne substancje

Wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne (PAH) i plastyfikator to nazwy, które nie tylko brzmią groźnie, lecz także stanowią realne zagrożenie. Zostały uznane za substancje toksyczne, a narażenie na kontakt z nimi zwiększa prawdopodobieństwo wystąpienia raka płuc i skóry.

W przeprowadzonych w Shenzhen badaniach wzięto pod lupę etui 28 producentów. Poziom substancji toksycznych zawartych w składzie produktów aż 5 z tych marek przekraczał uznawane normy bezpieczeństwa, a mimo to obudowy wciąż sprzedawane są w ich oficjalnych sklepach[1].

Jak zatem dbać o telefon, ale bez szkody dla zdrowia?

Zaniepokojeni tymi badaniami sprawdziliśmy 10 europejskich marek sprzedających akcesoria ochronne do telefonów komórkowych. W 9 przypadkach nie znaleźliśmy na stronach internetowych żadnych wzmianek dotyczących tego, że były one badane pod kontem bezpieczeństwa dla zdrowia (prawie każdy natomiast posiada certyfikat Military Grade MIL-STD-810 dotyczący odporności na upadki). Jedynie polski producent 3mk, informuje o tym, że jego produkty są bezpieczne - nie zawierają metali ciężkich i mają atest PZH. Udało nam się porozmawiać chwilę z właścicielem firmy, Marcinem Gawłowskim. Zapytaliśmy, dlaczego tak dużą wagę przykłada on do certyfikatów gwarantujących bezpieczeństwo użytkowania:

Jednym z podstawowych założeń, których zawsze chcemy się trzymać, jest dostarczanie klientom materiałów najwyższej jakości. Podejmujemy wiele działań, aby jeszcze bardziej dbać o środowisko i zdrowie osób, które zdecydują się na zakup w naszym sklepie. To, na co zwracamy szczególną uwagę, to certyfikacja. W związku z tym, nasze produkty poddawane są licznym badaniom. Potwierdzają to certyfikaty zgodności z RoHS, wskazujące na to, że produkt nie zawiera metali ciężkich i jest zgodny z dyrektywami UE oraz pozytywna ocena PZH, która jest swoistą gwarancją bezpieczeństwa dla zdrowia człowieka. Chcemy być pewni, że nasi klienci otrzymają w pełni wartościowy i bezpieczny produkt.

Czy warto sprawdzać skład kupowanych przez nas akcesoriów do telefonów? Jeśli zależy nam na zdrowiu to zdecydowanie tak. Przecież korzystamy ze smartfonów kilkadziesiąt razy każdego dnia, jeśli nie więcej. Jak się okazuje polskie, czasami droższe produkty są pod względem bezpieczeństwa zdecydowanie pewniejsze, niż ich chińskie zamienniki. Korzystając z tego linka możecie skorzystać z 20% rabatu na case’y 3mk.


[1] Apple, Samsung Phone Cases in China Contain Toxic Substances That Could Harm Your Health [w:] nextshark.com, [online] https://nextshark.com/apple-samsung-phone-cases-china-contain-toxic-substances-harm-health/, [dostęp: 26.07.2019 r.].

Źródło: 3mk

Czytaj także

 12
  • Piękny artykuł sponsorowany ;)
    Dodaj odpowiedź 2 0
      Odpowiedzi: 0
    • już od dawna korzystam z akcesoriów 3mk więc o bezpieczenstwo się nie muszę martwić, jakoś bardiej mnie przekonują takie rzeczy wyprodukowane u nas, bo jednak normy przy produkcji sa przestrzegane i firmy tego pilnują
      Dodaj odpowiedź 0 1
        Odpowiedzi: 0
      • leloko IP
        warto zapłacić ciut więcej ale mieć bezpieczny produkt, case mi spokojne wystarcza na 1-2 lata aż do czasu zmiany telefonu a taki dobry np. ferya to wydatek paru dyszek, warto
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 0
        • OlaaK IP
          Szczerze mówiąc nigdy składu nie sprawdzałam, są w ogóle takie informacje na opakowaniach? Ja mam akurat jakiegoś no name z serwisu, ciekawe jak to tam wygląda...
          Dodaj odpowiedź 0 1
            Odpowiedzi: 0
          • Gocha IP
            No własnie tyle się mówi o złym składzie plastikowych butelek, smoczków dla dzieci, zabawek, a o etui niewiele, a przecież telefon mamy przy sobie praktycznie cały czas.
            Dodaj odpowiedź 1 0
              Odpowiedzi: 0