Posobkiewicz: AstraZeneca jest jak czarna wołga – strach przed nią przeważa nad realnym zagrożeniem

Posobkiewicz: AstraZeneca jest jak czarna wołga – strach przed nią przeważa nad realnym zagrożeniem

Dodano: 1
Marek Posobkiewicz
Marek Posobkiewicz / Źródło: Newspix.pl
Były Główny Inspektor Sanitarny Marek Posobkiewicz był 2 kwietnia gościem Beaty Michniewicz w Salonie Politycznym Trójki. Rozmowa dotyczyła przede wszystkim walki z trzecia falą koronawirusa i szczepień przeciw SARS-CoV-2.

Posobkiewicz pracuje obecnie jako lekarz na oddziale covidowym. Jak podkreślił, sam szczepionkę przyjął już jakiś czas temu i uważa, że w przypadku tego rodzaju profilaktyki nie ma żadnych wątpliwości – należy z niej skorzystać, zamiast się jej bać.

„W ostatnich tygodniach prawie 30 procent zmarłych na COVID-19 to osoby bez chorób współistniejących”

Gość „Salonu Politycznego Trójki” został zapytany również o zamieszanie wynikłe 1 kwietnia w związku z zapisami na szczepienia 40-latków. Wiele osób zapisało się na nie, po czym dostało informację na temat przełożenia terminu, czasem o miesiąc później. Posobkiewicz zaznaczył, że rozumie ich rozczarowanie, jednak i tak udało się znacznie przyśpieszyć szczepienia młodszych pokoleń.

Dodał, że szczepienia młodych i zdrowych są tym bardziej ważne, że w ostatnich tygodniach ponad 20, a czasem i niemal 30 procent pacjentów, którzy umierali na COVID nie miało chorób współistniejących. Uzupełnił, że czasem przebiegu COVID-19 nie da się przewidzieć.

W przypadku COVID-u musimy pamiętać o tym, że – według statystyk – na świecie z powodu zakażenia SARS-CoV-2 umiera około 2 procent osób. Nawet jeśli przyjmiemy, że byłby ich 1 procent, to i tak, przy milionach chorych, liczba ta staje się ogromna.

„Jedno ze szczepień niczym czarna wołga”

Były Główny Inspektor Sanitarny dodał także, że „jedną ze szczepionek” straszy się ludzi niczym dawniej dzieci czarną wołgą, a zagrożenie jest tak samo nierealne. Lekarz zaznaczył, że warto by przeprowadzić hipotetyczną analizę ryzyka: czy jest sens bać się potencjalnego zagrożenia w przypadku, gdy obok znajduje się realne zagrożenie, powodujące codziennie setki zgonów?

Medyk uzupełnił też, że głosy zaprzeczające pandemii pojawiają się wśród osób leczonych w domu, z łagodnymi objawami, w szpitalu ich już nie ma. Jego zdaniem, by uniknąć zakażenia należy się przede wszystkim szczepić, ponieważ nie ma jeszcze konkretnego leku na COVID-19. Jeśli ktoś jest zakażony i ma niewielkie objawy, powinien odpoczywać i izolować się, a w przypadku objawów podobnych do przeziębienia potrzebne będą leki przeciwprzeziębieniowe. Należy również na bieżąco kontrolować poziom saturacji za pomocą pulsoksymetru.

Czytaj też:
Posobkiewicz odpowiada Górniak: Pozdrawiam ze szpitala – „statysta” Don Gisu

Źródło: Polskie Radio
-
 1

Czytaj także