Tajemnice mężczyzny

Tajemnice mężczyzny

Dodano: 1
Mężczyzna, zdjęcie ilustracyjne
Mężczyzna, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Pexels / Samad Ismayilov
Męska skóra inaczej niż kobieca reaguje na zabiegi kosmetyczne, potrzebuje także innej pielęgnacji. Dr n. med. Kamila Padlewska z kliniki Oricea zdradza sekrety pielęgnacji skóry mężczyzn w każdym wieku. Wszystko, co panowie powinni wiedzieć, choć czasem boją się zapytać.

Kiedyś uważano że dbanie o urodę jest niemęskie. Dziś to się zmienia?

Oczywiście. Od dawna. Z roku na rok na zabiegi przychodzi coraz więcej panów i proszę mi wierzyć, ostatnie, co można o nich powiedzieć, to, że są niemęscy. Panowie coraz częściej odwiedzają klinikę, wychodzą bardzo zadowoleni i wracają na kolejne zabiegi.

Czego najczęściej szukają?

Najpopularniejszy jest chyba botoks, co ciekawe stosowany nie tylko w celu poprawiania urody, ale i wizerunku. Wielu klientów to panowie, którzy trafili do mnie właśnie z polecenia specjalistów od wizerunku. Botoks wygładza rysy twarzy, niweluje powodującą srogi jej wyraz lwią zmarszczkę. Prezes bez lwiej zmarszczki nie straszy groźnym wyrazem twarzy współpracowników. W kręgach biznesowych, chociaż nie tylko, to bardzo ceniony zabieg. Często swoich pacjentów wysyłają mi także psychiatrzy.

Botoks leczy?

Oczywiście nie leczy, ale pomaga w leczeniu depresji. Odpowiednio zaaplikowany w okolice lwiej zmarszczki powoduje rozluźnienie konkretnej grupy mięśni. To mięśnie, które marszczymy, gdy coś nas martwi. Rozluźnienie ich wysyła do mózgu sygnał, że jest już lepiej. Oczywiście wśród panów popularne są także zabiegi sensu stricte estetyczne.

Męska skóra inaczej reaguje na zabiegi niż skóra kobiet?

To wynika z jej specyfiki. Skóra mężczyzn ma więcej kolagenu i grubszą warstwę rogową. Jest też średnio o 25 procent grubsza od skóry kobiet, co ma znaczenie przy wykonywaniu zabiegów takich jak np. dermabrazja czy kawitacja. Męska skóra jest też bardziej niż skóra kobiet nawilżona, szczególnie przed 50. rokiem życia. Ma niższe pH, jest bardziej ukrwiona i wydziela więcej łoju niż skóra kobiet. To m.in. dlatego kremy przeznaczone dla panów powinny mieć lżejszą konsystencje. Wszystkie te cechy męskiej skóry należy brać pod uwagę nie tylko w czasie wykonywania zabiegów medycyny estetycznej, ale także przy codziennej pielęgnacji.

Jak pielęgnować męską skórę?

Absolutna podstawa - podobnie jak w przypadku pań - to ochrona przed promieniami UW. Powodowane przez nie uszkodzenia wprawdzie nie są widoczne od razu, ale kumulowane przez lata nie tylko znacznie pogarszają stan skóry, ale także zwiększają niebezpieczeństwo wystąpienia raka skóry czy czerniaka.

A negatywny wpływ na skórę np. światła niebieskiego?

To kolejna kwestia. Problem stanowi nie tylko światło niebieskie i HEV, czyli high energy visible light, emitowane np. przez telefon czy iPady. Coraz większy problem dla naszej skóry to także wzrastające zanieczyszczenie środowiska. W zanieczyszczonym powietrzu znajdują się różne związki, które działając na skórę, powodują stres oksydacyjny i uszkadzają barierę ochronną skóry, powodując większą jej wrażliwość czy nasilając stany zapalne lub zmiany barwnikowe. Obecnie dostępne są kosmetyki, które chronią przed niekorzystnym wpływem czynników zewnętrznych, o czym powinni pamiętać wszyscy, także panowie.

Jak wcześnie zacząć zabiegi pielęgnacyjne? Jestem młodym mężczyzną, skończyłem 20 lat. Na co zwrócić uwagę?

To wiek, w którym występować może jeszcze trądzik młodzieńczy. Problemem mogą być także widoczne ślady potrądzikowe. To zmiany, które można wyleczyć, usunąć np. za pomocą lasera CO2 frakcyjnego. Panowie z problemami trądzikowymi lub potrądzikowymi cenią sobie zabiegi takie jak mikrodermabrazja, kawitacja czy sonoforeza. Kawitacja to zabieg, który pozwala usunąć zewnętrzną warstwę naskórka, dzięki czemu preparaty pielęgnujące łatwiej penetrują skórę. To także doskonały zabieg wyrównujący jej kolor, poprawiający jędrność i nawilżenie, zamykający rozszerzone pory. Skóra wygląda po nim znacznie lepiej, zwłaszcza szorstka i zmęczona. Sonofereza daje podobne efekty. Pomaga też wtłoczyć aktywne substancje w głębsze warstwy skóry za pomocą ultradźwięków, a powstające w jej trakcje wibracje to doskonały mikromasaż poprawiający krążenie, przepływ limfy i ułatwiający komórkom regenerację. Bardzo dobry efekt daje połączenie obu zabiegów. Sonoforezę można wykonać bezpośrednio po peelingu kawitacyjnym, potęgując jego działanie.

A jeśli nie mam problemów z trądzikiem, ale chcę zadbać o kondycje skóry?

U panów po 20. roku życia, bez chorób skórnych, polecam głównie prewencję. Kremy dostosowane do warunków pogodowych. Odpowiednie nawilżenie latem, delikatne natłuszczenie w chłodne dni. Plus ochrona UV 30. Przy intensywnym słońcu - UV 50. W zimie dobre efekty przynosi suplementacja witaminy D.

Kremy na noc są potrzebne?

Polecane. W młodym wieku w zależności od stanu skóry na noc nakładamy krem nawilżający, łagodzący lub lekki krem odżywczy. Przy problemach z trądzikiem - krem przeciwtrądzikowy. Ale uwaga, to ważne! Przy bardziej nasilonych zmianach trądzikowych sam krem nie wystarczy. Konieczna jest wizyta i leczenie pod okiem dermatologa.

W wieku 30+ pojawiają się pierwsze zmarszczki. To wtedy panowie zgłaszają się na zabiegi najczęściej?

To wiek, w którym najczęściej pojawiają się nie tylko pierwsze zmarszczki, ale i pierwsze przebarwienia słoneczne. Panowie po trzydziestce w zakresie pielęgnacji powinni postępować podobnie jak ci 20+, może z tą jedną różnicą, że nakładany wieczorem krem powinni zamienić na odżywczy. Witamina D? To zawsze aktualne. Dodałabym do niej jedynie multiwitaminy i antyoksydanty. Wszystko w zależności od trybu życia.

A zabiegi?

Wyraźnie poprawiające stan i wygląd skóry:mikrodermabrazja, kawitacja i sonoforeza. Panom w wieku 30+ dodatkowo poleca się zabiegi takie jak mezoterapia, fotoodmładzanie laserem lub IPL. Mezoterapia to doskonały sposób rewitalizacji skóry zniszczonej fotostarzeniem, ale także np. paleniem. Można stosować ją także w niwelowaniu przebarwień. Doskonałe w tym wieku będzie także osocze bogatopłytkowe.

Sławny wamiprzy lifting. Stosują go także panowie?

Wstrzykiwanie osocza bogatopłytkowego (PRP) to zaraz po botoksie jeden z najpopularniejszych zabiegów. Silnie regeneruje, nie wywołując alergii czy odczynów na ciało obce. To zabieg bardzo ceniony przez pacjentów poszukujących produktów naturalnych. PRP doskonale pobudza procesy regeneracji tkanek, powodując reakcje podobną do tej, jaka zachodzi w trakcie gojenia. Tworzy się nowy kolagen, poprawia ukrwienie skóry. Regenerowana jest nie tylko sama skóra, ale i tkanka podskórna. Dla panów w wieku 30+ to doskonała terapia pozwalająca jak najdłużej cieszyć się dobrym stanem skóry.

A gdy przekroczą czterdziestkę? Zaczynają się schody?

Mogą wystąpić problemy. W tym wieku, poza postępującymi objawami starzenia skóry, może pojawić się trądzik różowaty, a przynajmniej jego początki. To przypadłość, która początkowo objawia się napadami rumienia. Z czasem rumień utrwala się, a obok niego występują grudki i krostki. Wprawdzie trądzik różowaty występuje rzadziej u panów niż u pań, ale u mężczyzn znacznie częściej mamy do czynienia z tzw. fazą przerostową, której charakterystycznym objawem jest mocno zaczerwieniony, duży nos. Wraz z problemami skórnymi przy trądziku różowawym mogą wystąpić także problemy z oczami, np. zapalenia spojówek. To bardzo przykra dolegliwość, której objawy mogą dodatkowo nasilić stres, zmiany temperatury, nieodpowiednia dieta czy kosmetyki.

W pani klinice leczy się trądzik różowaty?

Pomagamy wielu pacjentom, oczywiście za każdym razem sposób leczenia dobierany jest indywidualnie. Zabiegami zalecanymi w fazie rumieniowej są m.in. galwanizacja, jontoforeza z np. chlorkiem wapnia, węglanem wapnia czy kwasem askorbinowym. Także zabiegi z użyciem lampy Solux, koniecznie z niebieskim filtrem, czy zabiegi IPL, w trakcie których wykorzystuje się intensywne światło pulsacyjne. Co ciekawe, zabieg IPL używany jest także podczas fotoodmładzania. W klinice na rumień stosuję laseroterapię lasergenesis. To zabieg nie tylko bardzo skuteczny, ale także niezwykle przyjemny.

Galwanizacja i jontoforeza to zabiegi z użyciem prądu. Brzmi groźnie.

Galwanizacja jest zabiegiem polegającym na przepływie prądu stałego przez tkanki pomiędzy dwiema elektrodami. Przy rozszerzonych naczyniach i trądziku różowatym stosujemy galwanizację anodową, w której elektrodą czynną jest anoda, czyli elektroda dodatnia. Z kolei jontoforeza polega na użyciu prądu stałego lub rzadziej niektórych prądów impulsowych do wprowadzenia do skóry substancji czynnych w postaci jonów. Oba zabiegi są nie tylko absolutnie bezpieczne, ale także niezwykle skuteczne. Zmiany naczyniowe można trwale zamykać także za pomocą np. elektrokoagulacji lub laserów do usuwania zmian naczyniowych. Lasery są tu szczególnie dobrym rozwiązaniem, gdyż w przeciwieństwie do elektrokoagulacji prawidłowo wykonany zabieg laseroterapii nie narusza ciągłości naskórka.

A panowie po czterdziestce, którzy mieli szczęście uniknąć problemów naczyniowych?

Im polecamy zabiegi odświeżające, poprawiające stan skóry, o których mówiłam wcześniej. Także laserowe fotoodmładzanie. Jeśli panowie nie stosowali go do tej pory, po 40. roku życia z pewnością powinni się z nim zaprzyjaźnić.

Lasery to coś dla mężczyzny.

Lasery są fascynujące. Generują i wzmacniają jednorodne promieniowanie elektromagnetyczne. Ich działanie polega na zjawisku opisanym już w 1917 r. przez Alberta Einsteina. Laserowe odmładzanie skóry to zabieg, który w naszej klinice wykonujemy laserem Nd-Yag amerykańskiej firmy Cutera. To urządzenie najnowszej generacji i jedno z najsilniejszych na rynku. Zabieg wykonywany za jego pomocą pomaga nie tylko zmniejszyć oznaki starzenia skóry, ale także fotouszkodzenia, takie jak zmarszczki, nadmierny rumień, rozszerzone ujścia gruczołów łojowych czy nierównomierny koloryt skóry. Efekty są zdumiewające. Najlepiej wykonać serię zabiegów w odstępach dwu, czterotygodniowych. Zwykle zaleca się 4-6 zabiegów. Panowie często korzystają z tego typu kuracji. Jednak wciąż najpopularniejsze są wśród nich wypełniacze oraz zwłaszcza botoks. Botoks daje doskonałe, natychmiast widoczne efekty. Chociaż nie należy zapominać także o właściwej pielęgnacji. Po 40. roku życia pamiętajmy także o suplementach, wśród których poza witaminami może znaleźć się także kolagen, kwas hialuronowy, kwasy omega czy DHEA.

Kończymy 50 lat. Co dzieje się z naszą skórą i co możemy z tym zrobić?

Następuje wiotczenie, pogorszenie owalu twarzy zwłaszcza utrata zarysów tzw. męskiej żuchwy. Panów gnębi także zwiększona suchość skóry, czasem swędzenie. Ulgę przyniosą kremy silnie nawilżające, o bogatszej niż do tej pory konsystencji. Panowie mogą sięgnąć także po kremy liftingujące. Jeśli chodzi o zabiegi, wszystkie wymienione do tej pory są jak najbardziej wskazane. Można zainteresować się także tzw. zabiegami wolumetrycznymi, czyli mającymi na celu modelowanie owalu twarzy lub jego korygowanie tak, by odzyskała swój pierwotny kształt. Bardzo ciekawym preparatem jest Sculptra, czyli kwas polimlekowy, który w dużym stopniu stymuluje produkcję kolagenu. Za pomocą Sculptry można wypełniać ubytki na całej twarzy. Dobrym rozwiązaniem są także wypełniacze z hydroksyapatytem wapnia.

A włosy? Tym tematem kończymy, choć może powinnyśmy od niego zacząć. O włosy panowie martwią się chyba najbardziej.

Wielu ta kwestia spędza sen z powiek, chociaż istnieje bardzo wiele sposobów na to, by cieszyć się nimi jak najdłużej lub by je odzyskać. W naszej klinice mamy kilka zabiegów, które są polecane w problemach z wypadaniem włosów. Pomaga mezoterapia i karboksyterapia. W przypadku łysienia stosuje się także osocze lub osocze z fibryną, które nie tylko powodują zatrzymanie wypadania włosów, ale i częściowy ich odrost. Gdy wszystkie inne metody zawiodą, możliwy jest przeszczep, niezwykle skuteczną metodą FUE. To zabieg, którego używamy także do zagęszczania włosów. Oczywiście każde leczenie wymaga wcześniejszej konsultacji. Przyczyn łysienia może być kilka. Właściwa diagnoza, tak jak w przypadku każdego leczenia, to podstawa sukcesu.

Dr Kamila Padewska, właścicielka kliniki Oricea

dr n. med. Kamila Padlewska
Profesor UM. Ekspert w zabiegach dermatologii estetycznej i laserowej. Doświadczenie zdobywała w wielu prestiżowych placówkach na całym świecie m.in. Klinice Dermatologicznej University of California. Obecnie prowadzi prywatną praktykę lekarską w Oricea Gabinety Dermatologii Estetycznej i Medycyny Anti-Aging.
www.oricea.com
tel. 22 53 53 054
+
 1

Czytaj także