Nie pierzesz nowych ubrań przed założeniem? Wiele ryzykujesz

Nie pierzesz nowych ubrań przed założeniem? Wiele ryzykujesz

Dodano: 
Kobieta na zakupach
Kobieta na zakupach / Źródło: Fotolia / Kadmy
Wydaje nam się, że nie trzeba prać nowych ubrań przed pierwszym założeniem, jeśli nie są brudne lub poplamione. Na ogół zaraz po przyjściu do domu odrywamy papierową metkę i już następnego dnia zakładamy nową bluzkę, sukienkę czy koszulę. To duży błąd!

Kupując nowe ubranie, zapewne masz świadomość, że wcześniej przymierzało je kilka osób. Mimo wszystko, jeśli nie widać na nim żadnych zabrudzeń, rezygnujesz z prania i czym prędzej zakładasz nową rzecz. Według Philipa Tierno, profesora mikrobiologii i patologii z Uniwersytetu Nowojorskiego, liczba osób, które przymierzały wcześniej bluzkę, którą kupiłeś i właśnie postanowiłeś założyć, jest znacznie wyższa niż ci się wydaje. Jeśli odzież zalegała w sklepie miesiącami, mogło przymierzać ją dziesiątki osób. Oczywiście liczba ta zależy od kilku czynników, np. wielkości sklepu, tempa sprzedaży.

Bakterie kałowe

Profesor Tierno przeprowadził badania, w których testował odzież (bluzki, spodnie, sukienki, stroje kąpielowe, bieliznę itd.), pochodzącą z popularnych sieciówek, a także tę z ekskluzywnych sklepów. Naukowiec chciał sprawdzić, jakie zarazki znajdują się na ubraniach, które ktoś (a nawet kilkadziesiąt osób) wcześniej przymierzał, ale ostatecznie klient nie zdecydował się na zakup. Co udało się odkryć? Na przykład bakterie kałowe czy gronkowca złocistego.

Chociaż ryzyko zakażenia podczas przymierzania jest niskie, nie da się go wykluczyć. Szczególnie narażone są osoby z obniżoną odpornością, a także te, które mają na skórze choćby drobne skaleczenia.

Dr. Krista Lauer z „Larada Sciences and Lice Clinics of America” w rozmowie z „Huffington Post” ostrzega przed przymierzaniem wszelkich nakryć głowy. Chociaż wszy na ogół przenoszą się w trakcie bezpośredniego kontaktu, można znaleźć je także na czapach, które wcześniej przymierzała osoba, cierpiąca na wszawicę.

Czytaj też:
Śmiercionośne bakterie mogą czaić się w zmywarce

Groźne chemikalia

Bakterie i zarazki to jedno. Warto mieć świadomość, że na nowej odzieży mogą znajdować się resztki różnych chemikaliów, wykorzystywanych do ich produkcji. Mogą one prowadzić do podrażnienia skóry lub spowodować alergię. To kolejny, dobry powód, by zawsze prać nowe ubrania przed pierwszym założeniem. Bywa, że konieczne jest kilkukrotne przepranie odzieży, by ta przestała powodować reakcje skórne.

Co zrobić, żeby zminimalizować ryzyko zakażenia lub wystąpienia reakcji alergicznej? Najlepiej dokładnie umyć ręce po wizycie w przymierzalni, szczególnie przed jedzeniem, piciem lub dotykaniem twarzy, a także prać nowe ubrania przed pierwszym założeniem.

Źródło: Huffington Post
+
 0

Czytaj także