Poszła na fish pedicure, straciła paznokcie?

Poszła na fish pedicure, straciła paznokcie?

Dodano: 
Fish pedicure
Fish pedicure Źródło: Fotolia / Maridav
Fish pedicure od lat cieszy się ogromną popularnością. Ten nietypowy zabieg, podczas którego małe rybki zjadają martwy naskórek ze stóp, przyjął się nawet w Polsce. Jednak, czy aby na pewno jest on bezpieczny? Na łamach „JAMA Dermatology” opisano przypadek kobiety, która straciła paznokcie najprawdopodobniej przez fish pedicure.

Fish pedicure jest bardzo specyficznym zabiegiem. Polega on na zanurzeniu nóg w specjalnym akwarium, w którym pływają małe rybki z gatunku Garra rufa. Zwierzątka te żywią się martwym naskórkiem. Zabieg, który cieszy się ogromną popularnością, wzbudza też mnóstwo kontrowersji. Panie, które poszły na fish pedicure mówią, że jest to bardzo interesujące doświadczenie, ponieważ rybki łaskoczą w stopy. Zabieg ma jednak mnóstwo przeciwników. Eksperci już od dawna zastanawiają się, czym może grozić fish pedicure.

Poszła na fish pedicure, straciła paznokcie?

Dr Shari R. Lipner z Weill Cornell Medicine na łamach czasopisma „JAMA Dermatology” opisała przypadek młodej dziewczyny, która po kilku miesiącach od skorzystania z fish pedicure straciła paznokcie. Do odpadnięcie paznokcia może dojść długo po początkowym zdarzeniu (takim jak uraz), zatrzymującym wzrost paznokcia. Ponieważ nie dzieje się to natychmiast, pacjentom czasem trudno wskazać, co mogło spowodować taki stan.

Lipner podkreśla, że pacjentka nie miała żadnej innej historii medycznej, którą mogłaby powiązać ze stanem swoich paznokci u stóp. Chociaż nie ma ostatecznego testu, który wykazałby, czy faktycznie jest to skutek fish pedicure, zdaniem lekarki jest to bardzo prawdopodobne.

Dr Antonella Tosti z University of Miami Miller School of Medicine w korespondencji z CNN wyraziła swoją wątpliwość co do tej teorii. Jej zdaniem młoda kobieta mogła stracić paznokcie u stóp w wyniku noszenia niewygodnych butów, co jest często spotykane u osób z grecką stopą.

Trudno więc ocenić, dlaczego kobieta straciła paznokcie. Jedno jest pewne – mini kilka miesięcy zanim odrosną.

Czytaj też:
Bolą cię stopy? To może być objaw poważnej choroby

Fish pedicure a bezpieczeństwo

Eksperci od dawna zastanawiają się, czy fish pedicure jest bezpieczny. Do zabiegu wykorzystywane są specjalne ryby z gatunku Garra rufa, według US Centers for Disease Control and Prevention bywają czasem mylone z innym gatunkiem, który może powodować uszkodzenia skóry w wyniku ugryzienia.

Eksperci z brytyjskiej Agencji Ochrony Zdrowia już w 2011 roku apelowali o zachowanie ostrożności. Ich zdaniem fish pedicure grozi zakażeniem wirusem HIV oraz WZW typu C. Chociaż ryzyko jest niewielkie, radzą zachować ostrożność.

Czytaj też:
Kobietom, które długo pracują, grozi poważna choroba

Fish pedicure – środki ostrożności

Osoby odpowiedzialne za przeprowadzenie zabiegu powinny dokładnie oglądać stopy klientów. Osoby z objawami grzybicy lub łuszczycy, posiadający rany na stopach, a także wysypkę nie kwalifikują się do zabiegu. Fish pedicure nie jest też wskazany dla osób z obniżoną odpornością czy też chorujących na cukrzycę. Ogromne znaczenie ma też krótki wywiad z klientem na temat jego stanu zdrowia. Osoby, które zmagają się z chorobami przewlekłymi lub leczą się z powodu różnych zakażeń nie powinny zatajać informacji o swoim stanie zdrowia.

Decydując się na fish pedicure należy wybrać miejsce, w którym ściśle przestrzega się zasad higieny. Woda w naczyniu powinna być wymieniana po każdym kliencie.

Czytaj też:
Bakterie na rękach - czy podanie dłoni przekazuje zarazki?

Źródło: CNN / Daily Mail