Adaś uratowany

Adaś uratowany

Dodano: 
Kiedyś przyjechał tu ekspert z Anglii, konsultowaliśmy dziecko. Powiedział: „To nie jest do zrobienia”. A myśmy zrobili – opowiada prof. Janusz H. Skalski, kierownik Kliniki Kardiochirurgii Dziecięcej, w której uratowano dwuletniego Adasia.

Jest pan cudotwórcą?

Nie jestem cudotwórcą. Jestem świadkiem cudu.

A podoba się panu tytuł filmu o prof. Zbigniewie Relidze „Bogowie”?

Film jest dobry, ale tytuł głupi. Rozumiem jednak, że kontrowersyjny tytuł to zabieg marketingowy.

Dlaczego? Uruchamia pan do życia serce, które postanowiło, że przestanie bić.

Nie jesteśmy wszechwładni. Czasem pacjent umiera na stole, wiemy, że nie możemy już pomóc. Serce jest tak schorowane, że cokolwiek byśmy robili, nie ruszy. Skończyło się w nim życie. To jest ten margines naszej niemocy. Okrutny, przykry.

O czym się wtedy myśli?

Więcej możesz przeczytać w 50/2014 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

Czytaj także

 0