Zdrowo, czyli jak? – pyta dziecko

Zdrowo, czyli jak? – pyta dziecko

Dodano: 
Naturalne i odpowiednio dobrane produkty mogą zdziałać cuda, poprawić koncentrację, kondycję fizyczną oraz pomóc w pozbyciu się wielu chorób.

Warto się skupić na tym, co dla nas i naszych dzieci jest najlepsze, oraz przestrzegać prostych zasad, które pomogą uniknąć nieprzyjemnych konsekwencji. Przepis na zdrowy dzień i… zdrowe dzieciństwo nie jest skomplikowany, wystarczy przestrzegać kilku zasad – wiedzieć, co wolno, a czego należy unikać. Oto one:

Śniadanie. W śniadaniu dziecka musi się znaleźć porcja białek i węglowodanów, najlepiej złożonych, o niskim indeksie glikemicznym.

Kolacja. Najlepszym pomysłem na ostatni posiłek malucha przed snem jest kolacja białkowa. Ma ona niezwykły wpływ na gospodarkę hormonalną. Białko nie stymuluje wydzielania insuliny, dzięki której substancje odżywcze mogłyby zamieniać się w tkankę tłuszczową, zamiast w energię. Na kolację najlepiej sięgnąć po chude mięso, ryby, jajka, chudy ser biały lub specjalne proteinowe koktajle.

Regularność posiłków. Musimy pamiętać, że regularność posiłków dziecka to klucz do wyregulowania jego metabolizmu. Przestrzegając tej zasady, wysyłamy organizmowi komunikat, że nie musi on gromadzić tkanki tłuszczowej. WODA. Woda oczyszcza organizm, umożliwia przemianę pożywienia w energię. SEN. Po dziennym wysiłku nie zapominajmy o zdrowej regeneracji i śnie. Bez równowagi między wysiłkiem a odpoczynkiem dziecko nie osiągnie satysfakcjonujących efektów.

Ograniczenie soli i cukru. Ograniczenie soli przełoży się na normalizowanie poziomu wody w organizmie, znikną opuchnięcia, łatwiej będzie uregulować nadciśnienie tętnicze. Bez soli w diecie dziecko będzie mogło pić większe ilości wody, dzięki czemu nie tylko oczyści organizm, ale także przyspieszy swój metabolizm. Tego, jak szkodliwy jest cukier, chyba tłumaczyć nie muszę. Jeśli w skrajnych przypadkach dziecko musi po niego sięgnąć, niech korzysta z cukru brzozowego. Pamiętajmy, że słodycze oraz inne słodkie produkty, którymi mały człowiek jest kuszony, zawierają bardzo duże ilości cukru ukrytego.

Odczarowanie odchudzania

Wielu rodziców na myśl o potrzebie zmiany trybu życia dziecka czuje spory niepokój i niedowierzanie, że w ogóle jest to do zrealizowania. Często problem tkwi w błędnej wiedzy na temat procesu odchudzania. Nawet dziecku coraz częściej kojarzy się on z głodówkami lub dużym wysiłkiem fizycznym. Tę wiedzę czerpie oczywiście z mass mediów. Ale nasza w tym rola, drodzy rodzice, by zmienić podejście dziecka do procesu zmiany.

6 sposobów na zmianę podejścia dziecka do procesu odchudzania

1. Odchudzać się znaczy stosować głodówkę

Nie! Prawidłowe odchudzanie to nie głodówka. Musimy uświadomić dziecku, że gdy się odchudzamy, naszym celem nie jest redukcja każdego kilograma zbędnej wagi za wszelką cenę.

2. Ćwicz, ćwicz i jeszcze raz ćwicz!

Prawidłowy trening dziecka, które zmaga się z dodatkowymi kilogramami, powinien się zacząć od spokojnych i delikatnych ćwiczeń, następnie należy stopniowo zwiększać ich intensywność. Ciało musi poczuć, że jest gotowe do treningu i chce go zacząć.

3. Pomóż dziecku stawiać małe cele

Wyznaczając dziecku cel, podziel drogę na małe etapy i pamiętaj – one muszą być realne! To bardzo ważne, ponieważ realizacja każdego małego celu będzie budować motywację malucha i ją wzmacniać.

4. Monitoruj efekty dziecka!

Załóż dziecku dziennik pracy, w którym będziesz notować najważniejsze parametry. Wklejać jego zdjęcia, wpisywać wspomnienia z treningów, opisywać odczucia, jakie mu towarzyszyły w czasie kolejnych dni odchudzania. Uwaga! Odradzam pomiary obwodu ciała i wagi częściej niż co 14 dni.

5. Bądź wsparciem dla dziecka!

Rozmawiaj z dzieckiem, ale w odpowiednich okolicznościach, tzn. w takim miejscu, gdzie każdy może się skupić na rozmowie. Zakomunikuj dziecku, że jego proces zrzucania kilogramów również dla ciebie stanowi mobilizację do zadbania o zdrowie.

6. Oswój (ewentualną) porażkę

Często strach przed porażką sprawia, że nie decydujemy się na działanie. Uświadommy dziecku, że najwięcej porażek mają na koncie osoby, które starają się robić jak najwięcej. Ważne jest, aby wpajać dziecku, że o swoich niepowodzeniach nie należy myśleć w kategorii przegranej, ale jako o kolejnej lekcji, nauce, którą dostało się w życiu.


Materiał: Stowarzyszenie Zapobiegania Otyłości FATKILLERS

Okładka tygodnika WPROST: 47/2015
Więcej możesz przeczytać w 47/2015 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 0