Celiakia a dieta bezglutenowa

Celiakia a dieta bezglutenowa

Dodano: 
O celiakii stało się ostatnio głośno, szczególnie w kontekście dietybezglutenowej. Czym jest gluten i czy rzeczywiście nam szkodzi?

Celiakia to choroba o podłożu genetycznym objawiająca się nietolerancją glutenu, czyli białka zapasowego zawartego w zbożach. U chorych na nią gluten powoduje zanik kosmków jelitowych (wypustek śluzówki jelit odpowiedzialnych za przyswajanie substancji odżywczych z pożywienia), co prowadzi do zaburzeń wchłaniania, niedożywienia i niedoborów składników odżywczych w organizmie.


Gluten jest mieszaniną białek, gluteniny i gliadyny występującą w ziarnach niektórych zbóż, np. pszenicy, żyta i jęczmienia. Wyróżniamy także alergię na gluten, jednak są to dwa odrębne schorzenia. Leczenie poprzez wykluczenie glutenu z diety jest stosowane zarówno w przypadku celiakii, jak i alergii na pszenicę. Różnice polegają na tym, że w przypadku celiakii diety tej trzeba już przestrzegać przez całe życie, natomiast w przypadku alergii i nadwrażliwości na gluten może być ona stosowana czasowo. Celiakia może się ujawnić w każdym wieku. Według danych epidemiologicznych choroba trzewna występuje u ok. 1 proc. populacji. Szacuje się, że w Polsce jest to mniej więcej 400 tys. osób.

Kariera pewnego badania

Można uznać, że do 2011 r. sprawa była klarowna, glutenu nie mogły spożywać osoby, które chorowały na celiakię. Wszystko się zmieniło po opublikowaniu przez gastroenterologa prof. Petera Gibsona z Monash University w Australii badania, na podstawie którego ogłosił, że gluten jest przyczyną wielu problemów żołądkowych, niestrawności, spadku energetycznego i otyłości. Pojawiły się głosy, że wyeliminowanie tego składnika z codziennego jadłospisu jest „lekarstwem” na wszystkie te dolegliwości. Ten sam profesor w 2013 r. powtórzył badania i tym razem stwierdził, że absolutnie nie ma żadnych dowodów naukowych na tak negatywne działanie glutenu u osób zdrowych.

Obalenie mitów

Czy odstawienie glutenu jest rzeczywiście tak dobre dla wszystkich? Niekoniecznie. Przede wszystkim wyeliminowanie jednego składnika z codziennego jadłospisu nie sprawi, że jak za dotknięciem magicznej różdżki schudniemy, miną problemy żołądkowe i będziemy mieli więcej energii. Przy okazji warto się zastanowić, dlaczego osoby stosujące dietę bezglutenową są z niej zadowolone. Powód nie tkwi w odstawieniu glutenu. A gdzie? Można powiedzieć, że „tuż obok”. Otóż w produktach, które zawierają gluten, jest również inny składnik i to jego ograniczenie wpływa na nasze lepsze samopoczucie – mowa o węglowodanach. Tylko 20 proc. populacji może się pochwalić znakomitą tolerancją glukozy, zatem pozostali powinni kontrolować spożywanie węglowodanów. Najczęściej przesadza się z ich ilością w codziennej diecie. Ograniczenie więc ilości węglowodanów (świadome lub nie) spowoduje pewne pozytywne efekty, m.in. utratę kilogramów. Nie oznacza to jednak, że kompletne wyeliminowanie glutenu jest dobre dla organizmu zdrowego człowieka.

Świadomość to podstawa

Osoba, która stosuje dietę wymagającą porządkowania jadłospisu, np. bezglutenową, automatycznie zastanawia się nad tym, co spożywa, i w efekcie zaczyna jeść zdrowiej. To akurat pozytywne zjawisko. Jednak każdy z nas jest indywidualnością, ma inne potrzeby i wrażliwość organizmu, którą należy szanować. Zatem bezrefleksyjna, długotrwała eliminacja produktów zawierających gluten, bez konsultacji z lekarzem czy dietetykiem, może przynieść niepożądane efekty, np. doprowadzić do niedoboru cennych składników, takich jak witaminy z grupy B, kwas foliowy, cynk, selen, wapń czy magnez. Inną kwestią jest to, że takie diety – silnie eliminacyjne – są bardzo trudne do utrzymania. Gros osób przechodzi na bezglutenowy jadłospis na próbę, co funduje organizmowi żywieniową huśtawkę i może uniemożliwić właściwą diagnozę stanu zdrowia. Pamiętajmy, że to, co jemy, ma ogromny wpływ na nasz organizm i jakość życia. Codzienna zawartość talerza to jednak broń obosieczna. Z jednej strony jedzenie może przeciwdziałać niektórym chorobom lub być na nie lekarstwem, z drugiej jednak – skomponowane w zbyt ubogi, niewłaściwy sposób stanie się przyczyną różnych dolegliwości. Dlatego trzeba być świadomym żywieniowo, a wówczas dbanie o zdrowie za pomocą żywności i żywienia stanie się przyjemną metodą troski o samego siebie. ■

©℗ Wszelkie PRAWA zastrzeżone

Konrad GACA – eKSPeRT ds. leczenia otyŁości, specjaliSTA żywieniOWy, prezes STOWARzyszenia Zapobiegania Otyłości, autor publiKACji na teMAT zdROWego żywienia i odchudzania

Okładka tygodnika WPROST: 52/2015
Więcej możesz przeczytać w 52/2015 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 0