Długi COVID może prowadzić do niepełnosprawności. Jest groźniejszy niż rak

Długi COVID może prowadzić do niepełnosprawności. Jest groźniejszy niż rak

Dodano: 
Kobieta zakażona COVID-19
Kobieta zakażona COVID-19 Źródło: Shutterstock
Długi COVID i jego skutki wciąż pozostają tajemnicą, jednak kolejne badania coraz bardziej przybliżają naukowców do jej odkrycia. Wnioski płynące z analiz nie są jednak zbyt optymistyczne.

Specjaliści z Veterans Affairs St. Louis Health Care System wzięli pod lupę dane medyczne pochodzące od ponad 140 tysięcy weteranów po sześćdziesiątym roku życia, którzy przeszli infekcję koronawirusową. Porównali je z wynikami 6 milionów osób w podobnym wieku bez stwierdzonego zakażenia. Następnie rozpoczęli trzyletnią obserwację wszystkich ochotników.

Długi COVID połączony z hospitalizacją zwiększa ryzyko samobójstwa i alkoholizmu

Badanie wykazało, że osoby, które zmagały się z infekcją COVID-19 były bardziej narażone na przedwczesny zgon przez pierwsze 6 miesięcy po zachorowaniu niż osoby bez objawów infekcji. Co więcej, w ciągu następnych dwóch lat w grupie pacjentów ze stwierdzonym zakażeniem odnotowano wyższe ryzyko wystąpienia ponad 25 różnych problemów zdrowotnych. Na liście znalazły się między innymi zakrzepy krwi, bradykardia (wolniejsze niż normalne bicie serca), zmęczenie, cukrzyca, dolegliwości żołądkowo-jelitowe, zaburzenia snu, bóle mięśni, głowy i stawów, utrata słuchu i węchu oraz dysfunkcje autonomicznego układu nerwowego.

Osoby hospitalizowane z powodu zakażenia wirusem COVID-19 miały jeszcze gorszą sytuację zdrowotną. W ich przypadku mamy bowiem do czynienia ze zwiększonym ryzykiem wystąpienia ponad 50 schorzeń i zaburzeń w ciągu dwóch lat od zarażenia. Mowa tu nie tylko o kłopotach wymienionych powyżej, ale także trudnościach w funkcjonowaniu poznawczym (zapamiętywaniu i koncentracji). Okazało się również, że ci pacjenci są bardziej narażeni na chorobę alkoholową i uzależnienie od substancji odurzających. Częściej też deklarowali myśli samobójcze. Koronawirus jest pod tym względem bardziej niebezpieczny niż nowotwór.

COVID-19 wciąż pozostaje dużym zagrożeniem

Wyniki przeprowadzonych analiz – jak podkreślają eksperci – dobrze odzwierciedlają stan faktyczny i są zgodne z tym, co można zaobserwować podczas pracy klinicznej. Skala skutków COVID-19 nie zaskakuje lekarzy, choć jednocześnie ich przeraża. Przywołane badanie pokazuje, że nie należy lekceważyć koronawirusa (mimo zakończenia pandemii). Nawet z pozoru niegroźna infekcja bez dokuczliwych objawów może mieć bowiem bardzo poważne konsekwencje w przyszłości i narażać pacjentów na utratę sprawności, a także przedwczesną śmierć. Duże niebezpieczeństwo stwarzają również ciągłe mutacje wirusa i pojawianie się nowych wariantów patogenu, takich jak odkryty niedawno Pirola czy Eris.

Czytaj też:
Nogi pacjenta zrobiły się sine po 10 minutach. Zaskakujący objaw częstej choroby
Czytaj też:
Pierwszy na świecie test ryzyka ciężkiego przebiegu COVID zrobili Polacy. „O tym marzyliśmy, gdy umierali pacjenci”