Upodobania seksualne, które błędnie nazywamy dewiacjami

Upodobania seksualne, które błędnie nazywamy dewiacjami

Dodano: 
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Shutterstock
Różnorodne upodobania seksualne nie muszą być jednoznaczne z dewiacjami seksualnymi, które mają związek z odczuwaniem podniecenia lub czerpaniem satysfakcji seksualnej w wyniku działania nietypowych bodźców. Co jest jedynie w pełni normalnym upodobaniem seksualnym, a co wskazuje na dewiację?

Dewiacje seksualne to zaburzenia preferencji seksualnych, które nie są zgodne z powszechnie obowiązującymi i uznawanymi za podniecające bodźcami. Dewiacje seksualne nie są wymysłem XXI wieku i co ważne, nie powinny być utożsamiane z orientacją seksualną, co niestety, często ma miejsce i jest orężem w „wojnie” wytoczonej przeciwko osobom przyznającym się do homoseksualizmu oraz biseksualizmu.

Co to jest dewiacja seksualna?

Zgodnie z definicją za dewiacje seksualne uznaje się sposoby zaspokajania popędu płciowego, które odbiegają od ogólnie przyjętych norm społecznych lub kulturowych. Do tego typu zaburzeń zalicza się m.in. zoofilię, nekrofilię, pedofilię oraz ekshibicjonizm i fetyszyzm.

Zdaniem seksuologów każde upodobanie seksualne, które nie wiąże się ze stosowaniem przymusu, nie dotyczy dzieci oraz osób małoletnich, a także nie powoduje bólu oraz cierpienia fizycznego i psychicznego może być uznawane za w pełni normalne. Granica pomiędzy indywidualnymi upodobaniami seksualnymi i dewiacją może być niestety dość cienka, ale nie oznacza to, że osoby posiadające nieco inne niż np. narzucone przez religię preferencje seksualne powinny być zaliczane do grupy dewiantów.

Zainteresowania i zachowania seksualne – kiedy możemy mieć do czynienia z dewiacją?

Termin „dewiacje seksualne” bywa nadużywany i stosowany w niewłaściwy sposób z dwóch powodów. Po pierwsze - ma to związek z niewiedzą oraz przekonaniem, że wszystko, co jest inne, musi być złe. Po drugie – powodem są pobudki czysto ideologiczne oraz chęć zdyskredytowania osób „innych” pod względem upodobań seksualnych, która może wiązać się z wyznawaną religią, poglądami politycznymi oraz zwykłą niechęcią i niewiedzą.

O dewiacji seksualnej nie może być mowy, kiedy upodobania seksualne odnoszą się do osoby w pełni dojrzałej, zgadzającej się na konkretne zachowania, odczuwającej płynącą z kontaktów seksualnych przyjemność i w żaden sposób nieprzymuszanej do konkretnych zachowań seksualnych.

Upodobania seksualne, które nie są dewiacjami

Upodobania seksualne podlegają ciągłym zmianom, jednak niektóre zachowania są w pełni normalne i już dawno zostały wykreślone z klasyfikacji chorób oraz zaburzeń psychicznych. Chodzi przede wszystkim o homoseksualizm oraz biseksualizm, czyli nieakceptowane przez część społeczeństwa orientacje seksualne. Nie mają one nic wspólnego z dewiacjami, a osoby o innej orientacji seksualnej mogą równie często dopuszczać się czynów nieakceptowalnych i zabronionych jak osoby heteroseksualne.

Dewiacją seksualną nie jest też korzystanie z gadżetów erotycznych oraz różnych akcesoriów, które coraz częściej i chętniej stosujemy w celu urozmaicenia życia seksualnego. Do dewiacji seksualnych nie można także zaliczyć uprawiania seksu w miejscach publicznych, choć jest to zachowanie mocno gorszące i nieakceptowalne społecznie.

Seks jest w Polsce tematem tabu. Zaczynamy wprawdzie o nim rozmawiać, jednak nadal jest to rozmowa pełna skrępowania oraz powielania mitów i stereotypów, które bywają krzywdzące i mogą spowodować poważne problemy nie tylko, jeżeli chodzi o osoby, które mają inne preferencje seksualne. Brak edukacji oraz wiedzy na temat dewiacji, dysfunkcji seksualnych oraz zaburzeń psychoseksualnych może spowodować, że nawet z pozoru niegroźne i w pełni normalne upodobania seksualne zaczną stanowić powód do stygmatyzacji, napiętnowania i wykluczenia społecznego. W dobie dostępu do różnych mediów, w XXI wieku, nadal błędnie postrzegamy dysfunkcje seksualne; co więcej, dorabiamy nowe ideologie i szukamy zagrożeń, które nie mają miejsca. Jest to poważny problem, bo zdecydowana większość upodobań seksualnych wpisuje się w ramy normalnych zachowań, które nie powinny nikogo zaskakiwać.

Czytaj także:
4 objawy borderline. Kiedy konieczna jest psychoterapia?

Czytaj także

 0