Lekarz podjął szokującą decyzję podczas cesarskiego cięcia. Jego działanie było niedopuszczalne

Lekarz podjął szokującą decyzję podczas cesarskiego cięcia. Jego działanie było niedopuszczalne

Dodano: 
Operacja, zdjęcie ilustracyjne
Operacja, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Freepik
Pewna pacjentka z Irlandii Północnej zapamięta swoje cesarskie cięcie na długo. Podczas zabiegu doszło do procedury medycznej, która wywróciła całe jej życie do góry nogami. Bez jej zgody lekarz dokonał sterylizacji.

Podczas wykonywania pilnego cesarskiego cięcia we wrześniu 2021 roku ginekolog doktor David Smith przeprowadził u pacjentki zabieg sterylizacji (podwiązania jajowodów). Niestety zrobił to bej jej bez wiedzy i zgody zgody. Lekarz pracował wówczas w Daisy Hill Hospital w Newry w Irlandii Północnej. Cieszył się nieposzlakowaną opinią. Co ważne, doskonale znał poszkodowaną kobietę. Prowadził jej poprzednie ciąże i porody (w sumie nadzorował 11 narodzin). Wcześniej nie było na niego żadnych skarg.

Jak lekarz tłumaczył decyzję o sterylizacji kobiety?

Sprawa doktora Davida Smitha została skierowana do komisji lekarskiej. Pod koniec listopada 2023 roku medyk stanął przed Medical Practitioners Court Service (MPTS). Podczas przesłuchania wyznał, że wysterylizowana pacjentka rozważała możliwość podwiązania jajowodów, ale nigdy nie wyraziła na nie zgody. Nie zadeklarowała też jasno, że chce poddać się takiemu zabiegowi. Podczas interwencyjnego cesarskiego cięcia ginekolog zablokował jajowody pacjentki, upośledzając ich funkcjonowanie. Wykorzystał przy tym metodę, która daje trwały, ale odwracalny efekt.

Doktor David Smith przyznał, że jego postępowanie było naruszeniem praw reprodukcyjnych człowieka i nie miało uzasadnienia medycznego (nie ratowało życia pacjentki). Jak zauważył, podjęte przez niego działania wynikały z rażącego „uchybienia w ocenie”. Ginekolog wyraził szczere ubolewanie i przeprosił poszkodowaną za swój błąd.

Kobieta również złożyła wyjaśnienia przed komisją lekarską. Wyznała, że zabieg sterylizacji wywrócił jej życie do góry nogami. „Nie mogę zrozumieć, że mi się to przydarzyło i to bez mojej zgody. Przeprowadziłam wiele rozmów z lekarzami, by dowiedzieć się, jak odwrócić skutki zabiegu” – stwierdziła w oświadczeniu. Ostatecznie lekarzom udało się przywrócić normalną funkcję jajowodów.

W opinii biegłych doktor Smith nie potraktował swojej pacjentki jako niezależnej, dorosłej osoby i nie uszanował jej prawa do prywatności oraz podejmowania decyzji, a jego działania znacznie odbiegały od przyjętych standardów. Ginekolog wycofał się z praktyki lekarskiej. Zrzekł się licencji i nie ma zamiaru wracać do pracy w zawodzie.

Podwiązanie jajowodów – na czym polega ta metoda?

Zabieg podwiązania jajowodów polega na zniszczeniu ciągłości tych narządów. W efekcie plemniki nie są w stanie dotrzeć do komórki jajowej, a zapłodnienie staje się niemożliwe. Nie dochodzi natomiast do zmian w samej owulacji. Kobieta nadal miesiączkuje. Zabieg jest uznawany za jedną z najskuteczniejszych metod antykoncepcyjnych. Należy jednak podkreślić, że jego skutki trudno odwrócić, choć nie jest to niemożliwe. Wiele zależy od sposobu przeprowadzenia całej procedury.

Podwiązywanie jajowodów w Polsce

Warto podkreślić, że przypadek pacjentki z Irlandii Północnej nie jest odosobniony. Do bardzo podobnej sytuacji doszło również nad Wisłą. W 2009 roku polską opinię publiczną zszokowała sprawa matki, która została wysterylizowana bez swojej wiedzy i zgody. Kobiecie podcięto jajowody podczas cesarskiego cięcia. W rezultacie utraciła możliwość zajścia w kolejne ciąże. W chwili przeprowadzania zabiegu była pod narkozą.

Sprawa trafiła na wokandę. Lekarka, która wykonała sterylizację została skazana na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu. Należy podkreślić, że tego typu zabieg można przeprowadzić wyłącznie w celu ratowania życia. Podwiązywanie jajowodów wyłącznie na prośbę pacjentki jest w Polsce nielegalne.

Czytaj też:
W Polsce kobieta nie może podwiązać jajowodów. Tatiana Okupnik: Jakim prawem?
Czytaj też:
Niezwykła ciąża zszokowała lekarzy. Taka sytuacja zdarza się raz na 50 milionów

Źródło: BBC, WPROST