Chemia w aerozolu. Innowacyjna metoda jest już dostępna w Polsce

Chemia w aerozolu. Innowacyjna metoda jest już dostępna w Polsce

Dodano: 
Pielęgniarka, szpital, służba zdrowia (fot.upixa/Fotolia.pl)
Pacjenci z przerzutami nowotworów do otrzewnej mogą skorzystać z nowatorskiej medoty podawania chemii w aerozolu. Jako pierwszy ośrodek w Europie Środkowo-Wschodniej taką możliwość oferuje Centrum Onkologii w Bydgoszczy. Urządzenie oraz koszty zabiegów finansuje PZU. Innowacyjny zabieg PIPAC to uznany na świecie sposób leczenia przeznaczony dla pacjentów z zaawansowanym rozsiewem do otrzewnej raka żołądka, jelita grubego, trzustki, jajnika, wyrostka robaczkowego oraz wielu innych nowotworów jamy brzusznej.

Zabieg PIPAC (Pressurized Intraperitoneal Aerosol Chemotherapy czyli dootrzewnowa chemioterapia podciśnieniowa aerozolem) polega na rozpyleniu chemii w formie aerozolu techniką laparoskopową, prosto do brzucha. W ten sposób chemioterapeutyk dociera bezpośrednio do komórek nowotworowych.

– Jest to nowa, dynamicznie rozwijająca się metoda, i razem z kolegami z Niemiec i Francji monitorujemy wyniki leczenia. Ostatnio w Bydgoszczy odbyła się konferencja Interdyscyplinarne Oblicza Chirurgii Onkologicznej, podczas której wybitni specjaliści z całego świata dyskutowali, między innymi, nad tym sposobem leczenia – powiedział prof. Wojciech Zegarski, kierownik Kliniki Chirurgii Onkologicznej Centrum Onkologii w Bydgoszczy.

PIPAC daje unikatową możliwość zastosowania terapii tych pacjentów, u których nie można operacyjnie usunąć zmian w otrzewnej ponieważ są zbyt rozległe. To także szansa dla chorych, w przypadku których wyczerpały się wszystkie inne metody leczenia onkologicznego. Użycie tej metody daje szanse na zwolnienie rozwoju choroby i niejednokrotnie daje możliwość dalszego chirurgicznego lub onkologicznego leczenia. Po zastosowaniu metody PIPAC występuje czasami wieloletnia remisja choroby. W skali kraju takiej terapii może być poddanych nawet kilkuset pacjentów.

Równe szanse dla polskich pacjentów

Stosowanie nowatorskiej metody jest możliwe dzięki współpracy PZU. Polski ubezpieczyciel finansuje bowiem urządzenie oraz koszty zabiegów. – Wspieramy wiele inicjatyw, których celem jest poprawa zdrowia Polaków – mówi Dorota Macieja, członek zarządu PZU Życie – Zależy nam, by polscy pacjenci, tak samo jak mieszkańcy Europy Zachodniej, mogli korzystać z najnowocześniejszych zdobyczy światowej medycyny. PIPAC to innowacyjna metoda leczenia, która znacząco może wydłużyć życie osób z zaawansowanymi chorobami nowotworowymi, a nawet przyczynić się do ich wyleczenia – dodaje.

Chemioterapia jest podawana przez specjalną końcówkę – nebulizator, która służy do rozpylenia substancji w formie tzw. burzy śnieżnej w jamie brzusznej. Centrum Onkologii w Bydgoszczy przygotowywało się do wykonania zabiegu PIPAC przez kilkanaście miesięcy, współpracując z twórcą metody prof. Marcem A. Reymondem z Uniwersytetu w Tybindze w Niemczech.

Tak podaną chemioterapię w przypadku rozsiewu do otrzewnej pacjenci znoszą znacznie lepiej, niż przy użyciu tradycyjnej metody. Zabieg PIPAC nie tylko poprawia jakość życia pacjentów z chorobami nowotworowymi, ale także daje im nadzieję na dłuższe życie.

Zabieg pierwszy raz wykonali lekarze z Niemiec. Obecnie stosowany jest przez najlepsze kliniki onkologiczne w Niemczech, Szwajcarii, Danii, Francji i Włoch. Metoda leczenia wprowadzana jest właśnie w Mayo – słynnej klinice w Stanach Zjednoczonych. Dzięki wsparciu PZU zabieg PIPAC będzie wykonywany także w Polsce.

Ubezpieczyciel dba o zdrowie

– Odczuwam wielką satysfakcję, że dzięki współpracy PZU i Centrum Onkologii w Bydgoszczy wielu potrzebujących pacjentów będzie mogło skorzystać z tej nowatorskiej metody leczenia – mówi Julita Czyżewska, prezes PZU Zdrowie. – PZU Zdrowie, obejmujące opieką zdrowotną ponad milion Polaków, wspiera inicjatywy z zakresu nowoczesnej medycyny. Zapewniając na co dzień naszym pacjentom diagnostykę i opiekę ambulatoryjną, chcemy także wspomagać skuteczne leczenie szpitalne i wierzę, że nasz wspólny projekt do tego się istotnie przyczyni – dodaje.

PZU od lat angażuje się w liczne projekty z zakresu zdrowia i bezpieczeństwa. Wśród nich wymienić można m.in. turnusy wypoczynkowe połączone z terapią psychologiczną dla dzieci ofiar wypadków i ich rodzin organizowane we współpracy ze Stowarzyszeniem Misie Ratują Dzieci oraz Stowarzyszeniem Siemacha. Jesienią tego roku, w ramach Mobilnej Strefy Zdrowia PZU, dzieci z rejonów na Pomorzu dotkniętych przez sierpniowe nawałnice skorzystały z bezpłatnych badań profilaktycznych: dietetyka, okulisty oraz specjalisty z dziedziny fizjoterapii. Program objął 17 miejscowości, 20 szkół podstawowych, prawie 1700 uczniów oraz ponad 3000 konsultacji lekarskich. PZU wsparł też ONKOfundusz – ogólnopolski portal społecznościowego wsparcia chorych na nowotwory. Serwis łączy darczyńców z pacjentami poszukującymi środków na dodatkową terapię i rehabilitację oraz stanowi uzupełnienie publicznego finansowania terapii onkologicznych. PZU współfinansowało także pierwszy w Polsce samochód przystosowany do potrzeb osoby z porażeniem czterokończynowym.

Każdego roku latem maskotki PZU – Niestraszki wyruszają do sześciu nadmorskich kurortów, by poprzez zabawę i akcje edukacyjne zadbać o bezpieczeństwo urlopowiczów. Z kolei zimą PZU prowadzi prewencyjną akcję edukacyjną, skierowana do dzieci i dorosłych wypoczywających w polskich górach. Dodatkowo ubezpieczyciel wspiera m. in. akcję „Bezpieczna zima z GOPR”, organizację kursów lawinowych oraz promuje Lawinowe ABC. Pod auspicjami PZU ruszy też niebawem pogram „Bezpieczny Poród” – pierwszy w Europie Środkowo Wschodniej powszechny program kształcenia podyplomowego lekarzy z zakresu położnictwa. Innowacyjny projekt jest owocem współpracy Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego i PZU.

Czytaj także

Czytaj także