Baby blues po porodzie. Jak go rozpoznać?

Baby blues po porodzie. Jak go rozpoznać?

Dodano: 
Baby blues
Baby blues / Źródło: Shutterstock

Baby blues to stan obniżonego nastroju po porodzie, który dotyka wiele kobiet. Młode mamy czują się przytłoczone nową rolą, nie rozumieją, co dzieje się z ich ciałem, są skrajnie wyczerpane, nie potrafią zająć się dzieckiem. Te wszystkie emocje w nich buzują i nawarstwiają się, a stąd już blisko do stanów obniżonego nastroju lub depresji poporodowej.

Czym jest baby blues?

Baby blues to stan emocjonalny u kobiet po porodzie. Zdarza się bardzo często, nawet u 80 procent młodych mam. Najczęściej występuje między 3. a 5. dobą po porodzie, gdy mama wraca ze szpitala do domu i musi samodzielnie zaopiekować się noworodkiem.

Podłoże emocjonalne

Taka mama może wtedy być przerażona. Czuje odpowiedzialność za małą istotę, ale nie wie w jaki sposób się nią zająć. Może mieć problemy z karmieniem piersią, czuć ból i tkliwość piersi, mieć poranione brodawki, niewłaściwie przystawiać malucha do piersi. Może nie potrafić ukoić jego płaczu, nie rozpoznawać potrzeb niemowlaka.

Do tego dochodzi skrajne zmęczenie, ból ciała po porodzie i otępienie. Całe życie wywróciło się do góry nogami, wszystko się przewartościowało. Kobieta zniknęła, powstała matka – matka małego dziecka, które oczekuje całkowitej uwagi. Czy da się w tym znaleźć jakiś balans?

Da. Trzeba tylko dać sobie czas.

Czytaj też:
5 najczęstszych problemów zdrowotnych po porodzie. Młoda mamo, bądź ich świadoma

Objawy smutku poporodowego

Baby blues daje wyraźne objawy. Młoda mama nie ma na nic ochoty, nic ją nie cieszy. Czuje, że nie radzi sobie z obowiązkami, a opieka nad niemowlęciem ją przerasta. Zamyka się w sobie, traci ochotę na jakąkolwiek formę życia towarzyskiego (np. nie chce widzieć najbliższych osób). Czuje, że jej życie się zmieniło i nie potrafi poradzić sobie z tym uczuciem.

Do innych objawów smutku poporodowego należą też:

  • kłopoty z zasypianiem, mimo że organizm jest bardzo zmęczony
  • lęk o dziecko
  • uczucie obrzydzenia do własnego ciała i do tego, co się z nim dzieje
  • strach laktacyjny

Jak przetrwać trudny moment?

Warto uświadomić sobie, że ten stan emocjonalny jest całkowicie fizjologiczny i wynika z nowej roli, w jakiej musi odnaleźć się kobieta.

W organizmie młodej mamy toczy się burza hormonalna (m.in. drastycznie spada poziom estrogenów), stąd też kobieta staje się rozdrażniona i krucha psychicznie. Odczuwa smutek i sama nie wie, co jest jego przyczyną. Urodziła dziecko, na które czekała tyle miesięcy, pielęgnuje je, wpatruje się w nie, przytula – a wewnętrznie aż krzyczy.

W takiej sytuacji bardzo ważne jest, by mieć obok siebie wspierającą osobę, która pomoże przejść przez en trudny czas. Zajmie się dzieckiem, by mama mogła odpocząć, wykona obowiązki domowe, poda ciepłą herbatę lub zupę. Ważne, by rozmawiać o trudnych emocjach, nie tłamsić ich w sobie, bo inaczej się nawarstwią, a stąd już o krok do depresji poporodowej.

Czytaj też:
Mało pokarmu w piersiach: jak przezwyciężyć kryzys laktacyjny?

Baby blues a depresja poporodowa

Jeśli młoda mama nie ma wsparcia i nie otrzyma na czas odpowiedniej pomocy, baby blues może przerodzić się w depresję poporodową. To poważny stan, który wymaga leczenia.

Kobiety wtedy czują się bezwartościowe, mają wrażenie, że przerastają je najprostsze obowiązki. W jednej chwili dziecko je złości, a w drugiej czują się okropnie, że pomyślały o nim w ten sposób i mają ogromne wyrzuty sumienia z tego powodu. Są zmęczone i wycieńczone, ale boją się spać, bo wiedzą, że za chwilę dziecko znów będzie płakać. Reagują na każdy szmer, mają napięte nerwy, żyją w ciągłym stresie.

Do tego dochodzi ciągły strach o dziecko i o jego zdrowie. Wyszukują mu choroby, boją się, czy prawidłowo się rozwija, czy dobrze przybiera na wadze, mimo że fizjologicznie jego rozwój przebiega zupełnie prawidłowo. Najczęściej mają problemy z karmieniem piersią, co pogłębia ich złą kondycję psychiczną – czują, że nie są dobrymi matkami.

Czytaj też:
Dlaczego niemowlę płacze? 7 przyczyn płaczu dziecka

Kto zapada na depresję poporodową?

Depresja poporodowa najczęściej dotyczy kobiet, które przeszły bardzo trudny poród albo urodziły wcześniaka. Występuje również u mam, których dzieci są chore albo które poważnie zachorowały po pojawieniu się na świecie (np. w pierwszym miesiącu życia). Często dotyka też kobiet, które nie planowały ciąży, nie mają wsparcia w partnerze albo mają złą sytuację materialną.

Czy obniżony nastrój mija?

O ile baby blues jest stanem fizjologicznym, który powinien minąć po 10. dniach od porodu, o tyle depresja poporodowa wymaga podjęcia terapii. Dobrze jest skontaktować się ze szkołą rodzenia, do której uczęszczała mama, by poradzić się, gdzie w okolicy można znaleźć psychologa, który pomoże kobiecie przezwyciężyć ten stan.

Niezależnie od terapii ogromną rolę zarówno w przypadku baby bluesa, jak i depresji poporodowej, odgrywa otaczanie się dobrymi, wspierającymi ludźmi. Jeśli czujemy, że mamy na kogo liczyć i że bliskie osoby nie osądzają nas za to, co myślimy i jak się czujemy, jest nam łatwiej przetrwać ten czas.

Czytaj też:
Etapy porodu: jak przebiega poród?

 0

Czytaj także