Warianty SARS-CoV-2: co o nich wiemy do tej pory? Informacje zebrał lek. Bartosz Fiałek

Warianty SARS-CoV-2: co o nich wiemy do tej pory? Informacje zebrał lek. Bartosz Fiałek

Dodano: 
Wirusy
Wirusy / Źródło: Unsplash / Fusion Medical Animation
Jak zaznacza lek. Fiałek, obecnie mamy do czynienia z trzema istotnymi z epidemiologicznego punktu widzenia wariantami SARS-CoV-2.

Lek. Bartosz Fiałek na bieżąco komentuje na swoim Facebooku wydarzenia, doniesienia medyczne związane z epidemią SARS-CoV-2. Jak zauważa, to, że wirusy mutują, pozwala im przetrwać, także poprzez uniknięcie „topora” w postaci szczepień i innych metod leczenia. Tak też się stało z SARS-CoV-2 – do tej pory można wyodrębnić trzy jego najważniejsze warianty.

Tzw. wariant brytyjski

Jak zauważa medyk, tę odmianę określa się również jako B.1.1.7 lub 501Y.V1. W materiale genetycznym tego wariantu zaobserwowane 23 mutacje, z czego 8 dotyczy białka S. Do dnia 4 lutego 2021 roku jego obecność potwierdzono w 73 krajach świata, również w Polsce. Według szacunków mutacja ta rozprzestrzenia się o około 40 do nawet 80 procent szybciej niż pierwotny SARS-CoV-2, śmiertelność również może być większa – o około 1,3-1,4 razy. Jeśli chodzi o skuteczność opracowanej już szczepionki na COVID-19, w przypadku zakażenia tzw. wariantem brytyjskim powinna być ona taka sama bądź nieznacznie mniejsza. Producenci szczepionek Pfizer/BioNTech, Moderna i AstraZeneca poinformowali, że są one skuteczne także w zwalczaniu tej odmiany koronawirusa.

Tzw. wariant południowoafrykański

To kolejna z mutacji wymienionych przez red. Fiałka, którą określa się jako B.1.351 i 501Y.V2. Jak zaznacza lekarz:

W jego materiale genetycznym zaobserwowano 21 mutacji, z czego 9 dotyczy białka kolca (białka S). Jego bytność potwierdzono na obszarze 32 państw (dane najświeższe, tj. z 4 lutego 2021 roku).

Obecności tej mutacji nie potwierdzono jeszcze w Polsce. Nie wiadomo również, jak szybko dochodzi do transmisji tzw. wariantu południowoafrykańskiego ani jaka jest spowodowana nim śmiertelność. Ocenia się jednak, że odporność tego wariantu na szczepionkę jest istotnie niższa niż odpowiedź pierwotnego SARS-CoV-2. Szacunki te znalazły potwierdzenie w komunikatach koncernów Pfizer/BioNTech, Moderna, Novavax i Johnson&Johnson.

Tzw. wariant brazylijski

Nazywany również P.1 i 501Y.V3. Jak pisze lek. Fiałek:

W jego materiale genetycznym zaobserwowano 17 mutacji, z czego 10 dotyczy białka kolca (białka S). Jego bytność potwierdzono na obszarze 11 państw (dane najświeższe, tj. z 4 lutego 2021 roku).

Podobnie jak w przypadku tzw. wariantu południowoafrykańskiego nie wiadomo, jak szybko wirus się rozprzestrzenia ani jaką powoduje śmiertelność. Nie odnotowano też jeszcze żadnego przypadku zakażenia się nim w Polsce. Odpowiedź immunologiczna te mutacji na podanie którejkolwiek dopuszczonej obecnie do obrotu szczepionki jest szacunkowo znacznie niższa niż w przypadku pierwotnego SARS-CoV-2.

facebookCzytaj też:
Złe wieści o pandemii od szefa WHO na Europę. „Na razie jeszcze nie eliminujemy wirusa”

Źródło: Facebook / Lek. Bartosz Fiałek
-
 0

Czytaj także