„Złota godzina” przy zawale serca. Ta wiedza może uratować życie

„Złota godzina” przy zawale serca. Ta wiedza może uratować życie

Dodano: 
Ból serca
Ból serca Źródło: Pixabay
Kiedy dochodzi do zawału serca, kluczowe dla życia pacjenta jest pierwsze 60 minut. Kardiolodzy nazywają ten czas „złotą godziną”. Jak rozpoznać zawał i co robić, aby uratować człowieka?

Tylko w Polsce każdego roku na zawał serca umiera ok. 15 tys. osób. Co dziesiąty zawał dotyczy pacjentów poniżej 45 roku życia. W przypadku zawału kluczowy jest czas i jak najszybsze zgłoszenie się po specjalistyczną pomoc.

Zawał serca? Czas decyduje, czy przeżyjesz

Zawał serca najczęściej po prostu zaskakuje i zaczyna się nagle. Jego istotą jest dokonująca się martwica mięśnia sercowego. Im dłużej trwa niedokrwienie, tym stopień martwicy jest większy, a jeśli dokona się ona całkowicie, jest to proces nieodwracalny. Dlatego w przypadku zawału serca tak ważny jest czas, ale też to, aby nie ignorować niepokojących sygnałów, które na zawał wskazują. Bo wspomniana „złota godzina” liczy się od momentu wystąpienia objawów.

– Im szybciej trafimy do wyspecjalizowanego ośrodka, który jest w stanie przywrócić prawidłowe ukrwienie serca, tym bardziej jesteśmy w stanie ograniczyć strefę martwicy i niekorzystne następstwa zawału. Czas ma tutaj kluczowe znaczenie – decyduje o tym, czy przeżyjemy i czy będziemy w stanie po tej chorobie normalnie funkcjonować – mówi Grzegorz Dzik, kardiolog Grupy American Heart of Poland. Jak podkreśla specjalista, nie powinniśmy czekać, aż przedłużający się ból w klatce piersiowej sam przejdzie – szczególnie jeśli dotyczy to osób starszych lub obarczonych czynnikami ryzyka. – Niestety, bagatelizowanie objawów i czekanie aż miną one samoistnie to nadal najczęstszy powód, dla którego pacjenci z zawałem trafiają do nas zbyt późno – tłumaczy.

Ból w klatce piersiowej – kiedy wzywać pomoc?

Najbardziej typowym objawem zawału mięśnia sercowego jest nagły i bardzo silny ból w okolicach mostka lub serca. jak tłumaczy kardiolog, ma on piekący, dławiący charakter, nie ustępuje po odpoczynku, może promieniować do żuchwy i lewej ręki, a także do brzucha i pleców. Często towarzyszy mu uczucie duszności, poczucie niepokoju, przyspieszone tętno i kołatanie serca.

Ból w klatce piersiowej zdecydowanie powinien być dla nas sygnałem alarmującym. Jeśli trwa powyżej 20-30 minut konieczne jest wezwanie pomocy medycznej – mówi Grzegorz Dzik. Ale jak dodaje, należy zwracać uwagę również na inne objawy, które w pierwszym odruchu nie kojarzą się z zawałem serca, a mimo to często są z nim związane. To zawroty głowy, zimne poty, długotrwały kaszel, drętwienie kończyn, uczucie zmęczenia, dyskomfort w klatce piersiowej, nudności, zgaga, ból brzucha.

Podejrzenie zawału serca – co robić?

Jeśli widzisz niepokojące objawy u siebie lub kogoś z otoczenia, jak najszybciej wezwij pomoc medyczną. W oczekiwaniu na ratowników warto posadzić chorego w pozycji półsiedzącej, rozluźnić ciasną odzież i zapewnić dostęp świeżego powietrza. Co kluczowe: nigdy nie próbuj w takiej sytuacji dotrzeć do szpitala na własną rękę. Jak wyjaśnia kardiolog, proces leczenia zawału rozpoczyna się już na poziomie pracy zespołu ratownictwa medycznego – podłączane jest EKG, podawane leki przeciwpłytkowe i leki przeciwbólowe. Odpowiednie informacje otrzymuje też od razu zespół w szpitalu, dzięki czemu jest w pełnej gotowości na przyjęcie pacjenta z zawałem.

Czytaj też:
Dokucza ci ból i drętwienie nóg? To znak, że powinieneś zbadać cholesterol
Czytaj też:
Sieje spustoszenie w organizmie i częściej dotyka kobiety. Objaw tej choroby widać na twarzy

Źródło: AHOP, zdrowie.wprost.pl