Mrożony aloes – rewelacyjny sposób na łagodzenie oparzeń i bąbli po ukąszeniach owadów

Mrożony aloes – rewelacyjny sposób na łagodzenie oparzeń i bąbli po ukąszeniach owadów

Dodano: 
Aloes, zdjęcie ilustracyjne
Aloes, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Shutterstock / Pixel-Shot
Jak sprawić, by szybko i skutecznie pozbyć się owrzodzeń i pęcherzy po zbyt długim wylegiwaniu się na słońcu lub złagodzić ból w miejscu, w którym pokąsały nas komary? Pomóc może zwykły aloes w nieco innej niż zazwyczaj formie.

Od zarania dziejów miąższ aloesu zwyczajnego (Aloe Vera) służy ludzkości jako remedium na wiele przypadłości – doskonale goi rany, działa przeciwbólowo, przeciwzapalnie, antybakteryjnie, a na dodatek dzięki właściwościom kojącym ma znakomity wpływ na skórę.

Aloes działa jak lek i... kosmetyk

Dzięki bioaktywnym składnikom może poprawiać mikrokrążenie, ujędrniać i stymulować produkcję kolagenu, co sprawia, że niezwykle sprawnie regeneruje wszelkie uszkodzenia, do których może dochodzić z powodu różnych urazów lub oparzeń. Świetnie sprawdza się w łagodzeniu typowych dolegliwości, które pojawiają się po zbyt długim przebywaniu na słońcu bez odpowiedniej ochrony. Świetnie sprawdza się także, jeśli cierpimy po ukąszeniu przez komary.

Mało osób zdaje sobie jednak sprawę z tego, że miąższ aloesu lub gotowy, organiczny preparat w postaci żelu można... zamrozić. Wystarczy napełnić nim prostą foremkę do kostek lodu i schłodzić ją przez pewien czas w zamrażalce.

Aloes pomoże na bąble i oparzenia. Po zamrożeniu przyniesie nam jeszcze większą ulgę

Nic nie przyniesie nam większej ulgi niż nałożenie na rozgrzaną skórę zamrożonego aloesu – nie dość, że szybko przyniesie nam ukojenie, to na dodatek błyskawicznie zabliźni rany po oparzeniu lub bąble spowodowane ukąszeniem komarów lub innych owadów. Jak przygotować taki specyfik samodzielnie w domu? Oto banalnie prosta metoda.

Możemy posłużyć się naturalnym liściem aloesu – jeśli tylko mamy dostęp do takiej rośliny (warto hodować ją w domu) – wtedy należy zblendować miąższ i przelać go do foremek na kostki lodu. Możemy też do nich włożyć również gotowy preparat – najlepiej organiczny z wysoką zawartością procentową oryginalnego miąższu.

Po kilku godzinach w zamrażarce mrożony aloes powinien nadawać się do użycia. Warto przekonać się na własnej skórze, że moc lodowatego aloesu może być jeszcze skuteczniejsza niż w standardowej formie.

Czytaj też:
Domowe sposoby na bąble po ukąszeniu – praktyczny niezbędnik na lato
Czytaj też:
Nie daj się inwazji małych krwiopijców! 10 najskuteczniejszych sposobów na komary

 0

Czytaj także