Nowy wariant koronawirusa XE rozprzestrzenia się w Wielkiej Brytanii. Co o nim wiemy?

Nowy wariant koronawirusa XE rozprzestrzenia się w Wielkiej Brytanii. Co o nim wiemy?

Dodano: 
Pacjentka w szpitalu
Pacjentka w szpitalu Źródło: Pexels / Andrea Piacquadio,
Wiele osób zdążyło już zapomnieć o obostrzeniach związanych z COVID-19. Nie oznacza to jednak, że patogen przestał istnieć. W Wielkiej Brytanii daje o sobie znać nowy wariant koronawirusa, oznaczony jako XE, o nazwie Eris.

Brytyjska Agencja Bezpieczeństwa Zdrowia oszacowała, że nowy wariant koronawirusa odpowiada już za niespełna 18 proc. wszystkich zakażeń COVID-19 odnotowanych na terenie Wielkiej Brytanii w ostatnim czasie:

W tym tygodniu nadal obserwujemy więcej przypadków COVID-19. Zauważyliśmy również niewielki wzrost liczby przyjęć do szpitali w większości grup wiekowych, zwłaszcza wśród osób starszych. Ogólne statystyki przyjęć nadal są niskie i obecnie nie mamy do czynienia ze zwiększoną liczbą przyjęć pacjentów na OIOM [Oddział Intensywnej Terapii – przyp. red.] – powiedziała dr Mary Ramsay, ekspert ds. szczepień w Brytyjskiej Agencji Bezpieczeństwa Zdrowia

Czy „Eris” jest niebezpieczny?

Eksperci nie są zgodni co do tego, jakie skutki zdrowotne może wywołać nowy wariant koronawirusa. Najprawdopodobniej zarażenie patogenem daje łagodne objawy, podobne do tych obserwowanych przy zakażeniu odmianą Omikron. Pacjenci najczęściej skarżą się na: ból gardła, kichanie, uczucie zmęczenia, bóle głowy, podwyższona temperatura ciała czy zaburzenia węchu. Leczenie infekcji może jednak wymagać hospitalizacji. Dotyczy to przede wszystkim osób zmagających się z wielochorobowością, seniorów, a także dzieci.

Jak ochronić się przed nowym wariantem koronawirusa XE?

Według przedstawicieli Światowej Organizacji Zdrowia jedną z najskuteczniejszych metod obrony przed nową odmianą koronawirusa jest szczepienie. Dyrektor generalny WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus przestrzega jednak przed bagatelizowaniem koronawirusa i alarmuje do rządów państw o stosowanie odpowiednich środków bezpieczeństwa, wykorzystywanych podczas pandemii:

WHO nadal rekomenduje osobom z grupy wysokiego ryzyka noszenie masek w zatłoczonych miejscach, przyjmowanie środków wzmacniających układ odpornościowy, gdy jest to zalecane. Warto też zadbać o odpowiedni system wentylacji w pomieszczeniach – przypomina Tedros Adhanom Ghebreyesus w rozmowie ze Sky News.

Zakażeniu sprzyja – zdaniem ekspertów – deszczowa pogoda oraz spadek odporności w związku z jest niezbyt częstym przyjmowaniem dawek przypominających. Naukowcy prognozują, że największy wzrost zakażeń może nastąpić we wrześniu, kiedy dzieci i studenci wrócą do szkół, a dorośli – do pracy. Trudno jednak do końca przewidzieć, co się wydarzy. Ma to związek z ze zniesieniem stanu pandemii i spowolnieniem procesu pozyskiwania danych na temat zakażeń.

Czy nowy wariant koronawirusa dotrze też do Polski?

Nie sposób udzielić jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy „Eris” dotrze do Polski. Biorąc jednak pod uwagę szybkość rozprzestrzeniania się nowego wariantu koronawirusa, można domniemywać, że wariant XE wkrótce pojawi się również w Polsce. Dlatego lepiej unikać dużych skupisk ludzkich i zatłoczonych miejsc, zwłaszcza podczas pobytu na wakacjach. Nie należy też lekceważyć żadnych niepokojących objawów ze strony organizmu. Podstawą jest też pamiętanie o higienie i myciu rąk.

Czytaj też:
Jak udzielić pierwszej pomocy? Z aplikacją mojeIKP będzie to znacznie prostsze
Czytaj też:
Pojawi się nowa szczepionka przeciwko COVID-19? Decyzja może zapaść już wkrótce

Źródła: CNN, BBC, Forbes, CBS, firstpost.com, Sky News