Szokujące, jak Polacy oszukują na L4. Remont domu to dopiero początek listy absurdów

Szokujące, jak Polacy oszukują na L4. Remont domu to dopiero początek listy absurdów

Dodano: 
Pacjent u lekarza
Pacjent u lekarza Źródło: Shutterstock / Andrei_R
Pracownik, który otrzymał zwolnienie lekarskie, powinien wykorzystywać je zgodnie z przeznaczeniem. Zdarza się jednak, że osoby ubezpieczone podczas L4 wykonują czynności niedozwolone. Niesłychane, co takiego robią.

Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) sprawdza, czy osoby, które otrzymały zwolnienie lekarskie, korzystają z niego w sposób zgodny z przeznaczeniem i stosują się do zaleceń lekarza. Ostatnio ZUS masowo skontrolował L4, czego skutkiem było wstrzymanie zasiłków na milionowe kwoty. Zakład Ubezpieczeń Społecznych w 2023 roku poddał kontroli 461,2 tysiące zwolnień lekarskich. Konsekwencją tego było zakwestionowanie 28,9 tysięcy świadczeń chorobowych na łączną kwotę 29 mln 273 tysiące złotych. To, co Polacy robili podczas zwolnień lekarskich, może naprawdę zszokować.

Jak Polacy oszukują na L4?

Okazuje się, że w trakcie przebywania na zwolnieniu lekarskim niektóre osoby robiły rzeczy, które naprawdę zaskakują. „Znany jest przypadek ubezpieczonej, która była na zwolnieniu i w tym czasie wzięła ślub oraz uczestniczyła w zorganizowanym przez siebie weselu. Wciąż zdarzają się osoby, które zamiast odzyskiwać zdolność do pracy, wyjeżdżają na zagraniczne wczasy. ZUS otrzymał informację od pracownika na zwolnieniu, że przez kilka dni będzie w jednej z europejskich stolic i jednocześnie przekazał adres hotelu, do którego się wybrał” – poinformował Paweł Żebrowski, rzecznik ZUS w rozmowie z PAP.

Kolejnym „niestandardowym przypadkiem” był mężczyzna, który w trakcie pobierania świadczenia rehabilitacyjnego wykonywał prace remontowe budynku wielorodzinnego. „Świadczenie było przyznane w związku ze schorzeniem kręgosłupa. Ubezpieczony, mimo że był widziany przez osoby kontrolujące przy remontowanym budynku, zaprzeczał, że pracuje. ZUS nie dał wiary wyjaśnieniom i odmówił prawa do świadczenia rehabilitacyjnego” – wyjaśnił rzecznik ZUS. To jednak nie koniec, niektórzy na L4 zajmują się organizacją imprez kulturalnych, takich jak festyny i koncerty. Z informacji podanych przez Pawła Żebrowskiego, rzecznika ZUS wynika też, że podczas kontroli L4 okazało się, że jeden z ubezpieczonych pracował w klubie jako DJ. Niektórzy na zwolnieniu lekarskim brali również udział w pracach komisji wyborczej, pikiecie w urzędzie. Na samym końcu tej listy plasuje się pomoc przy budowie kurnika, a także udział w regatach.

Czego nie można robić na zwolnieniu lekarskim?

Osoba, której lekarz na zwolnieniu lekarskim wpisał cyfrę 1 we wskazaniach, musi przebywać w domu. Wyjątkiem od tego jest wizyta w szpitalu, u lekarza czy pójście na zabieg (musi to być jednak odpowiednio udokumentowane). Jeśli z kolei we wskazaniach znajduje się cyfra 2 – taka osoba może wtedy wykonywać czynności, które pozwalają jej na zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych (na przykład niezbędne zakupy, wyjście na spacer). Jeśli osoba na zwolnieniu lekarskim będzie z niego korzystać niezgodnie z przeznaczeniem – może stracić prawo do zasiłku chorobowego. Podstawową zasadą jest to, że pracownik podczas zwolnienia lekarskiego nie powinien podejmować czynności, które mogłyby przedłużyć leczenie lub pogorszyć stan jego zdrowia.

W trakcie L4 osoba ubezpieczona nie może też wykonywać innej pracy zarobkowej. „Ubezpieczony wykonujący w okresie orzeczonej niezdolności do pracy pracę zarobkową lub wykorzystujący zwolnienie od pracy w sposób niezgodny z celem tego zwolnienia traci prawo do zasiłku chorobowego za cały okres tego zwolnienia” – brzmi treść art. 17.1 ustawy z 25 czerwca 1999 roku o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa. Sprawdźcie również, czy lekarz może wystawić zwolnienie lekarskie wstecz.

Czytaj też:
Prawdziwe rewolucje w zasadach L4. Pracownicy zyskają czy stracą?
Czytaj też:
Nowy sposób zapisów do lekarza, będzie prościej i szybciej. Wiadomo, kiedy zmiana wejdzie w życie

Źródło: Zdrowie WPROST.pl / gospodarka.dziennik.pl, PAP, money.pl