Znana dietetyk o scenie z Kożuchowską: „Zero zrozumienia i wsparcia”

Znana dietetyk o scenie z Kożuchowską: „Zero zrozumienia i wsparcia”

Dodano: 
Małgorzata Kożuchowska
Małgorzata Kożuchowska / Źródło: Newspix.pl / FOTON
Jeden z odcinków serialu „Rodzinka.pl” stał się przedmiotem szerokiej dyskusji – nie na temat gry aktorskiej, a odżywiania dzieci. Bohaterka grana przez Kożuchowską karmiła wnuczkę dosładzanym twarożkiem. W sprawie głos zabrała znana dietetyk Joanna Dronka-Skrzypczak.

W jednej ze scen Natalia Boska grana przez Małgorzatę Kożuchowską podała wnuczce pokarm pełen cukru. Sprzeciwiła się temu serialowa synowa kobiety, grana przez Olgę Kalicką.

Cukier sprawcą wybuchu emocji

Temat wywołał lawinę komentarzy, w których widzowie wyrażali skrajne emocje. Do tematu odniosła się także Joanna Dronka-Skrzypczak, dietetyk, autorka m.in. książki „Jak wychować zdrowe dziecko”:

„Jest tam motyw babci (Pani Kożuchowska), która chyba po tym jak została babcią upadła i mocno uderzyła się w głowę. (...) Fajnie pokazana moim zdaniem reakcja mamy dziecka, wyrażająca dezaprobatę. Konflikt powszechny na linii rodzic - dziadkowie więc patrzę w komentarze. A tam prawie żadnych pozytywnych reakcji na młodą matkę, która chce żywić swoje dziecko z sensem i bez cukru od pierwszych miesięcy życia. Zero zrozumienia i wsparcia” – pisze dietetyk.

„Nie jesteście nienormalni”

Specjalistka dodała także:

„Natomiast biadolenie jak to teraz biedne babcie nie mogą w dzieci cukru ładować, jakie to niewdzięczne są te młode matki, jakie wymysły mają itd. (...) Wiele się jeszcze musi zmienić. Ja chcę tylko powiedzieć rodzicom - nie, nie jesteście nienormalni, że ograniczacie dziecku "słodkości". Nie, nie jesteście nienormalni, że nie dosładzacie wszystkiego”.

Czytaj także:
Dajesz to dziecku do picia? Może mieć problemy z pamięcią

Źródło: Facebook

Czytaj także

 0