Grypa nadal zabija

Grypa nadal zabija

Dodano: 
W 1971 r. z powodu pandemii zmarły tysiące Polaków. Zabrakło trumien, bo przemysł pochówkowy nie był tak dobrze zorganizowany jak dziś – mówi prof. Lidia B. Brydak, kierownik Krajowego Ośrodka ds. Grypy.

Prof. dr hab. Lidia B. Brydak

kierownik Zakładu Badania Wirusów Grypy, kierownik Krajowego Ośrodka ds. Grypy zlokalizowanego w Narodowym Instytucie Zdrowia Publicznego – PZH, jednego ze 141 takich ośrodków na świecie. Cała rozmowa z prof. Brydak na www.wprost.pl

Czy w tym sezonie grypa się uspokoiła?

Wręcz przeciwnie. Jej przypadków jest więcej niż w ubiegłym sezonie. Pamiętajmy jednak, że często mylimy podejrzenia zachorowań na grypę z faktycznymi potwierdzeniami. Sezon epidemiczny zaczyna się 1 października i trwa do końca września następnego roku. W sezonie 2014/2015 do 22 stycznia zarejestrowano już 1,2 mln zachorowań i podejrzeń zachorowania na grypę i wirusy grypopodobne. Z kolei w ubiegłym sezonie o tej samej porze zarejestrowano 890 tys.

Mówi pani o wirusach grypopodobnych. Czyli to, co powszechnie nazywamy grypą, tak naprawdę nią może nie być?

Więcej możesz przeczytać w 6/2015 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

Czytaj także

 0