50 lat implantologii

50 lat implantologii

Dodano: 
Tylko co piąty bezzębny pacjent korzysta z implantów zębowych. Ich jakość życia jest jednak znacznie wyższa niż osób korzystających z protez dentystycznych – podkreśla prof. Andrzej Wojtowicz, prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Implantologii Stomatologicznej.

Pięćdziesiąt lat temu Per-Ingvar Brånemark wszczepił implanty dentystyczne bezzębnemu pacjentowi Gosta Larssonowi. To wydarzenie zainicjowało badania i produkcję implantów dentystycznych na wielką skalę. Zaczęła się nowa era rehabilitacji zębowej. Pacjent nr 2 Sven Johansson „otrzymał” implanty dentystyczne systemu Nobel Biocare 49 lat temu. Cieszy się z nich, cieszy się nadal życiem. Żaden człowiek na kuli ziemskiej nie ma implantów dentystycznych tak długo.

Nowoczesne technologie

Dzisiaj firma Nobel Biocare, z którą byli związani prof. Brånemark (zmarł w grudniu ubiegłego roku) oraz obaj pacjenci, dysponuje zaawansowaną technologią, która umożliwia m.in. usunięcie zęba (najczęściej z powodu następstw próchnicy, chorób przyzębia) i wszczepienie implantu podczas tej samej wizyty u lekarza dentysty. Najnowsze technologie pozwalają na przygotowanie protez, mostów, koron opartych na implantach przed zabiegiem wszczepienia i zainstalowanie ich w czasie tej samej wizyty w gabinecie lekarskim (Nobel Guide).

Zmieniły się nie tylko procedury, zmieniła się filozofia: implant jest narzędziem do osiągnięcia celu, którym jest odbudowa protetyczna (zębopodobna). Długotrwałość implantów jest również celem lekarzy stosujących implanty. Implantologia dentystyczna z uwagi na jej zadanie – leczenie kalectwa, jakim jest bezzębie – stymuluje postęp w medycynie, biotechnologii, inżynierii tkankowej. Z powodu stosunkowo dużych kosztów jest to specjalność rzadko refundowana przez publiczne systemy zdrowia na świecie. Jest w zasadzie całkowicie skomercjalizowana, co stanowi barierę dla wielu ludzi. Z drugiej strony stymuluje społeczeństwo do dbania o to, co własne.

Zaawansowana technologia umożliwia usunięcie zęba i wszczepienie implantu podczas tej samej wizyty u lekarza dentysty

Po euforii i zachwycie nad nową technologią przyszedł moment zastanowienia. Implanty nie są zwykle w 100 proc. do końca życia, podobnie jak uzębienie naturalne, które też ulega utracie. Własny ząb jest zdecydowanie korzystniejszy od współczesnych implantów, które czasami są rozpoznawane jako ciało obce. Dobór pacjentów też powinien być odpowiedni, istnieją wskazania i przeciwwskazania do leczenia implantologicznego. Należy o nie pytać lekarzy.

Potrzeby terapeutyczne są znaczne. W Indiach z populacją 1,2 mld ludzi 500 mln osób to ludzie bezzębni, a 20 mln ma częściowe uzębienie. Podobne proporcje występują w USA, Europie i Polsce. Najczęściej z leczenia implantologicznego korzysta klasa średnia. 80 proc. pacjentów bezzębnych korzysta z klasycznych plastikowych, ruchomych protez, a tylko 20 proc. – z uzupełnień protetycznych stabilizowanych na wszczepionych implantach. Nie ma wątpliwości, która z tych obu grup lepiej zaspokaja potrzebę, jaką jest poprawa jakości życia. Potrzeby implantologiczne rosną wraz ze stopniem utraty naturalnego uzębienia. Proces ten, według badań statystycznych, narasta począwszy od 35. roku życia z powodu złej higieny jamy ustnej, chorób przyzębia, palenia papierosów. Są to czynniki ryzyka, które też mogą stanowić przeciwwskazania w leczeniu implantologicznym.

Lekarz z certyfikatem

W Polsce środowisko lekarzy stosujących leczenie implantologiczne liczy ok. 1000 osób. Są wykształceni, rozwijają swoje umiejętności oraz nabywają wiedzę na kursach, kongresach krajowych i zagranicznych, inwestują znaczne środki w te szkolenia. Większość z nich jest zrzeszona w kilku stowarzyszeniach naukowych, z których najstarszym i najliczniejszym jest Ogólnopolskie Stowarzyszenie Implantologii Stomatologicznej (OSIS, www.osis.org. pl), należące do Europejskiego Stowarzyszenia Implantologów (EDI).

Misją tego stowarzyszenia jest edukacja implantologiczna – nabywanie i podnoszenie umiejętności oraz prowadzenie badań naukowych i transfer wiedzy do praktyki. W ostatnich latach ponad 150 lekarzy dentystów złożyło stosowne egzaminy testowe, ustne i praktyczne przed kapitułą egzaminacyjną złożoną z profesorów uniwersyteckich różnych dziedzin stomatologicznych. Ci certyfikowani lekarze legitymują się umiejętnościami i wiedzą gwarantującymi bezpieczne i zgodne ze standardami leczenie implanto-protetyczne. ■

Okładka tygodnika WPROST: 26/2015
Więcej możesz przeczytać w 26/2015 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 0