Soczewki fakijne – doskonałe widzenie na zawsze
Artykuł sponsorowany

Soczewki fakijne – doskonałe widzenie na zawsze

Dodano: 
Dr Marek Czubak i jego pacjentka, Marta Lewandowska
Dr Marek Czubak i jego pacjentka, Marta Lewandowska Źródło: Materiały prasowe
Wyobraźmy sobie soczewkę kontaktową na stałe włożoną do oka. Taką, która nie wymaga codziennej wymiany, ale jednocześnie zapewnia doskonałe widzenie… na zawsze. Czy to możliwe? Tak, dzięki rozwojowi okulistyki istnieją soczewki perfekcyjnie dobrane i całkowicie korygujące wadę wzroku.

Soczewki fakijne, bo o nich właśnie mowa, to wysoce zaawansowane technologicznie soczewki wewnątrzgałkowe. W przeciwieństwie do tradycyjnych soczewek kontaktowych, które zakładamy na powierzchnię oka, są wszczepiane między tęczówkę a naturalną soczewkę oka. Znajdują się wewnątrz oka i nie wymagają wymiany. W odróżnieniu od procedur laserowych chirurg nie wycina fragmentu rogówki, przez co nie zmniejsza się jej wytrzymałość mechaniczna i dzięki temu uzyskujemy trwały efekt korekcji wzroku.

Jak działa soczewka fakijna?

Przede wszystkim współpracuje z okiem i umożliwia korekcję wady wzroku. Jest to idealna metoda dla osób między 21. a 60. rokiem życia, które chcą się pozbyć okularów lub soczewek kontaktowych. To też doskonałe rozwiązanie dla tych, którzy nie kwalifikują się do laserowej korekcji wzroku (szczególnie dla osób z cienkimi rogówkami oraz wysokimi wadami wzroku).

Soczewka fakijna zbudowana jest z zaawansowanego technologicznie materiału – kolameru. Został on opatentowany przez firmę STAAR Surgical, a w jego skład wchodzi kolagen, kopolimer po-li-HEMA i chromofor benzofenon. Jest hydrofilny i charakteryzuje się dużą zawartością wody, osiągającą 40 proc. Soczewki wykonane z kolameru są wysoce biokompatybilne, głównie za sprawą dodatku kolagenu.

– Wysoka biokompatybilność powoduje, że soczewki fakijne są bardzo dobrze tolerowane przez pacjentów. Dzieje się tak, ponieważ właściwości materiału są prawie identyczne jak w naturalnej soczewce w oku człowieka – mówi dr Marek Czubak, okulista i mikrochirurg, współzałożyciel Ośrodka Mikrochirurgii Oka MEGA-LENS.

Soczewki fakijne Visian ICL zawierają filtr UV, który uniemożliwia wejście szkodliwego promieniowania UVA i UVB do najbardziej wrażliwych części oka. Dzięki takim filtrom zapobiegamy rozwojowi wielu poważnych schorzeń, z których niektóre, np. AMD (zwyrodnienie plamki związane z wiekiem), mogą być przyczyną nieodwracalnej utraty wzroku.

Jeżeli wada jest bardzo wysoka, ostateczną decyzję o możliwości przeprowadzenia zabiegu podejmuje lekarz okulista na wizycie kwalifikacyjnej.

– Wszyscy pacjenci, którzy chcą poddać się zabiegowi wszczepienia soczewek fakijnych, w pierwszej kolejności muszą wykonać niezwykle szczegółowe badanie. Uzyskane wyniki pozwalają ocenić wielkość wady wzroku oraz dopasować soczewkę optymalną dla pacjenta – mówi dr Marek Czubak.

Jak wygląda procedura kwalifikacji?

W MEGA-LENS procedura badania kwalifikacyjnego obejmuje m.in. komputerowe badanie wady refrakcji i subiektywną ocenę ostrości wzroku z najlepszą korekcją i bez korekcji, badanie w lampie szczelinowej pozwalające ocenić stan przedniego i tylnego odcinka oka (ocena plamki żółtej, tarczy nerwu wzrokowego i całej siatkówki) oraz przezierność ośrodków optycznych, topografię rogówki, czyli dokładne badanie kształtu, grubości oraz krzywizny rogówki, pomiar ciśnienia wewnątrzgałkowego z uwzględnieniem elastyczności rogówki, biometrię optyczną, szerokość źrenic, OCT, gęstość komórek śródbłonka, ocenę szerokości kąta przesączania. Po szczegółowym badaniu okulistycznym lekarz razem z pacjentem podejmuje decyzję, która z soczewek Visian ICL będzie najkorzystniejsza.

Zabieg zwykle stosowany przy wysokich wadach wzroku (krótkowzroczności, nadwzroczności, astygmatyzmu). W MEGA-LENS oferujemy go też osobom, które nie zakwalifikowały się do laserowej korekcji wzroku z różnych powodów (np. zbyt cienka rogówka, suche oko).

– Operację wszczepienia soczewek miałam przy wadzie minus 9,5 dioptrii. Kiedyś myślałam, że operacja to laser, ale potem dowiedziałam się o soczewkach fakijnych. Postanowiłam pójść na konsultację, miałam milion pytań i na każde dostałam odpowiedź. Oczy to dla mnie niezwykle delikatna sprawa, moja wada cały czas się pogarszała, a laserową korekcję można przeprowadzić, kiedy wada przez rok się nie zmienia – mówi Marta Lewandowska, 35 letnia pacjentka dr Czubaka, która zabiegowi poddała się pod koniec stycznia.

Zabieg wszczepienia soczewek fakijnych trwa 20 – 30 minut. Do tego czasu należy dołożyć czas przygotowania do zabiegu w klinice i czas potrzebny na kontrolę bezpośrednio po zabiegu. Łączny czas pobytu w dniu zabiegu powinien wynieść 2-3 godziny. Rekonwalescencja? Dzień po zabiegu i zdjęciu opatrunków cieszymy się doskonałym wzrokiem.

– Zabieg był zupełnie bezbolesny. Następnego dnia miałam już zdjęty opatrunek i byłam w szoku, że od razu widzę doskonale, lepiej niż przez minione lata, patrząc przez okulary – mówi Marta Lewandowska.

Tekst: Karolina Burda

Sprawdź więcej na www.megalens.pl

Czytaj też:
Bez ultradźwięków, z gwarancją sukcesu

Wskazania do zabiegu wszczepienia soczewek fakijnych
  • Wiek od 21 do 60 lat
  • krótkowzroczność od – 0,5 do -18 dioptrii
  • dalekowzroczność od +0,5 do +10 dioptriii
  • astygmatyzm do +6D
  • stabilna wada wzroku
Zalety zabiegu wszczepienia soczewek fakijnych
  • zabieg odwracalny, soczewka może zostać usunięta
  • brak ryzyka wystąpienia syndromu „suchego oka”
  • szybkie osiągnięcie pełnego widzenia, a dobre widzenie już dwa dni po zabiegu
  • idealne dla osób z cienką rogówką
  • zawiera filtr UV zatrzymujący promieniowanie UVA i UVB
  • 99,4 proc. pacjentów poddałoby się zabiegowi ponownie
Artykuł został opublikowany w 17/2022 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.