Wakacje na odludziu? Uważaj na barszcz Sosnowskiego! Objawy poparzenia

Wakacje na odludziu? Uważaj na barszcz Sosnowskiego! Objawy poparzenia

Dodano: 
Barszcz Sosnowskiego
Barszcz Sosnowskiego / Źródło: Fotolia / skorpionik00
Wakacje w odludnym miejscu to nie tylko sposób na wyciszenie się i naładowanie akumulatorów. W dobie pandemii koronawirusa to także sposób na zminimalizowanie ryzyka zachorowania na chorobę COVID-19. Niestety w odludnych miejscach czyhają na nas inne zagrożenia, a jednym z nich jest barszcz Sosnowskiego, czyli powodująca poparzenia roślina, którą niewiele osób potrafi rozpoznać.

Barszcz Sosnowskiego to uprawiana niegdyś roślina pastewna, która okazała się na tyle poważnym zagrożeniem, że zaprzestano jej wysiewu. Niestety, próby wyeliminowania barszczu Sosnowskiego nie przyniosły oczekiwanych rezultatów – zarówno opryski, jak i wycinka nie spowodowały wyplenienia tego „chwastu”. Jak wygląda niebezpieczny dla zdrowia i życia barszcz Sosnowskiego? Gdzie najczęściej rośnie?

Co to jest barszcz Sosnowskiego?

Barszcz Sosnowskiego zaliczany jest do roślin zielnych. Należy do rodziny selerowatych i został sprowadzony do Polski około 70 lat temu, a jego uprawy miały na celu zapewnienie paszy zwierzętom gospodarskim. Niestety, barszcz Sosnowskiego okazał się wyjątkowo niebezpieczny dla zdrowia; nie bez przyczyny zyskał dodatkową nazwę „zemsta Stalina”, gdyż powodował poważne poparzenia wśród zbierających go rolników. Problem z barszczem Sosnowskiego pojawił się w większości krajów bloku wschodniego i nigdy nie został skutecznie rozwiązany. Roślina ta jest nie tylko gatunkiem inwazyjnym, ale także dość trudnym do całkowitego wyplenienia – opryski oraz usuwanie mechaniczne na niewiele się zdają, bo barszcz Sosnowskiego bardzo łatwo się rozsiewa.

W naturze barszcz Sosnowskiego występował jedynie na Kaukazie, Zakaukaziu i na niewielkim obszarze Turcji. Sprowadzony do Polski stał się wyjątkowo kłopotliwym darem Instytutu Roślin Botanicznych w Leningradzie, dlatego dość szybko zaniechano jego masowej uprawy. Nie rozwiązało to problemu, bo pozostawione same sobie pola obsiane barszczem Sosnowskiego (znajdujące się najczęściej na obszarach wiejskich i podmiejskich) stały się poważnym zagrożeniem. Od wielu lat ponawiane są próby całkowitej eliminacji tej rośliny, jednak nie są one skuteczne.

Barszcz Sosnowskiego jest rośliną, która wytwarza olejek eteryczny o toksycznych właściwościach. Nie trzeba zgnieść lub zerwać jej liści i kwiatostanów, aby doznać poparzenia, bo olejki eteryczne wydzielają także pokrywające roślinę włoski, więc wystarczy nawet delikatny kontakt z nieosłoniętą odzieżą skórą. Pod wpływem promieniowania słonecznego dochodzi do oparzeń II i III stopnia, które związane są z tzw. reakcją fototoksyczną.

Jak wygląda barszcz Sosnowskiego?

Barszcz Sosnowskiego można rozpoznać m.in. po imponujących rozmiarach (osiąga wysokość kilku metrów, średnica liści może dochodzić nawet do 1,5 metra, a średnica kwiatostanów to nawet 0,5 metra). Barszcz Sosnowskiego ma charakterystyczne, zebrane w baldach kwiaty (podobne kształtem do kwiatostanów kopru), które w czerwcu oraz w lipcu pokrywają się białymi kwiatami. Łodyga, liście i składające się na baldach baldaszki pokryte są jakby włoskami. Podobny do barszczu Sosnowskiego, jednak dużo mniejszy jest spotykany m.in. na łąkach barszcz zwyczajny, który nie zagraża zdrowiu.

Barszcz Sosnowskiego – występowanie

Barszcz Sosnowskiego występuje w wielu rejonach naszego kraju. Spotkamy go na terenach wiejskich i podmiejskich oraz w miastach. Porasta m.in. tereny dawnych PGR-ów, przydrożne rowy, tereny wokół rzek i jezior, pola uprawne oraz pastwiska.

Barszcz Sosnowskiego – oparzenia

Oparzenie barszczem Sosnowskiego początkowo można pomylić z poparzeniem słonecznym. Pierwsze objawy to najczęściej zaczerwienienie, świąd i pieczenie skóry. Nie pojawiają się one bezpośrednio w czasie kontaktu z rośliną, ale po kilkunastu lub kilkudziesięciu minutach. Szczególnie niebezpieczny jest kontakt z barszczem Sosnowskiego w słoneczny dzień oraz wystawienie pokrytej olejkami eterycznymi skóry na bezpośrednie działanie promieni słonecznych, które wyzwalają reakcję fototoksyczną. Z czasem na zaczerwienionej skórze pojawiają się pęcherze, które wypełnione są treścią surowiczą. Mogą one mieć bardzo duże rozmiary, co jest jednoznaczną wskazówką, że mamy do czynienia z groźną fotodermatozą.

Objawom skórnym mogą towarzyszyć:

  • ból głowy,
  • nudności,
  • wymioty,
  • zawroty głowy,
  • duszności,
  • kaszel,
  • drapanie w gardle,
  • świąd oczu.

W skrajnych przypadkach na skórze mogą pojawić się głębokie rany, które bardzo trudno się goją, co prowadzi do martwicy tkanek oraz ogólnego zakażenia organizmu.

Ważne: w przypadku alergików kontakt z barszczem Sosnowskiego jest niezwykle niebezpieczny. Na silne reakcje m.in. wstrząs anafilaktyczny w szczególności narażone są także niemowlęta i małe dzieci. Podejrzewając, że myliśmy kontakt z barszczem Sosnowskiego, trzeba dokładnie umyć skórę wodą z dodatkiem mydła i unikać słońca. Skórę można okryć odzieżą lub np. ręcznikiem, jeżeli wypoczywamy nad wodą i należy jak najszybciej zgłosić się do lekarza.

Czytaj też:
Bierzesz te leki lub suplementy? Uważaj na słońce!

 0

Czytaj także