Leki na cukrzycę z metforminą. Czy pacjenci powinni się bać?

Leki na cukrzycę z metforminą. Czy pacjenci powinni się bać?

Dodano: 3
Badanie poziomu cukru
Badanie poziomu cukru / Źródło: Shutterstock / Syda Productions
W ostatnim czasie media obiegła informacja, że lek dla cukrzyków, w którym wykorzystywana jest metformina, mógł zostać zanieczyszczony. Sytuację skomentował Michał Sutkowski, lekarz rodzinny i rzecznik Kolegium Lekarzy Rodzinnych. Czy pacjenci powinni mają powody do obaw?

Metformina, lek stosowany w leczeniu cukrzycy przez niemal 2 miliony Polaków, może być skażona silnie trującą substancją – poinformował w tym tygodniu Dziennik Gazeta Prawna.

Z ustaleń Dziennika Gazety Prawnej wynikało, że zanieczyszczenie stwierdzono niezależnie od siebie w dwóch miejscach: w Azji oraz w Niemczech. Problem jest poważny, ponieważ dotyczy produkcji substancji w chińskich fabrykach, które zaopatrują w leki niemal całą Europę. Niepożądaną substancją, która została wykryta, jest N-nitrozodimetyloamina (NDMA). NDMA jest wstrzykiwane szczurom, by przyspieszyć u nich postęp choroby nowotworowej. Jest silnie toksyczny dla wątroby. Jedno źródło, na które powołuje się DGP podaje, że normy zostały przekroczony kilkukrotnie, a inne, że kilkunastokrotnie.

Ministerstwo Zdrowia radzi jednak, by nie rezygnować z przyjmowania leków. „Pomimo, że prawdopodobnie śladowe ilości substancji znajdowały się w lekach od dawna, to leki mają korzyści zdrowotne” – podaje profil MZ_GOV_PL.. Ministerstwo dodaje, cytując szefa resortu, Łukasza Szumowskiego: „Zaprzestanie przyjmowania leków może grozić poważniejszymi konsekwencjami niż ich dalsze przyjmowanie”.

Na swojej stronie resort zdrowia wydał oficjalny komunikat dotyczący leku. Ministerstwo podaje w nim, że:

"W zgodnej opinii ekspertów pacjenci nie powinni rezygnować z przyjmowania leków zawierających metforminę. W przypadku uzyskania potwierdzonych informacji o zanieczyszczeniach występujących w konkretnych partiach leków Główny Inspektor Farmaceutyczny niezwłocznie wyda decyzję o wycofaniu ich z obrotu. Jest to standardowa procedura, która jest każdorazowo wdrażana w takich sytuacjach. Ze względu na bezpieczeństwo pacjentów przekazywanie tych informacji do aptek odbędzie się w ścisłej współpracy z Naczelną Izbą Aptekarską. Informacje o możliwym niepożądanym działaniu produktów leczniczych nie zostały oficjalnie potwierdzone przez Europejską Agencję Leków (EMA), a do Ministerstwa Zdrowia nie zostały przekazane jakiekolwiek wytyczne EMA o wycofaniu leków ze sprzedaży ani o konieczności zaprzestania ich przyjmowania."

Czy pacjenci mają się czego obawiać?

Dr Michał Sutkowski także potwierdził, że chorzy powinni dalej zażywać swoje leki i póki nie zostaną przeprowadzone dokładne analizy, nie należy wpadać w panikę. Nagłe odstawienie leków na własną rękę może przynieść pacjentom wiele szkód. Póki co nie zostało nawet potwierdzone, czy zanieczyszczone partie leków trafiły do Polski. Jak podkreślił lekarz – wszystko może być trucizną i nic może nią nie być, bo wszystko zależy od dawki. Istotą zagadnienia jest więc to, ile substancji toksycznej znalazło się w lekach i w których partiach, a na to musimy jeszcze zaczekać.

Metformina jest lekiem stosowanym w cukrzycy typu 2 oraz w stanie przedcukrzycowym, który zmniejsza insulinooporność oraz produkcję glukozy w wątrobie. Podejmowanych jest coraz więcej prób zastosowania metforminy na bardzo wczesnym etapie rozwoju insulinooporności. Stosowany jest nie tylko w celu leczenia cukrzycy, ale także m.in. przy zespole policystycznych jajników. Szacuje się, że w Polsce lek ten przyjmuje niemal 2 miliony Polaków.

Czytaj także:
Popularne leki na cukrzycę mogą być skażone. Ministerstwo radzi przyjmować je dalej

Źródło: X-news / Zdrowie Wprost

Czytaj także

 3
  • Wolnaodcukrzycy   IP
    Wymienić na czarnuszkę, i obaw nie będzie. Albo lepiej - douczyć się - bo cukrzyca jest WYLECZALNA. Ale komu by się chciało sposób odżywiana zmieniać jak można połknąć tabletkę ??‍♀️
    Dodaj odpowiedź 5 3
      Odpowiedzi: 0
    • podpis   IP
      Bazowanie przemysłu farmaceutycznego na chemii od jednego dostawcy (bo jak rozumiem tajemniczy "Chińczycy" zaopatrują wiele firm)? A gdzie tzw. dywersyfikacja dostaw, o której pieje się ostatnio w aspekcie gazu? Czyżby firmy farmaceutyczne nie były wystarczająco kumate, żeby wyobrazić sobie potencjalne zagrożenie w takim scentralizowanym łańcuchu dostaw?
      Dodaj odpowiedź 9 1
        Odpowiedzi: 0
      • Niech min. szumowski nadstawi swoja glowe pod moj topor ze nie bedzie powiklan. zreszta, z niego taki minister jak z koziej d.... traba on mierny ale za to wierny. wykonuje rozkazy bez szemrania i na bacznosc
        Dodaj odpowiedź 9 3
          Odpowiedzi: 0