Czy „cesarek” będzie więcej niż porodów naturalnych? Na razie jest prawie po równo

Czy „cesarek” będzie więcej niż porodów naturalnych? Na razie jest prawie po równo

Dodano: 
Noworodek
Noworodek Źródło: Pixabay
Prawie połowa dzieci w Polsce przychodzi na świat przez cesarskie cięcie. Niektórzy lekarze mówią o „epidemii cesarek”.

Zalecenia Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) nie pozostawiają złudzeń – zgodnie z nimi odsetek porodów kończących się cesarskim cięciem nie powinien przekraczać 15 proc. Tymczasem w Polsce w ubiegłym roku wynosił 47 proc. Tak wynika z raportu „Porody i opieka okołoporodowa”, który przygotował Narodowy Fundusz Zdrowia.

Ile jest cesarskich cięć w Polsce?

Z danych wynika, że w ostatnich czterech latach wskaźnik cesarskich cięć systematycznie rośnie. Wprawdzie dane za 2023 r. nie są jeszcze dostępne, ale patrząc na liczby, widać wyraźną tendencję wzrostową.

Wskaźnik cesarskich cięć w ostatnich czterech latach:

  • 2022 rok – 47,4 proc.,
  • 2021 rok – 46,7 proc.,
  • 2020 rok – 45 proc.,
  • 2019 rok – 44,8 proc.

W których województwach było najwięcej porodów przez cesarskie cięcie?

Według informacji pozyskanych z Ministerstwa Zdrowia w ubiegłym roku 110 320 na 242 902 porodów zakończyło się zabiegiem cesarskiego cięcia. Najwięcej było ich w województwie mazowieckim i śląskim, a najmniej w lubuskim.

Porody zakończone cesarskim cięciem wg MZ:

  • mazowieckie – 19 259,
  • śląskie – 12 677,
  • wielkopolskie – 11 789,
  • małopolskie – 9 904,
  • podkarpackie – 8 542,
  • dolnośląskie – 7 711,
  • pomorskie – 5 786,
  • kujawsko-pomorskie – 5 735,
  • łódzkie – 4 998,
  • warmińsko-mazurskie – 4 362,
  • podlaskie – 4 272,
  • świętokrzyskie – 4 204,
  • lubelskie – 3 773,
  • zachodniopomorskie – 2 780,
  • opolskie – 2 467,
  • lubuskie – 2 061.

W których szpitalach najwięcej „cesarek”?

Najwięcej cesarskich cięć przeprowadza się w szpitalach o drugim (dla kobiet w ciąży zagrożonej) i trzecim stopniu referencyjności (głównie rodzą w nich pacjentki, u których ciąża przebiega z powikłaniami). Choć od dłuższego czasu można zauważyć, że „cesarek” przybywa też w placówkach pierwszego stopnia, np. w szpitalach powiatowych.

W 2022 roku najwięcej cesarskich cięć przeprowadzono w następujących szpitalach:

  • Ginekologiczno-Położniczy Szpital Kliniczny Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu – 2731 „cesarek”,
  • Centrum Medyczne Ujastek w Krakowie – 2668 „cesarek”,
  • Szpital Specjalistyczny Pro-Familia Tomasz Łoziński w Rzeszowie – 2470 „cesarek”,
  • Instytut Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi – 2090 „cesarek”,
  • Centrum Medyczne Żelazna w Warszawie – 1939 „cesarek”.

Jakie są wskazania do cesarskiego cięcia?

Wskaźnik „cesarek” podwyższa się również z tego powodu, że średnia wieku ciężarnych z każdym rokiem idzie w górę, co może przekładać się na ryzyko powikłań. Wskazaniem do przeprowadzenia cesarskiego cięcia są względy medyczne, stany nagłe, zagrażające życiu – matki i dziecka, także niepostępujący poród albo cholestaza ciążowa. Powodem cesarki może być, choć nie musi, poprzednia ciąża rozwiązana przez cięcie lub ciąża mnoga. Poza wskazaniami natury położniczej, często pojawiają się także te okulistyczne, kardiologiczne i ortopedyczne. Coraz więcej kobiet cierpi na tokofobię, czyli lęk przed porodem.

Modę na cesarskie cięcia na życzenie komentował na łamach „Wprost” Prof. dr hab. n. med. Sławomir Suchocki.

Być może niektórzy uznają moje działania za donkiszoterię, ale uważam, że nie można ulegać modzie na cięcia, lecz trzeba z nią walczyć. Od kilku lat za bardzo demonizuje się poród siłami natury, a idealizuje się poród przez cesarskie cięcie, które jest przecież poważną operacją, zwiększającą ryzyko powikłań zarówno dla matki jak i dla dziecka. Wiele pacjentek nie zdaje sobie sprawy, jak poważne konsekwencje cesarka może mieć dla ich zdrowia i przyszłego rodzicielstwa – mówił.

Gdzie urodziło się najwięcej dzieci?

Raport Narodowego Funduszu Zdrowia jest ciekawym materiałem do analizy. Wynika z niego m.in., że w 2022 roku w stosunku do roku wcześniejszego liczba porodów zmalała o ponad 20 tysięcy. Widać też, w których placówkach urodziło się najwięcej dzieci. Oto one:

  • Ginekologiczno-Położniczy Szpital Kliniczny Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu – 5858 porodów,
  • Centrum Medyczne Żelazna w Warszawie – 5765 porodów,
  • Szpital Specjalistyczny im. Świętej Rodziny SP ZOZ w Warszawie – 4992 porody,
  • Centrum Medyczne Ujastek w Krakowie – 4922 porody,
  • Szpital Specjalistyczny Pro-Familia Tomasz Łoziński S.K. w Rzeszowie – 3926 porodów,
  • Uniwersyteckie Centrum Kliniczne w Gdańsku – 3790 porodów.

Ile porodów ze znieczuleniem?

Raport uwzględnia liczbę porodów ze znieczuleniem. Takich w 2022 roku było 22 475, co stanowi około 14 procent wszystkich porodów. Najwięcej było ich w następujących miejscach:

  • Centrum Medyczne Żelazna w Warszawie – 1958 porodów,
  • NZOZ Szpital na Siemiradzkiego im. Rafała Czerwiakowskiego w Krakowie – 1344 porody,
  • Szpital Specjalistyczny im. Świętej Rodziny SP ZOZ przy ul. Madalińskiego w Warszawie – 1280 porodów.

Czytaj też:
Obecność przy cesarce zrujnowała mu małżeństwo. Pozwał szpital o odszkodowanie
Czytaj też:
Lekarz podjął szokującą decyzję podczas cesarskiego cięcia. Jego działanie było niedopuszczalne