Błąd medyczny – jak dochodzić swoich praw?

Błąd medyczny – jak dochodzić swoich praw?

Dodano: 
Operacja, zdj. ilustracyjne
Operacja, zdj. ilustracyjne / Źródło: Fotolia / Pier95
Błąd medyczny nazywa się również błędem lekarskim lub błędem w sztuce lekarskiej, choć nie jest to do końca tak proste jak mogłoby się wydawać. Jakie czynności (lub ich zaniechanie) można uznać na błąd medyczny i od kogo należy oczekiwać odszkodowania, gdy podejrzewamy, że doszło do popełnienia błędu medycznego wyjaśnia mecenas Anna Gręda-Adamczyk.

Mówi się, że „wszyscy jesteśmy ludźmi, mamy prawo popełniać błędy”. Trudniej jednak zgodzić się z tym stwierdzeniem, gdy to my sami lub nasi bliscy zostali pokrzywdzeni w wyniku czyjegoś błędu. Gdy problem dotyczy zdrowia, najczęściej winnym wydaje się być człowiek. Bo przecież on „był niekompetentny”, „zrobił na odwal się”, „ewidentnie mu się nie chciało’, „miał wiedzę z innej epoki”. Trzeba jednak pamiętać, że do błędu medycznego nie zawsze dochodzi w wyniku pomyłki lekarza.

Błąd medyczny a błąd lekarski

– Ustawodawca nie zdefiniował wprost błędu medycznego oraz błędu lekarskiego. Błąd medyczny jest pojęciem szerszym niż błąd lekarski. Błędu medycznego może dopuścić się nie tylko lekarz medycyny, ale także inne osoby zaangażowane w udzielanie świadczeń takie jak np. pielęgniarki i położne. Są różne rodzaje błędu. Błąd może być: diagnostyczny (polegający na nieprawidłowym rozpoznaniu), terapeutyczny (polegający na wdrożeniu niewłaściwej metody leczenia), organizacyjny (niewłaściwe zorganizowanie placówki udzielającej świadczeń), techniczny (polegający na niewłaściwym technicznym wykonaniu świadczeń). Błędem jest naruszenie ustalonych zasad i reguł postępowania, które prowadzą do uszczerbku na zdrowiu lub śmierci pacjenta – wyjaśnia mecenas Anna Gręda-Adamczyk.

Oznacza to, że ustalenie osoby/osób odpowiedzialnych za dany błąd medyczny może być żmudne i czasochłonne, a sytuacja nie tak oczywista jak może się zdawać na początku. Poza zeznaniami, ogromne znaczenie ma także cała dokumentacja medyczna (często właściwie cała historia zdrowotna danego pacjenta, a nie tylko dokumenty dotyczące ostatnich procedur medycznych i leczenia) oraz opinie biegłych.

Czytaj także:
Robert Rutkowski: „Liczba pacjentów uzależnionych od mediów społecznościowych rośnie lawinowo”

Jak dochodzić swoich praw?

Jeżeli podejrzewamy, że doszło do popełnienia błędu medycznego, powinniśmy zadbać o zabezpieczenie dokumentacji medycznej – wystąpić o kopię dokumentów, poświadczoną za zgodność z oryginałem. Warto też skonsultować się z innym lekarzem. W dalszych krokach możemy zgłosić się do kierownictwa danej placówki z prośbą o polubowne wypłacenie zadośćuczynienia/odszkodowania. Na ogół trzeba jednak złożyć pozew w tej sprawie w sądzie cywilnym. Tak rozpoczyna się żmudna, trwająca latami batalia sądowa. Jeśli podejrzewamy, że doszło do popełnienia przestępstwa, sprawę powinniśmy zgłosić do prokuratury.

Co komu grozi?

W procesach cywilnych można uzyskać odszkodowanie, zadośćuczynienie, a także rentę od podmiotu, który w danej sytuacji zawinił. W trakcie postępowania sąd próbuje ustalić, na którym etapie leczenia doszło do błędu medycznego. Zdarzyć się może, że kolejne błędy (popełniane np. przez inne osoby) są wynikiem wcześniejszych, błędnych czynności bądź zaniechań.

W przypadku procesów karnych, lekarz może podnieść odpowiedzialność według trzech artykułów Kodeksu Karnego: za narażenie na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu (art. 160 § 3 Kodeksu Karnego), za spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu (art. 156 Kodeksu Karnego), za nieumyślne spowodowanie śmierci (art. 155 Kodeksu Karnego).

Dodatkowo może się toczyć także postępowanie przed sądem lekarskim, gdzie po rozpatrzeniu wszystkich dowodów lekarz może np. zostać pozbawiony prawa wykonywania zawodu, dostać upomnienie czy naganę.

Czytaj także:
Stres może powodować choroby. Tych sygnałów nie wolno ignorować

Lata mijają, a wyroku brak

Sprawy dotyczące błędów medycznych zwykle ciągną się latami. To jedne z trudniejszych procesów, wymagające szczegółowego postępowania, oceny wielu różnych okoliczności, godzin zeznań świadków, oskarżonych, poszkodowanych i biegłych.

– Ustalenie okoliczności mających istotne znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy dotyczącej błędu medycznego wymaga przeprowadzenia wnikliwego postępowania dowodowego. Istotne znaczenie mają obok zeznań świadków oraz dokumentacji medycznych opinie biegłych sądowych. Zazwyczaj w sprawie dotyczącej błędu medycznego przy porodzie sąd dopuszcza i przeprowadza dowód z opinii biegłego ginekologa-położnika na okoliczność przebiegu ciąży i porodu, biegłego neonatologa na okoliczność stanu zdrowia noworodka oraz biegłego psychiatry na okoliczność stopnia cierpień psychicznych i fizycznych. Sporządzenie opinii wymaga zapoznania się przez biegłego z aktami sprawy, w tym z dokumentacją medyczną oraz przeprowadzenia badania. Ponadto strony postępowania mają prawo kwestionować opinię biegłego, składać do niej zarzuty oraz kierować do biegłego dodatkowe pytania celem uzupełnienia opinii – opowiada Anna Gręda-Adamczyk, prawnik.

Spraw o błędy medyczne toczy się aktualnie wiele. Niektóre z nich trwają kilka lat. Trzeba mieć świadomość, że powikłania były, są i będą. Odróżnienie ich od błędów medycznych bywa czasem naprawdę trudne.

Czytaj także

Czytaj także