„Winter blues” to nie depresja sezonowa. Jak je rozróżnić?

„Winter blues” to nie depresja sezonowa. Jak je rozróżnić?

Dodano: 
Załamanie nerwowe
Załamanie nerwowe Źródło: Shutterstock
Depresja sezonowa to zaburzenie, które może dotyczyć nawet 700 tysięcy Polaków i które wymaga konsultacji z psychiatrą. Jak ją rozpoznać?

Depresja sezonowa najczęściej dopada nas zimą, gdy wieczory są długie, a na zewnątrz jest zimno. Nie należy jednak jej mylić z chwilowym obniżeniem nastroju nazywanym „winter bluesem”, ponieważ może ona wpływać na kondycję psychiczną i przyczyniać się do pogorszenia zdrowia psychicznego w ogóle. Jak rozróżnić te dwa pojęcia?

Co to jest „winter blues”?

„Winter blues” to pogorszenie nastroju, które wywołuje zewnętrzna aura. Coraz dłuższe i zimniejsze wieczory, brak słońca, szaruga za oknem sprawiają, że mamy mniej energii, stajemy się bardziej osowiali i senni. Są to poniekąd naturalne reakcje wywołane niedoborem światła słonecznego. Taki samopoczucie nie trwa jednak długo i najczęściej nie wpływa na naszą codzienność.

Co to jest depresja sezonowa?

Depresja sezonowa to sezonowe zaburzenie afektywne (Seasonal Affective Disorder – SAD), zaburzenie depresyjne, które często bywa bagatelizowane. Nie powinno jednak tak być, ponieważ jego objawy wpływają na trwałe pogorszenie kondycji psychicznej i utrudniają codzienne funkcjonowanie.

Wiele osób w strefie umiarkowanej jesienią i zimą odczuwa niedobór światła słonecznego, a długie i zimne wieczory pogarszają ich samopoczucie. Jeśli jednak obniżenie nastroju, smutek, apatia, brak energii i chęci do działania trwają dłużej niż dwa tygodnie, mogą oznaczać nie „winter blues”, a SAD. A to już wymaga konsultacji z psychiatrą, ponieważ nieleczony SAD może trwale pogarszać nasze zdrowie psychiczne i przyczynić się do rozwoju depresji.

Czy SAD wymaga leczenia?

Depresję sezonową można leczyć dwojako. Czasem stosuje się fototerapię, która wpływa na wydzielanie serotoniny i sprawia, że czujemy się szczęśliwsi i mamy więcej energii. Przy depresji sezonowej zaleca się również suplementację witaminy D, która wpływa na aktywność serotoniny.

W przypadku nasilonego SAD lekarz psychiatra może zdecydować o włączeniu leków przeciwdepresyjnych lub uczęszczaniu na psychoterapię. Jest to konieczne, by poprawić samopoczucie i nie pogorszyć na stałe swojego zdrowia psychicznego.

Czytaj też:
Jak walczyć z jesienną chandrą?
Czytaj też:
WWO - co to jest? Kim są Wysoko Wrażliwe Osoby i jakie mają cechy?

 0

Czytaj także