WWO - co to jest? Kim są Wysoko Wrażliwe Osoby i jakie mają cechy?

WWO - co to jest? Kim są Wysoko Wrażliwe Osoby i jakie mają cechy?

Dodano: 
Wysoko Wrażliwe Osoby
Wysoko Wrażliwe Osoby Źródło: Shutterstock
WWO, czyli Wysoko Wrażliwe Osoby, czują więcej, silniej odczuwają stresy, są wrażliwe na ból i nieustannie wszystko analizują. Może jesteś WWO?

WWO, czyli Wysoko Wrażliwe Osoby, stanowią około 15-30 procent populacji. To bardzo dużo! Warto sobie uświadomić, że niemal jedna trzecia ludzi odbiera świat w sposób nadwrażliwy. Co to właściwie oznacza?

Czym jest WWO?

WWO (inaczej HSP – highly sensitive people), to Wysoko Wrażliwa Osobowość. Nie jest to cecha charakteru ani temperamentu, choć może tak się wydawać na pierwszy rzut oka. Wysoka wrażliwość wynika z innej budowy mózgu. U osób WWO układ nerwowy mocniej przetwarza bodźcie i silniej na nie reaguje. To dlatego nadwrażliwe osoby są bardziej empatyczne, silniej reagują na sztukę, mocniej odczuwają stresy, głębiej śnią. Żyją „bardziej” – nie w pozytywnym sensie, ale też nie w negatywnym. Po prostu inaczej.

Bycie Wysoko Wrażliwą Osobą nie jest zaburzeniem. Tego się nie leczy ani nie chodzi na terapię (chyba że odczuwa się potrzebę poukładania sobie w głowie różnych sytuacji – tak jak wszyscy inni ludzie). Z tym się rodzi i żyje, choć życie to nie jest proste. Staje się jednak prostsze, gdy przestaniemy szukać, co z nami jest nie tak, a uświadomimy sobie, że po prostu jesteśmy nadwrażliwi.

Czym się objawia WWO? Cechy osób wysoko wrażliwych

Wysoka Wrażliwość objawia się:

  • empatią i mocnym współodczuwaniem – osoby WWO są wrażliwe na krzywdę, ból cierpienie
  • wrażliwością na piękno – nadwrażliwcy mocniej odczuwają bodźce, są wrażliwi na sztukę, piękno przyrody
  • nieustannym analizowaniem wszystkiego – WWO ciągle przeżywają w głowie różne sytuacje, milion razy rozkładając je na czynniki pierwsze
  • większą spostrzegawczością – WWO są wrażliwi na szczegóły, widzą i dostrzegają więcej niż przeciętni ludzie
  • nieufnością – wrażliwcy mają wąskie grono przyjaciół, są ostrożni w kontaktach z innymi. Gdy już się zaprzyjaźnią, budują za to bardzo silną i trwałą relację, ponieważ potrafią ją pielęgnować
  • wchłanianiem nastrojów innych osób – wrażliwcy są jak odkurzacz zasysający nastroje od innych ludzi. Szybko przejmują złe emocje, co później ich stresuje, zżera od środka, bo nie potrafią ich z siebie wyrzucić
  • nieumiejętnością szybkiego podejmowania decyzji – do ostatecznego podjęcia decyzji mogą dojrzewać miesiącami
  • nieumiejętnością radzenia sobie z dużą ilością bodźców – hałaśliwe centrum handlowe, gwarne kluby nocne, głośne biura typu open space w korporacjach to miejsca, w których osoby WWO czują się fatalnie. Tłum, gwar, huk i nadmiar bodźców odbierają im całą energię życiową, męczą, wywołują nawet objawy fizyczne (np. migrenowe bóle głowy, światłowstręt)
  • nieumiejętnością pracy pod presją czasu – najchętniej pracują zadaniowo, w swoim własnym tempie. Chaos, presja wywołują w nich stres i powodują zagubienie
  • dużą potrzebą spokoju – najlepiej czują się w domowym zaciszu, chętniej wybiorą mieszkanie na przedmieściach, w małym miasteczku czy na wsi niż w centrum dużego miasta
  • niechęcią do zmian – WWO zdecydowanie nie należą do osób, które co trzy miesiące zmieniają pracę, przeprowadzają się z miasta do miasta czy nagle zmieniają zawód. Do każdej decyzji muszą dojrzeć i przeanalizować ją tysiąc razy
  • niechęcią do bycia w centrum uwagi – wrażliwcy nie lubią być obserwowani, to wywołuje w nich napięcia i stres
  • silniejszym odczuwaniem głodu – to ciekawe, ale głodni WWO nie potrafią skoncentrować się na żadnej czynności i mogą wyładować swoją frustrację na innych ludziach

Osoby Wysoko Wrażliwe nie lubią być w centrum zainteresowania, unikają gwarnych i hałaśliwych miejsc, a wywołane do odpowiedzi reagują na to pobudzeniem: wypiekami, szybkim biciem serca, rozszerzeniem źrenic. Nie wszyscy wrażliwcy są jednak introwertykami, niektórzy po prostu potrzebują więcej czasu, by zaadaptować się do nowej sytuacji.

Funkcjonowanie WWO

Współczesny świat wielbi cechy, których nie mają WWO. Ludzie mają być mobilni, otwarci na nowe wyzwania, wielozadaniowi, powinni regularnie wychodzić ze swojej strefy komfortu, by przełamywać własne słabości. Wrażliwcy tego nie robią, dla nich to wręcz tortura, dlatego ich życie nie jest proste.

Rozwój mediów społecznościowych jednak umożliwił im realizowanie pasji online. Wielu wrażliwców prowadzi blogi, kanały na YouTubie, rozwija profile na Instagramie. I są w tym świetni, ponieważ są bardziej wyczuleni na słowo i obraz. Nie da się też ukryć, że łatwiej jest im założyć bloga niż zapisać się do dyskusyjnego klubu książki, prościej o czymś pisać czy mówić niż pokazywać swoją twarz. I to jest świetne, bo pozwala im realizować siebie w zgodzie z własnym wnętrzem.

WWO to nie jest cecha charakteru ani osobowości, nie można się ani jej nauczyć, ani pozbyć. Z tym człowiek się rodzi i albo jest wrażliwy na piękno i ma bogaty świat wewnętrzny, albo nie ma.

Jak wspierać dzieci WWO?

WWO jest warunkowane genetycznie, dziedziczy się je po członkach rodziny. Cechy wysokiej wrażliwości widać już od najmłodszych lat. Niektóre dzieci mają bogatą wyobraźnię, mocniej przeżywają różne sytuacje, nie radzą sobie z emocjami, mają głębokie i żywe sny, silniej przeżywają stresy. I nie da się nic z tym zrobić, należy jedynie mocno je wspierać, tłumacząc, że nie są gorsze od innych dzieci, a wrażliwość to ich indywidualna cecha, która decyduje o ich wyjątkowości.

Warto też mieć świadomość, czy nasze dziecko jest WWO, aby właściwie je rozwijać. Wrażliwiec nie odnajdzie się w sporcie zespołowym, nie będzie chciał trenować koszykówki czy piłki nożnej. Zapisywanie go na takie zajęcia wywoła w nim jedynie dodatkowy stres. Może jednak świetnie odnaleźć się w sportach indywidualnych, w zajęciach manualnych, artystycznych, muzycznych, ogniskach teatralnych. Warto mieć to na uwadze, wychowując WWO.

Wysoka wrażliwość to cecha, może być atutem. „Mózg osób WWO ciągle procesuje i analizuje”

– Mózg osób WWO jest w ciągłej gotowości, wciąż procesuje i analizuje. Zamiast być „tu i teraz”, wciąż myślimy o przeszłości i przyszłości, choć nie zawsze zdajemy sobie z tego sprawę – mówi Joanna Kozłowska, osoba wysoko wrażliwa, autorka bloga i książki „Dziewczyno, działaj”.

Aleksandra Zalewska-Stankiewicz: Dlaczego niewymyty kubek lub sweterek z reniferem potrafią wyprowadzić osobę z WWO z równowagi?

Joanna Kozłowska: Czasami pewna rzecz kojarzy nam się z konkretną sytuacją. Być może kiedyś, podczas nieprzyjemnej rozmowy, piliśmy kawę właśnie z tego kubka. Albo, gdy rozstawałyśmy się z partnerem, miałyśmy na sobie świąteczny sweter. I mimo że od tej sytuacji minęło kilka lat, gdy spojrzymy właśnie na tę rzecz, wszystko się nam przypomina. Ponieważ nasz mózg łączy widok tego swetra czy kubka z uczuciem dyskomfortu. Mózg osób WWO jest w ciągłej gotowości, wciąż procesuje i analizuje. W moim mieszkaniu pochowałam pewne książki.

Dlaczego?

Ponieważ czytałam te książki w momencie, gdy cierpiałam na depresję. Gdybym teraz na nie spojrzała, od razu wróciłyby do mnie negatywne wspomnienia. Aby się przed nimi obronić, po prostu ukryłam je głęboko w szafie.

O osobach WWO często mówi się, że przesadzają, że wmawiają sobie problemy. Spotkałam się nawet ze stwierdzeniem „płaczki”, „panikary”, „histerycy”. Irytują Panią takie słowa?

Takie łatki są krzywdzące. Równie irytujące są określenia z drugiego bieguna, mówiące, że jesteśmy „do rany przyłóż”. Wielu osobom WWO kojarzy się z byciem empatycznym, delikatnym i płaczliwym. Nie zawsze tacy jesteśmy.

W takim razie co konkretnie kryje się za pojęciem „wysoka wrażliwość”?

Układ nerwowy osób wysoko wrażliwych szybko się przeciąża, ponieważ mocniej odczuwamy pewne bodźce, takie jak np. głośniejszy dźwięk, ostre światło czy materiał, z którego wykonane jest ubranie. Wyróżnia nas również analityczny umysł. Zamiast być „tu i teraz”, wciąż myślimy o przeszłości i przyszłości, choć nie zawsze zdajemy sobie z tego sprawę. To odbywa się poza naszą świadomością.