Minister zdrowia o antykoncepcji awaryjnej, terminacji ciąży, opiece okołoporodowej i finasowaniu in vitro

Minister zdrowia o antykoncepcji awaryjnej, terminacji ciąży, opiece okołoporodowej i finasowaniu in vitro

Dodano: 2
Izabela Leszczyna
Izabela Leszczyna Źródło: PAP / Rafał Guz
Dzisiaj (31.01.2024 r.) odbyła się konferencja minister zdrowia Izabeli Leszczyny. Była ona poświęcona bezpieczeństwu zdrowotnemu kobiet. W trakcie spotkania zostały podane szczegóły dotyczące finansowania procedury in vitro z uwzględnieniem osób chorych onkologicznie. Tematem była również antykoncepcja awaryjna, a także edukacja seksualna oraz szczepienia dzieci przeciwko HPV i opieka okołoporodowa.

Podczas konferencji prasowej został przedstawiony pakiet rozwiązań dla kobiet „Bezpieczna, świadoma Ja”. „Przez kilka lat kobiet walczyły o swoje prawa, walczyły de facto o demokrację, walczyły, żeby mogły czuć się bezpiecznie w szpitalach, podmiotach leczniczych, które mają przecież kontrakt z NFZ-em, tzn. są finansowane z pieniędzy podatnika” – rozpoczęła minister zdrowia. Izabela Leszczyna zaznaczyła, że chce, żeby kobiety w każdym wieku mogły czuć się bezpieczne, a szczególnie, żeby mogły czuć się bezpieczne wtedy, kiedy zwracają się do lekarza, ochrony zdrowia i tych wszystkich, którzy są powołani do tego, by dbać o ich zdrowie.

Co z finansowaniem procedury in vitro?

Minister zdrowia odniosła się do projektu dotyczącego finansowania procedury in vitro: „Zebraliśmy kilkaset podpisów pod projektem, który ma umożliwić, a raczej uniezależnić posiadanie dzieci od stanu majątkowego” – powiedziała. „Bo oczywiście metoda in vitro jest znana od kilkudziesięciu lat, w Polsce była krótko finansowana (...), ale przestała być. Zamożne rodziny mogły sobie na nią pozwolić, ale te biedniejsze już nie. To nie jest sprawiedliwe. To nie ma nic wspólnego ze społeczeństwem obywatelskim, to nie ma nic wspólnego z tym, co nazywamy solidaryzmem społecznym, dlatego chcieliśmy to zmienić. I w związku z tym wprowadzamy program in vitro. Od początku lutego będzie pracował zespół, który opracuje kryteria dostępności do programu dla pacjenta i podmiotów leczniczych, które zechcą w tym projekcie brać udział” – wyjaśniła. Minister zdrowia poinformowała, że rząd każdego roku ma przeznaczyć co najmniej pół miliarda złotych na ten cel. „Startujemy 1 czerwca. Może w tym roku nie wykorzystamy wszystkich środków, ale będziemy chcieli wydać jak najwięcej” – dodała.

Onkopłodność – rodzicielstwo pacjentów onkologicznych

Szefowa resortu zdrowia odniosła się także do procedury in vitro w przypadku osób chorych onkologicznie: „W procedurze in vitro zapominaliśmy do tej pory trochę o osobach chorych onkologicznie. Oncofertility, czyli onkopłodność, coś, co jest niezwykle ważne dla młodej kobiety, młodego mężczyzny, którzy chcą mieć w przyszłości dzieci, ale wiedzą, że muszą być poddani procedurze onkologicznej. Procedurze, która jest często tak niekorzystna, że uniemożliwia nam rodzicielstwo. Będziemy bankować gamety męskie i żeńskie, będziemy robili to na koszt nas wszystkich, podatników, będziemy mrozili komórkę jajową czy jajniki, czy w przypadku pary może to być zarodek” – wyjaśniła.

Minister zdrowia o terminacji ciąży

„Mamy dwa przypadki, gdy terminacja ciąży jest zgodna z prawem – pierwszy oczywiście wtedy, gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety i drugi przypadek – gdy powstała w wyniku przestępstwa, czyli w wyniku gwałtu i kazirodztwa” – powiedziała minister zdrowia. Izabela Leszczyna skupiła się na tym pierwszym przypadku, podając jako priorytet to, by zapewnić bezpieczeństwo kobietom, które zgłaszają się do szpitala, bo ich zdrowiu lub życiu zagraża ciąża. „Jeśli chodzi o zalecenia stricte kliniczne, medyczne to tak naprawdę lekarze doskonale wiedzą, kiedy zagrożone jest życie i zdrowie pacjentek. Rekomendacje, które już są na stronach Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników to jest jedna część, ale wiem, że na koniec lutego Polskie Towarzystwo Zdrowia Seksualnego i Prokreacyjnego zmieści wytyczne zgodne z wytycznymi WHO” – powiedziała.

Otóż po pierwsze musimy przypomnieć wszystkim lekarzom, że powoływanie się na artykuł 39 ustawy o zawodzie lekarza i lekarza dentysty tzn. artykuł, który mówi o tym, że lekarz może uchylić się od wykonania konkretnej, medycznej procedury, może być stosowany, ale nigdy wtedy, gdy zagrożone jest zdrowie i życie pacjentki – zauważyła Izabela Leszczyna.

„Mówiąc po ludzku to znaczy, że jeśli mówimy o zagrożeniu zdrowia albo życia kobiety, to lekarz nie może powołać się na tzw. klauzulę sumienia” – dodała. Zapowiedziała również, że MZ przypomni i zmieni zapisy w ogólnych warunkach umów NFZ z oddziałami ginekologiczno-położniczymi. Z tej umowy ma wynikać, że kierownik placówki, która ma kontrakt z NFZ, musi zapewnić terminację ciąży zgodną z polskim prawem.

Antykoncepcja awaryjna, czyli pigułka „dzień po”

„Jeśli nie chcemy, żeby młode dziewczyny, dojrzałe kobiety, musiały zgłaszać się do lekarza i mówić »jestem w ciąży, a przecież wcale nie planowałam dziecka«, to musimy zrobić kilka rzeczy naraz”. Minister Zdrowia odniosła się do dostępności antykoncepcji awaryjnej, czyli tabletki »dzień po«. „Tabletka, którą chcemy wprowadzić do użytku bez recepty, to tzw. EllaOne, to jest handlowa nazwa tej tabletki” – powiedziała Izabela Leszczyna, dodając, że jej substancja czynna nie jest substancją poronną. Tabletka ta jest tabletką, która zapobiega zapłodnieniu – nie dopuszcza do połączenia gamety męskiej i żeńskiej.

Zaznaczyła również, że przekłamaniem jest nazywanie jej tabletką wczesnoporonną. Minister zdrowia poinformowała też, że MZ chce, by taka tabletka była dostępna od 15 roku życia bez recepty. Wyjaśniła, z czego wynika taka właśnie granica wieku:

Możemy zamknąć oczy i udawać, że problem niechcianej ciąży nie dotyczy niepełnoletnich dziewcząt, ale minister zdrowia nie powinien udawać, że jest inna rzeczywistość.

Dodała również, że zgodnie z opiniami ginekologów i położników dziewczyna osiąga wtedy pełną dojrzałość płciową, a z kolei do 15. roku życia w Polsce współżycie seksualne jest przestępstwem. Projekt w tej kwestii został przekazany już do Sejmu.

Edukacja seksualna, badania prenatalne i szczepienia przeciw HPV

Minister zdrowia mówiła również o edukacji seksualnej: „Chcemy z panią minister Barbarą Nowacką mówić przede wszystkim o wiedzy o zdrowiu, bo nie chodzi tylko o edukację seksualną. Ona jest małym wycinkiem edukacji zdrowotnej. Jest małym wycinkiem wiedzy o zdrowiu, którą my, dorośli, musimy przekazać naszym dzieciom, uczniom w szkołach. Czujemy odpowiedzialność szkoły za to, ale też ministerstwa zdrowia”. Dodała, że taka współpraca już się rozpoczęła.

Pojawił się także temat szczepień przeciwko HPV. Izabela Leszczyna zauważyła, że dzieci, które są objęte programem bezpłatnego szczepienia, to są dzieci w wieku 12 i 13 lat. Podkreśliła, że są to zarówno chłopcy, jak i dziewczęta. Zwróciła uwagę na to, jak istotne są takie szczepienia, podając, że w Polsce na raka szyjki macicy rocznie umiera 2,5 tysiąca kobiet. W tym kontekście wspomniała również o planie poszerzenia pakietu szczepień dla młodszych dzieci.

W kwestii opieki okołoporodowej Izabela Leszczyna zaznaczyła, że minister zdrowia, lekarze, położne muszą zrobić wszystko, by ten moment dla kobiety był jak najznośniejszy i jak najbardziej komfortowy, poprzez zapewnienie godności, intymności i odpowiedniej opieki. Wspomniała również o zwiększeniu dostępności znieczulenia okołoporodowego, które jest konieczne, żeby kobiety chciały rodzić naturalnie.

Szefowa resortu zdrowia poinformowała również o stworzeniu specjalnego zespołu, dzięki któremu możliwe będzie jeszcze lepsze dbanie o zdrowie kobiet:

Ci wszyscy, którzy chcą zapewniać bezpieczeństwo polskim kobietom, mają pomysły co i jak zrobić, żeby w szpitalach, w POZ, w gabinetach ginekologów było bezpieczniej, lepiej, przyjaźniej, intymniej – mogą do nas pisać.

Powołany ma być zespół parasolowy ds. bezpieczeństwa kobiet.

Czytaj też:
Minister Leszczyna: Jako pacjentka znam bolączki systemu ochrony zdrowia. Jednym z priorytetów zdrowie kobiet
Czytaj też:
Antykoncepcja powoduje tycie, bezpłodność i spadek libido? Ginekolog i położnik obala mity

Źródło: Zdrowie WPROST.pl / konferencja prasowa