Tabletka „dzień po”. Wszystko, co musisz wiedzieć

Tabletka „dzień po”. Wszystko, co musisz wiedzieć

Dodano: 
Kobieta zażywa lek
Kobieta zażywa lek Źródło: Fotolia / sebra
Tabletka „dzień po” jest rodzajem antykoncepcji awaryjnej. Stosowana jest po stosunku, który mógł zakończy się zapłodnieniem, np. w przypadku, gdy prezerwatywa pękła, doszło do gwałtu lub wystąpiły inne okoliczności, które mogą skutkować niechcianą ciążą. Od dłuższego czasu słyszymy o zaletach i wadach tabletki „dzień po”. Dyskusja dotyczy często jedynie kwestii światopoglądowych i niewiele ma wspólnego z troską o kobiety.

Wyróżniamy różne metody antykoncepcji. Oprócz np. prezerwatyw, tabletek i plastrów oraz wkładek wewnątrzmacicznych, istnieje także tabletka „dzień po”. Ma ona na celu zahamowanie owulacji oraz uniemożliwienie zagnieżdżenia się zapłodnionej komórki jajowej w macicy. Z tego względu bywa stawiana na równi z aborcją. Jak działa tabletka „dzień po” i w jaki sposób z niej korzystać?

Antykoncepcja doraźna – co to takiego?

Nie każdy ryzykowny stosunek seksualny musi zakończyć się zapłodnieniem. Niestety, w przypadku kobiet, które nie chcą lub nie mogą zajść w ciążę, poleganie jedynie na szczęściu nie zawsze okazuje się dobrym wyborem. Istnieje wiele sytuacji, w których tabletka „dzień po” jest jedyną deską ratunku. Antykoncepcja doraźna (antykoncepcja ratunkowa, antykoncepcja awaryjna), jeżeli zostanie zastosowana w odpowiednim czasie, pozwala w niemal 100% uniknąć niechcianej ciąży.

Tabletka „dzień po” przez krótki czas była dostępna w aptekach bez recepty. Obecnie nie jest to możliwe, do czego doprowadziły protesty ze strony m.in. osób nazywających siebie „obrońcami życia poczętego”. Ważne: tabletka „dzień po” nie jest stosowana w celu sztucznego wywołania poronienia! Stosuje się ją w celu uniknięcia zapłodnienia w sytuacji, gdy doszło do niechcianego stosunku lub inne metody antykoncepcji mogły okazać się zawodne.

Kobiety mogą skorzystać z dwóch rodzajów tabletek „dzień po”, które różnią się rodzajem substancji aktywnej oraz odmiennym sposobem działania. Różnicę pomiędzy dostępnymi środkami stanowi też ich cena.

Tabletka „dzień po” – to musisz wiedzieć!

Tabletka „dzień po” nie jest środkiem wczesnoporonnym. Nie jest też metodą antykoncepcji, którą można stosować po każdym stosunku. W celu skutecznego zapobiegania ciąży służą inne sposoby antykoncepcji, z których, bez większego ryzyka, możemy korzystać przez długi czas. Tabletka „dzień po” nie jest zamiennikiem prezerwatywy i innych środków antykoncepcyjnych. Ze względu na ochronę zdrowia kobiety, może być stosowana jedynie doraźnie i w sytuacji, która faktycznie tego wymaga. Działanie antykoncepcji awaryjnej nie jest obojętne dla zdrowia, a jej nadużywanie może wiązać się z wystąpieniem poważnych skutków ubocznych, wśród których należy wymienić:

  • poważne zaburzenia hormonalne,
  • zaburzenia miesiączkowania,
  • ogólne złe samopoczucie.

Rodzaje tabletki „dzień po”

Obecnie dostępne są dwa rodzaje antykoncepcji awaryjnej – tabletka „dzień po” Ella One i tabletka Escapelle.

W pierwszym przypadku substancję czynną stanowi hamujący owulację octan uliprystalu. Dzięki temu związkowi komórka jajowa nie zostaje uwolniona; w składzie tabletki Ella One znajdują się także inne substancje, które pozwalają na uniknięcie zagnieżdżenia się komórki jajowej w macicy, jeżeli doszłoby do zapłodnienia. Ella One powinna być zastosowana jak najwcześniej, bo tylko wówczas okazuje się najbardziej skuteczna. Najlepiej przyjąć ją do 24 godzin po stosunku, jednak w ulotce znajdziemy informację, że może zostać przyjęta nawet do 5 dni po stosunku. Wraz z upływem kolejnych godzin jej skuteczność maleje.

Tabletka Escapelle działa w nieco inny sposób. Nie hamuje ona owulacji, a jedynie zapobiega zagnieżdżeniu się zapłodnionej komórki jajowej. Należy ją przyjąć do 72 godzin od stosunku. Substancją czynną w tym przypadku jest lewonorgestrel.

Tabletki „dzień po” dostępne są jedynie na receptę, choć nie w każdej aptece możemy ją zrealizować. Kobiety, które mają problem z otrzymaniem recepty u lekarza, mogą otrzymać ją online. Nie wiąże się to z opłatą za wypisanie recepty, którą wystawia organizacja działająca na rzecz kobiet Women on Web.

Czytaj też:
Znany ginekolog komentuje wyrok TK w sprawie aborcji: „Cofa kraj w jakości opieki medycznej”

Źródło: Zdrowie WPROST.pl