Trzy nowe sposoby gwiazd na równy uśmiech

Trzy nowe sposoby gwiazd na równy uśmiech

Dodano: 
Ultracienkie licówki, niewidoczne aparaty ortodontyczne i lingwalne są już dostępne dla polskich pacjentów – mówi lek. stom. Wojciech Fąferko z Dentim Clinic w Katowicach.

Nie dajmy sobie wmówić, że idealnie równe i białe zęby gwiazd to zasługa diety, wybielania lub dobrych genów. Niemal za każdym z uśmiechów celebrytów stoi dziś sztab dentystów. Poznaj rozwiązania, z których korzystali m.in. Katherine Heigl, Khloé Kardashian i Justin Bieber.

Licówki jak soczewki

Zamiast zwykłych porcelanowych licówek, których nałożenie wymaga oszlifowania zębów, pojawiły się licówki cienkie jak soczewka kontaktowa. Nakleja się je na zęby jak sztuczne paznokcie. To dziś jeden z najpopularniejszych zabiegów wśród amerykańskich celebrytów, którzy dzięki temu mogą zmienić kolor, kształt i rozmiar zębów. Skąd popularność zabiegu? Ten rodzaj licówek nie wymaga szlifowania, nakłada się je na nienaruszony ząb. Mają one tylko 0,2 mm grubości, ale mogą zdziałać cuda. Po drugie, rozwiązują większość problemów związanych z estetyką uśmiechu – od diastem po przebarwienia i asymetrię. Do wyrównywania zębów za pomocą licówek przyznają się m.in. Blake Lively, Megan Fox i Kim Kardashian.

– Taka seria licówek założona np. na górny łuk nie tylko zamyka diastemy i szpary, równa zęby czy przedłuża je, tworzy także zupełnie nową, bardziej symetryczną linię uśmiechu. Ponadto ultracienkie licówki dają możliwość swobodnego wybierania koloru z próbnika. Wyglądają także niezwykle naturalnie, zachowując m.in. przezierność, refleksy świetlne czy nierówności powierzchni zęba charakterystyczne dla naturalnych zębów – mówi lek. stom. Wojciech Fąferko z Dentim Clinic w Katowicach, gdzie stosuje się to rozwiązanie. Koszt – 2800 zł za jedną licówkę!

Miękki, niewidoczny aparat

Ale to niejedyny sposób na równe zęby. Zamiast tradycyjnych aparatów na zęby gwiazdy coraz częściej sięgają po niewidoczne szyny, np. Invisalign. Metodę już przetestowały m.in. Miley Cyrus, Katherine Heigl i Khloé Kardashian. Powód? Taka szyna założona na zęby jest nie do zauważenia gołym okiem. Możliwe jest to dzięki serii miękkich i transparentnych masek nakładanych na łuk zębowy. – Kolejno wymieniane podczas leczenia szyny ustawiają zęby w prawidłowym położeniu. Całe leczenie jednak jest niezwykle dyskretne. Nie mamy na zębach ani ligatur, ani drutów. W ten sposób możemy m.in. zamknąć szpary między zębami, przywrócić uśmiechowi symetrię oraz zlikwidować wadę wymowy, której przyczyną jest złe rozstawienie zębów lub wada zgryzu. Leczenie ortodontyczne z użyciem szyny poprawia kontur ust, jest w stanie odmłodzić uśmiech, zapobiega także pojawieniu się zmarszczek mimicznych wokół ust – wylicza dr Fąferko. Cena? Od 6000 zł za oba łuki.

Leczenie incognito

Nic dziwnego, że gwiazdy pokochały tę metodę. Są inne dyskretne sposoby na równy uśmiech. Jest jeszcze jedno rozwiązanie, po które z chęcią sięgają celebryci. Hitem od kilku lat są tzw. aparaty lingwalne, czyli zakładane od językowej strony zębów, przez co są niewidoczne podczas uśmiechu. Wykonuje się je na zamówienie ze stopu złota i irydu. Metodę tę stosowali m.in. księżna Kate oraz aktor Justin Theroux. – Są to aparaty indywidualnie projektowane, dopasowane rozmiarowo do kształtu, rozmiaru i nierówności zębów, dzięki czemu są tak dyskretne i nieodczuwalne. Aparat możemy zobaczyć dopiero po uniesieniu języka – wyjaśnia dr Fąferko. W ten sposób można skorygować m.in. tzw. zgryz otwarty, głęboki, wady poprzeczne, np. asymetrie zębów i stłoczenia. Cena jednak jest także iście gwiazdorska, zaczyna się od 9500 zł.

Dentim Clinic

40-115 Katowice ul. Baildona 12/3 tel. 32 206 88 00 kom. 502 069 396 www.dentim.pl

Okładka tygodnika WPROST: 26/2015
Więcej możesz przeczytać w 26/2015 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 0