Naukowcy mają dobre wieści. Odporność na COVID-19 jest lepsza, niż nam się wydawało

Naukowcy mają dobre wieści. Odporność na COVID-19 jest lepsza, niż nam się wydawało

Dodano: 
Szczepionka
Szczepionka / Źródło: Unsplash / Daniel Schludi
Nowe wstępne badania sugerują, że kluczowe elementy układu odpornościowego mogą uodpornić organizm na koronawirusa na co najmniej osiem lub dziewięć miesięcy, a prawdopodobnie nawet na lata.

Na początku pandemii wielu badaczy obawiało się, że osoby, które zachorowały na COVID-19, mogą bardzo szybko ponownie zarazić się koronawirusem. Kilka wczesnych badań wykazało, że przeciwciała zanikały po kilku pierwszych miesiącach po zakażeniu. Działo się to częściowo dlatego, że te koronawirusy, które są jedną z przyczyn przeziębienia i jednocześnie są kuzynami SARS-CoV-2, nie sprawiają, że organizm „nauczy się” długotrwałej odporności, więc po 12 miesiącach możemy się nimi ponownie zarazić.

Pamięć immunologiczna

Za każdym razem, gdy walczymy z infekcją bakteryjną lub wirusową, zostawiamy sobie pewne komórki, które dokładnie pamiętają, jak wygląda powód infekcji. Nazywają się one komórkami pamięci, a ich zadaniem, w przypadku kolejnej „inwazji”, jest wczesne ostrzeżenie naszego układu odpornościowego i zapewnienie odpowiedniego rodzaju odpowiedzi. Oznacza to, że nie musi on zaczynać całego procesu od nowa, aby uzyskać nową odpowiedź, a więc ponowna infekcja zostaje wyeliminowana lub czas do powrotu do zdrowia jest znacznie skrócony.

Ta długotrwała odpowiedź pamięci może trwać całe życie w przypadku niektórych wirusów, takich jak wirus odry. Ale jak długo trwa odporność po przebyciu COVID-19?

Mamy dwa główne elementy adaptacyjnej odpowiedzi immunologicznej: komórki B i komórki T. Oba te rodzaje komórek mogą generować „pamięć”.

Zatrzymajmy się na chwilę przy komórkach B. Wytwarzają przeciwciała, które niszczą czynniki chorobotwórcze, takie jak wirusy i bakterie. Zespół naukowców z Australii, kierowany przez Menno van Zelm z Uniwersytetu Monash, opublikował wstępne badanie pokazujące, że organizm może generować komórki pamięci B specyficzne dla SARS-CoV-2. Badania wykazały, że komórki te spełniają swoje funkcje przez co najmniej osiem miesięcy, a prawdopodobnie nawet dłużej. Oznacza to, że komórki pamięci B nadal mogłyby szybko wytwarzać przeciwciała przeciwko SARS-CoV-2 osiem miesięcy po zakażeniu, gdyby dana osoba miała ponownie zostać narażona na wirusa (chociaż praca ta nie została jeszcze poddana recenzji naukowej).

Inni badacze ze Stanów Zjednoczonych wykazali, że komórki B przetrwały co najmniej sześć miesięcy po chorobie. Choć naukowcy z Australii zauważyli spadek przeciwciał celowanych w wirusa po dwóch miesiącach we krwi 25 pacjentów, których badali, odkryli komórki pamięci B wymierzone przeciwko dwóm ważnym częściom wirusa: białku spiczastemu i „nukleokapsydowi”, innemu białku strukturalnemu wirusa. Mówią, że powinno to zapewnić długotrwałą odporność. Ale nie możemy tego bezpośrednio udowodnić, ponieważ wymagałoby to ponownego zakażenia pacjentów, co byłoby nieetyczne. Aby dalej to badać, musiałoby dojść do naturalnych reinfekcji.

Do końca listopada odnotowano zaledwie 26 potwierdzonych przypadków z ponownego zakażenia na całym świecie. W związku z tym, że do tej pory na całym świecie zostało zakażonych 60 milionów ludzi, reinfekcja wydaje się być bardzo rzadkim zdarzeniem.

A co z komórkami T? Są to komórki, które wiążą się bezpośrednio z zakażonymi komórkami ludzkimi w organizmie i niszczą je. Wszystkie zainfekowane komórki przemycają na swoją powierzchnię fragmenty atakującego patogenu, jako rodzaj sygnału „SOS”, który pozwala komórkom T znaleźć ukrytego wroga.

Naukowcy z Uniwersytetu Oksfordzkiego opublikowali we wrześniu badania pokazujące odpowiedzi komórek T pamięci na SARS-CoV-2. Oznacza to, że niektóre komórki T pamiętały, jak reagować na komórki zakażone wirusem długo po usunięciu początkowej infekcji, chociaż nie było danych na temat tego, jak długo może to trwać.

Inne badanie opublikowane w formie raportu wstępnego przez naukowców z Chin i Niemiec, odpowiada na to pytanie. Naukwcy przebadali pacjentów z Wuhan, gdzie wystąpiły pierwsze zgłoszone przypadki COVID, a zatem tamtejsi ozdrowieńcy wykazują najstarsze odpowiedzi immunologiczne. Odpowiedzi pamięciowe komórek T były nadal obecne dziewięć miesięcy po infekcji.

Co to wszystko oznacza?

Wydawałoby się, że SARS-CoV-2 nie przypomina swoich „zwykłych” koronawirusowych kuzynów. Reakcje immunologiczne ludzi na zwykłe przeziębienia koronawirusowe zwykle nie trwają zbyt długo, co oznacza, że zwykle będziemy ponownie zakażeni w ciągu 12 miesięcy.

Ale jasne jest, że układ odpornościowy ludzi „pamięta” SARS-CoV-2i reaguje na niego. Co ciekawe, cięższe zakażenia koronawirusami SARS i MERS wydają się wywoływać dłuższe odpowiedzi nawet do trzech lat.

Tak więc osoby, które zostały naturalnie zakażone SARS-CoV-2, mogą rzadko spodziewać się ponownej infekcji. Jeśli tak się stanie, prawdopodobnie spowoduje to bardzo łagodną chorobę, ale w przeciwnym razie przeciwciała będą w pełni chronić przez co najmniej osiem lub dziewięć miesięcy po pierwszej infekcji.

Czytaj też:
Ten powszechny symptom może świadczyć o zachorowaniu na COVID-19
Czytaj też:
Pacjenci po wyleczeniu COVID-19 cierpią na zaburzenia erekcji. Nowe ustalenia naukowców
Czytaj też:
Dezynfekcja domu po COVID-19. To warto zrobić, kiedy ktoś z domowników był zakażony koronawirusem

Źródło: medicalxpress.com
 0

Czytaj także