Czy zapalenie płuc może zabić? Zdziwisz się!

Czy zapalenie płuc może zabić? Zdziwisz się!

Dodano: 
Płuca
Płuca / Źródło: Pexels / Anna Shvets
Pneumokokowe zapalenie płuc to zakaźna i bardzo groźna bakteryjna choroba płuc, którą można złapać w dowolnym miejscu i czasie. W ciężkich przypadkach może skończyć się hospitalizacją, a nawet zagrażać życiu. 12 listopada obchodziliśmy Światowy Dzień Zapalenia Płuc, który ma zwrócić uwagę na tą zapomnianą i bagatelizowaną chorobę. To ważne szczególnie w czasie pandemii koronawirusa, kiedy jeszcze bardziej niż zwykle powinniśmy zapobiegać zapaleniom płuc.

W przeciwieństwie do przeziębienia lub grypy, które są wywoływane przez wirusy, pneumokokowe zapalenie płuc jest wywoływane przez bakterie. Objawy mogą być poważne i uderzyć bez ostrzeżenia.

– W ciągu roku na zapalenie płuc zapada aż 450 milionów ludzi na świecie, a cztery miliony z nich umiera. Wśród Polaków w ciągu roku choruje 100 tysięcy osób. To oficjalne dane. Prawdopodobnie zapaleń płuc jest w Polsce dwa razy więcej, bo część jest nie hospitalizowana i nie rejestrowana – mówi prof. Adam Antczak z Kliniki Pulmonologii Ogólnej i Onkologicznej Uniwersytetu Medycznego w Łodzi. Dane sprzed dwóch lat (ostatnie) pokazują, że na zapalenie płuc zmarło w ciągu roku aż 18,5 tys. Polaków – dodaje prof. Adam Antczak.

Wciąż pokutuje przekonanie, że zapalenia płuc dostaje się głównie w szpitalach. W rzeczywistości bardziej powszechne jest zapalenie płuc, w tym pneumokokowe zapalenie płuc, w społeczności, zajmując się swoim codziennym życiem – poza szpitalami lub placówkami opieki zdrowotnej.

Zapalenie płuc – przyczyny i objawy

Zapalenie płuc. Zapalenie płuc to choroba atakująca pęcherzyki płucne. Mogą ją wywołać m.in. wirusy, grzyby, bakterie. Wśród objawów dominują: kaszel (z odkrztuszaną wydzieliną), gorączka, dreszcze, ból w klatce piersiowej, częstsze i utrudnione oddychanie.

To nie jest tylko cięższe przeziębienie. Choroba ta szczególnie w wieku podeszłym wiąże się z dużym ryzykiem powikłań i zgonu – podkreśla prof. Adam Antczak.

Bakterie wywołujące pneumokokowe zapalenie płuc nazywane są Streptococcus pneumoniae. Bakterie te mogą przenosić się z człowieka na człowieka poprzez kaszel lub bliski kontakt. Kiedy te bakterie dostaną się do płuc, mogą spowodować stan zapalny niektórych pęcherzyków płucnych i wypełnienie się śluzem. To właśnie powoduje objawy pneumokokowego zapalenia płuc, takie jak ból w klatce piersiowej, kaszel i trudności w oddychaniu. U starszych osób dorosłych oraz u osób dorosłych z chorobami przewlekłymi i zaburzeniami odporności zakażenie może prowadzić do hospitalizacji, zaostrzenia chorób towarzyszących i w niektórych przypadkach do śmierci.

Kto jest w grupie ryzyka?

Na zapalenia płuc najczęściej chorują ludzie po 65. roku życia oraz osoby dorosłe przewlekle chore z współistniejącymi problemami zdrowotnymi oraz małe dzieci. Choroby płuc, a zwłaszcza POChP, choroby serca, wątroby, nerek, zespół nerczycowy, cukrzyca, nowotwory i wszystkie stany upośledzonej odporności niezależnie od ich przyczyny, sprzyjają rozwojowi i ciężkiemu przebiegowi choroby.

Podczas gdy niektóre czynniki związane ze zdrowiem i stylem życia mogą zwiększać ryzyko zachorowania na pneumokokowe zapalenie płuc, ważnym czynnikiem ryzyka u dorosłych jest wiek - w dużej mierze z powodu naturalnego, związanego z wiekiem osłabienia układu odpornościowego.

Nawet jeśli jesteś aktywny i zdrowy, ważne jest, aby pamiętać: jeśli masz 65 lat lub więcej, możesz być w grupie zwiększonego ryzyka.

Pneumokoki są jednym z najczęstszych patogenów wykrywanych u pacjentów hospitalizowanych z powodu grypy. Ciężka grypa może sprzyjać rozwojowi pneumokokowego zapalenia płuc. Nawet 35% przypadków hospitalizacji z powodu grypy prowadzi do jednoczesnego zakażenia bakteryjnego S. pneumoniae. Tymczasem pogrypowe, bakteryjne zapalenie płuc stanowi główną przyczynę chorobowości i umieralności w okresie epidemii/pandemii grypy.

Ochrona płuc w dobie pandemii

Szczepionki przeciwko zapaleniu płuc, takie jak szczepionka przeciwko pneumokokom i szczepionka przeciwko Haemophilus influenza typu B (Hib), nie zapewniają ochrony przed nowym koronawirusem. Wirus jest tak nowy i inny, że potrzebuje własnej szczepionki. Naukowcy próbują opracować szczepionkę przeciwko COVID-19, a WHO wspiera ich wysiłki.

Chociaż te szczepionki nie są skuteczne przeciwko COVID-19, zdecydowanie zaleca się szczepienie przeciwko chorobom układu oddechowego w celu ochrony zdrowia.

Dla osób dorosłych dostępne są skuteczne szczepienia, które chronią przed Inwazyjną Chorobą Pneumokokową oraz pneumokokowym zapaleniem płuc. Szczepionka polisacharydowa starszego typu wymaga powtarzania zaszczepienia, szczepionka skoniugowana wymaga tylko jednego podania. Warto dodać, że szczepionkę przeciw pneumokokom można podawać razem ze szczepionką przeciw grypie.

Leczenie pneumokokowego zapalenia płuc

Pneumokokowe zapalenie płuc leczy się antybiotykami. Leczenia jednak nie ułatwia także fakt, że bakterie pneumokokowe są oporne na działanie antybiotyków i wywołane przez nie zakażenia po prostu źle się leczą. – Leczenie zakażeń pneumokokowych nie jest proste. Często konieczna jest hospitalizacja, co w dobie SARS-CoV-2 jest obciążone dodatkowym ryzykiem. W przebiegu pneumokokowego zapalenia płuc, może dojść do zaostrzenia choroby przewlekłej, na którą cierpi pacjent. Tworzy się błędne koło, bo pneumokokowe zapalenie płuc powoduje zaostrzenie chorób przewlekłych, a to utrudnia leczenie zapalenia płuc – mówi prof. Aneta Nitsch-Osuch.

Dlatego też w czasie pandemii szczególnie musimy chronić się nie tylko przed zakażeniem koronawirusem, ale i przed zachorowaniem na zapalenie płuc.

– Współzakażenia przebiegają ciężej, więc sytuacja osoby, która ma i zapalenie płuc i zostanie zakażona koronawirusem, jest zdecydowanie gorsza. A u pacjentów z COVID-19 najczęściej wykrywamy równocześnie właśnie pneumokoki – mówi prof. Adam Antczak.

Czytaj też:
Czego pandemia koronawirusa nauczyła nas o życiu społecznym w sieci?

 0

Czytaj także