Jak się nie opalać? 5 najbardziej nierozsądnych pomysłów

Jak się nie opalać? 5 najbardziej nierozsądnych pomysłów

Dodano: 
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Fotolia / Alena Ozerova
Większość z nas marzy o pięknej, brązowej opaleniźnie i jest gotowa zrobić wiele, by osiągnąć ten efekt. Niestety nie zawsze robimy to w rozsądny sposób. Jakich zachowań unikać?

Opalanie się jest szkodliwe dla zdrowia i wie o tym każdy człowiek, który słyszał o czerniaku – nowotworze skóry. Nie bez powodu lekarze apelują, by w słoneczne dni dbać o ochronę przed promieniami UV i stosować kremy z wysokim filtrem. Są jednak ludzie, którzy kompletnie nie przejmują się tymi ostrzeżeniami i nie stosują żadnej ochrony przed słońcem. Co więcej, istnieją także tacy, którzy dla pięknej, brązowej opalenizny zrobią wszystko. Niektórzy aż proszą się o poparzenie słoneczne. Jak zatem się nie opalać?

Opalanie „na oliwę”

Niektórzy ludzie (a głównie nastolatki) wierzą, że najpiękniejszą opaleniznę można uzyskać smarując skórę oliwą, olejem lub oliwką dla dzieci. Oczywiście bez nałożenia jakiegokolwiek kremu z filtrem. Niestety takie eksperymenty prowadzą tylko i wyłącznie do ciężkich poparzeń skóry. Efekt? Bardzo czerwona skóra i niespodzianka za kilka dni – schodzące płaty skóry.

Używanie kremów z niskim filtrem

Kremów z niskim filtrem powinno się używać jesienią, gdy słońce nie jest już tak intensywne. Latem należy wybierać kremy z wysokim filtrem. Chociaż opalenizna nie pojawi się tak szybko jak w przypadku kremów z niskim filtrem, ryzyko poparzeń skóry lub wystąpienia raka skóry jest znacznie mniejsze. Warto też pamiętać o tym, żeby smarować ciało 20 minut przed wyjściem na słońce. Produkty te działają dopiero po jakimś czasie, więc smarowanie się leżąc już na leżaku nie jest najlepszym pomysłem.

Używanie przeterminowanych kosmetyków

Nie ma co się oszukiwać – dobre kremy przeciwsłoneczne są drogie. Niektórzy więc starają się oszczędzać produkt, nakładając go na skórę bardzo mało. To jednak nierozsądne. Często kończy się to tym, że używają przeterminowanych kosmetyków. Niestety, one tracą swoje właściwości i nie chronią już skóry przed szkodliwym działaniem promieni UV. Zużywanie kilku opakowań przez cały sezon powinno być normalne, tymczasem niektórzy chcą, by preparat starczył na kilka lat.

Opalanie się o godzinie 12:00

Niektórzy ludzie, którym zależy na szybkim efekcie, są gotowy ryzykować zdrowiem, by jak najszybciej uzyskać mocny efekt. Wybierają więc czas, w którym słońce operuje najmocniej – na przykład w samo południe. Jednak opalanie się między 11:00 a 13:00 jest bardzo niebezpieczne – grozi poparzeniem (szczególnie bez kremów ochronnych) i udarem.

Opalanie się na solarium

Światło emitowane przez lampy jest szkodliwe dla zdrowia i może powodować raka. Mimo takich informacji wiele osób wciąż uważa, że solarium jest bezpieczniejsze od naturalnego słońca i lepiej opalić skórę przy pomocy tego urządzenia niż na plaży. Tuż przed sezonem urlopowym niektórzy intensywnie korzystają z solarium, by latem zadać szyku i już przed wakacjami móc pochwalić się piękną opalenizną. Pomijając fakt, że taka opalenizna wygląda nienaturalnie, dodatkowo jest bardzo szkodliwa i zwiększa ryzyko wystąpienia raka skóry.

Czytaj też:
5 rzeczy, których lepiej nie robić po opalaniu

 0

Czytaj także