Jak walczyć z jesienną chandrą?

Jak walczyć z jesienną chandrą?

Dodano: 
Kobieta na spacerze w lesie
Kobieta na spacerze w lesie / Źródło: Fotolia / wstockstudio
Sezon jesienno-zimowy sprzyja występowaniu chandry. Stadek nastroju, gorsze samopoczucie, apatia, niższe poczucie własnej wartości czy stany depresyjne – wszystko to może nas dopaść, gdy brakuje słońca, robi się zimno, a dzień jest coraz krótszy. Jak walczyć z jesienną chandrą?

Jesienno-zimowy spadek formy i nastroju występuje u większości z nas. Latem, gdy słońce wschodzi bardzo wcześnie i zachodzi późnym wieczorem, dni są ciepłe i słoneczne, zdecydowanie łatwiej zadbać o swoje zdrowie psychiczne. Częściej się ruszamy, jesteśmy aktywni, znajdujemy czas na wypoczynek w gronie najbliższych osób i zdecydowanie lepiej się odżywiamy, sięgając po świeże warzywa i owoce oraz dbając o nawodnienie organizmu.

Gdy przychodzi jesień, wszystko się zmienia. Więcej czasu spędzamy w domu na kanapie, pod ciepłym kocem. Sięgamy po słodycze i niezdrowe przekąski, brakuje nam motywacji, by ćwiczyć i spędzać aktywnie czas. Do tej często dochodzą infekcje sezonowe i choroby. Może pojawić się spadek formy, przygnębienie, stany depresyjne. Choć zjawisko to jest powszechnie, wcale nie oznacza, że nie warto z nim walczyć.

Sezon jesienno-zimowy nie powinien być okresem „czekania na lato”. Dlatego też warto zadbać o swoje zdrowe psychiczne i fizyczne dla własnego dobra.

Znajdź czas dla siebie

Choć brzmi to jak wyświechtany frazes, czas dla siebie jest ogromne ważne. Chcąc wypełnić wszystkie zadania i zadowolić wszystkich wokół, łatwo popaść w depresję. Znalezienie choćby kilkunastu minut każdego dnia tylko dla siebie nie jest samolubne. To przejaw troski o siebie i swoje zdrowie. Ważne, by w tym czasie robić to, co sprawia przyjemność i nie jest w żaden sposób destrukcyjne.

Naucz się walczyć ze stresem

Każdego dnia musimy zmagać się z sytuacjami stresowymi, jednak większość z nas nie potrafi sobie z nimi radzić. Nawet jeśli udaje nam się rozwiązać problem, nie oznacza to, że stres nie działa na nas niekorzystnie. Sztuka radzenia sobie z nim to podstawa dobrego zdrowia psychicznego i fizycznego. Najprostszym sposobem radzenia sobie ze stresem jest umiejętne oddychanie. Skupianie się na oddechu, na tym jak tlen dociera do każdej komórki ciała potrafi móc skupić się na sobie i swoim ciele. Jednak każdy może mieć swój sposób radzenia sobie ze stresem. Jedni lubią porozmawiać z kimś o swoich emocjach, inni potrzebują intensywnego wysiłku fizycznego. Są też tacy, którym wystarczy ciepła, relaksująca kąpiel czy dobra książka. Ważne, by znaleźć swoją, skuteczną metodę.

Ćwicz

Ćwiczenia nie tylko przyspieszają przemianę materii, ale są dobrze udokumentowanym sposobem zmniejszającym stres, emitując do organizmu endorfiny, obniżając hormony stresu – kortyzol i adrenalinę. Endorfiny są naturalnym, dobrze działającym neuroprzekaźnikiem organizmu, zapewniając poczucie ogólnego szczęścia oraz zwalczając stres i depresję. Kiedy jeszcze dochodzi do wyrzutu hormonów szczęścia? W trakcie seksu. Dotyk drugiego człowieka potrafi zdziałać cuda.

Lepiej się odżywiaj

Nie chodzi tylko o to, by w czasie zimy nie przytyć, choć jest to bardzo częste, gdy przestajemy się ruszać, za to zajadamy się niezdrowymi przekąskami dla poprawy nastroju. To, co trafia do naszego żołądka ma bezpośredni wpływ na to, jak czujemy się fizycznie i psychicznie. Wbrew pozorom jesień to dobrym moment, by zmienić swoje nawyki żywieniowe. Jeśli twoja dieta składa się głównie z przetworzonych, zapakowanych i słodkich pokarmów, twój mózg nie może w pełni wykorzystać swojego potencjału – chandra pojawi się wcześniej czy później. A wraz z nią prawdopodobnie dodatkowe kilogramy.

Wysypiaj się

Zimą zdecydowanie łatwiej o dłuższy sen – nie budzi nas ostre słońce, wdzierające się do sypialni, nie spędzamy długich, wieczornych godzin na dworze. Z natury w tym czasie jesteśmy ospali i zmęczeni. Sen jest bardzo niedoceniany w porównaniu do negatywnych skutków, które mogą wystąpić. Twój mózg musi odpocząć, zwłaszcza po ciężkiej pracy przez cały dzień. Brak snu zwiększa ryzyko przybrania na wadze i depresji, zaburza funkcję pamięci i zwiększa ryzyko cukrzycy, problemów z sercem, nadciśnienia i ogólnego złego samopoczucia.

Sięgnij po suplementy diety

W okresie jesienno-zimowym jesteśmy zdecydowanie bardziej narażeni na niedobór witaminy D, która odgrywa bardzo ważną rolę w naszym organizmie. Jej niedobór może powodować m.in. stany depresyjne. Zalecane dzienne spożycie wynosi zwykle około 400-800 IU, ale wielu ekspertów twierdzi, że powinno się przyjmować nawet więcej.

Czytaj także:
5 dobrych powodów, by sięgnąć po Ashwagandhę

Czytaj także