Barwa języka sygnałem różnych chorób

Barwa języka sygnałem różnych chorób

Język
Język Źródło: Fotolia / ALDECAstudio
Dodano: 
Język powinien być jasnoróżowy. Jeśli ma inny odcień albo jest pokryty nalotem, może to sygnalizować poważne choroby – nie tylko w obrębie jamy ustnej. Lekarz może więc powiedzieć: "Pokaż mi swój język, a powiem, co ci dolega".

Język, który jest zbudowany z mięśni, jest nam potrzebny m.in. do mówienia, jedzenia czy odczuwania smaku. Ale jego wygląd może też wiele powiedzieć o stanie naszego zdrowia.

– Zdrowy język jest jasnoróżowy, gładki i ma wilgotną śluzówkę pokrytą licznymi guzkami, zwanymi brodawkami językowymi. Jeśli jego wygląd odbiega od tego opisu i zauważamy niepokojące naloty czy zmianę zabarwienia, warto skonsultować się z lekarzem. Zmiany w wyglądzie języka mogą mieć swoje źródło w jamie ustnej, ale równie dobrze mogą świadczyć o problemach z trawieniem, układem krążenia czy obniżonej odporności – mówi dentysta Marcin Kopeć, z gabinetu Stankowscy & Białach Stomatologia w Poznaniu.

Ekspert podpowiada, jakie konkretne choroby i zaburzenia może sygnalizować kolor języka:

  • odcień biały (biały nalot, białe guzki lub plamki na powierzchni języka): może oznaczać pleśniawki (rodzaj infekcji grzybiczej wywołanej przez drożdżaki Candida albicans), które są szczególnie częste u osób chorujących na cukrzycę lub o osłabionej odporności, np. w przebiegu HIV/AIDS. Ale to nie wszystko. Biały odcień języka może też wiązać się z leukoplakią (inaczej rogowacenie białe), występującą najczęściej u osób palących papierosy czy nadużywających alkoholu. Nie można bagatelizować tego symptomu, bo leukoplakia zalicza się do stanów przednowotworowych i może prowadzić do raka błon śluzowych jamy ustnej.
  • odcień blady: może występować przy wadach wrodzonych serca u dorosłych, niedoborze żelaza, anemii, odwodnieniu, a także chorobach takich jak liszaj płaski, rak jamy ustnej czy kiła.
  • odcień ciemnoczerwony (a także malinowy czy truskawkowy): może wskazywać m.in. na zapalenie języka, niedobory witamin z grupy B (np. B12), a także płonicę (ostra choroba zakaźna wieku dziecięcego wywołana przez paciorkowce), chorobę Kawasaki (występującą najczęściej u małych dzieci). Zaczerwienienie języka może być również reakcją alergiczną na gluten lub też świadczyć o podwyższonej temperaturze. Co ciekawe, purpurowe zabarwienie samej końcówki języka, może być też oznaką silnego stresu.
  • odcień czarny (lub brunatny): to zazwyczaj symptom dolegliwości zwanej „włochatym językiem” (dochodzi wtedy do nadmiernego rogowacenia i wydłużenia brodawek nitkowatych, co sprawia, że język jest bardziej szorstki i wygląda jakby był „włochaty”). Do rozwoju tego zaburzenia przyczyniać się mogą m.in.: palenie papierosów, cukrzyca, nadmierne spożywanie alkoholu, mocnych herbat, kawy, przewlekła antybiotykoterapia, radioterapia szyi i głowy, suchość w jamie ustnej lub niedostateczna higiena jamy ustnej. Dolegliwość ta nie jest groźna dla zdrowa, ale wpływa na estetykę.
  • odcień brązowy: często spowodowany jest nadmiernym spożywaniem kawy i nałogowym paleniem. Brązowy nalot może też sygnalizować gromadzenie się w organizmie toksyn, czyli tzw. toksemię albo kwasicę.
  • żółty nalot: najczęściej jest skutkiem niedostatecznej higieny (m.in. braku oczyszczania języka), ale jeśli zmiana nawyków higienicznych nie pomaga to warto udać się na konsultację do gastrologa lub urologa. Gruby, żółty nalot często bowiem zdradza problemy z trawieniem i nieprawidłową pracę jelit lub też zakażenia układu moczowego. Może być również objawem żółtaczki, choroby wrzodowej żołądka i dwunastnicy, problemów z wątrobą lub pęcherzykiem żółciowym. Ale uwaga, żółty nalot może być też niegroźnym skutkiem jedzenia intensywnie barwiących przypraw takich jak kurkuma czy curry.
  • odcień niebieski (lub sinawy): może wskazywać na problemy z układem krążenia, np. na fakt, że serce nie pompuje prawidłowo krwi i w efekcie następuje niedotlenienie organizmu.

Innych możliwych powiązań między wyglądem języka a stanem zdrowia jest znacznie więcej, podobnie jak czynników wpływających na jego zabarwienie (np. ciąża, leki onkologiczne czy antybiotykoterapia).

Nic dziwnego, że eksperci radzą bacznie go obserwować i regularnie dbać o jego higienę (m.in. oczyszczać z nalotów specjalnym skrobakiem), obok obowiązkowego szczotkowania i nitkowania zębów.

Vik (zdrowie.pap.pl)

Czytaj też:
Fibromialgia, choroba wciąż mało znana

Źródło: Serwis Zdrowie PAP