5 owoców, których lepiej nie jeść prosto z krzaka

5 owoców, których lepiej nie jeść prosto z krzaka

Dodano: 
Owoce jagodowe
Owoce jagodowe Źródło: Unsplash / Katherine Chase
Latem chętnie korzystamy z darów natury w postaci dziko rosnących owoców. Kojarzą się nam one z czasami beztroskiego dzieciństwa i wakacjami na wsi, kiedy wypady do lasu na borówki, czernice lub maliny były codziennością. Niestety owoce leśne niosą za sobą poważne zagrożenie w postaci zakażenia jajami pasożytów i właśnie dlatego nie powinniśmy ich jeść prosto z krzaka.

Owoce leśne są skarbnicą witamin i minerałów. Mają one znacznie więcej cennych składników odżywczych niż ich ogrodowi krewniacy i bardzo często stosowane są w medycynie naturalnej w celu łagodzenia różnych dolegliwości zdrowotnych i redukowania np. objawów przeziębienia. Jak bezpiecznie korzystać z darów lasu i uniknąć zakażenia pasożytami przenoszonymi przez dzikie zwierzęta np. lisy, sarny, dziki i jenoty.

5 owoców, których nie można jeść prosto z krzaka

1. Borówka czernica (Vaccinium myrtillus L.)

Borówka czernica występuje powszechnie na nizinach oraz w górach, ale wyjątkowe okazy tej rośliny spotykane są w Bieszczadach, gdzie krzewinki borówki są znacznie wyższe od roślin spotykanych na innych terenach i dają większe owoce.

Borówka czernica jest jednym z najchętniej zbieranych owoców leśnych. Wykorzystywana jest zarówno do deserów, jak i dań na ciepło np. pierogów z borówkami oraz przygotowywania soków. Suszone owoce mają właściwości przeciwbiegunkowe, a przygotowany z nich napar może być stosowany w celu obniżania poziomu cukru we krwi; świeże owoce działają przeczyszczająco i są stosowane w doraźnym usuwaniu zaparć, a także doskonale wpływają na wzrok, poprawiając komfort widzenia po zmroku.

Owoce borówki są cennym źródłem witaminy A, witaminy C i witamin z grupy B, fosforu, potasu, wapnia oraz magnezu. Zawierają także antocyjany oraz garbniki.

Prosto z krzaka nie powinniśmy jeść także borówki brusznicy i borówki bagiennej.

2. Jeżyna (Rubus sp.)

Jeżyny to kolejne owoce, które spotkamy w polskich lasach. Rosną one zarówno na nizinach, terenach podgórskich, jak i w wysokich górach, a ich owoce są smacznym i zdrowym dodatkiem do domowych ciast i deserów.

W medycynie naturalnej stosuje się owoce oraz liście jeżyn, z których przygotowuje się lecznicze napary.

Jeżyny są cennym źródłem silnych antyoksydantów, witaminy A i witaminy E, potasu, fosforu oraz wapnia.

3. Czarna porzeczka (Ribes nigrum L.)

Krzewy czarnej porzeczki spotkamy przede wszystkim w lasach liściastych oraz w okolicy cieków wodnych. W polskich lasach objęte są one częściową ochroną.

Owoce i liście czarnej porzeczki wykazują wyjątkowo korzystny wpływ na nasze zdrowie, chroniąc m.in. przed miażdżycą i chorobami serca.

Dziko rosnąca czarna porzeczka wzmaga apetyt, działa korzystnie na układ moczowy, wykazuje działanie napotne i przeciwgorączkowe, a także wzmacnia odporność organizmu i pomaga przeciwdziałać anemii.

4. Malina właściwa (Rubus idaeus L.)

Owoce maliny leśnej możemy zbierać na nizinach oraz w górach. Mają one nie tylko bardziej wyrazisty smak, ale także odznaczają się większą zawartością cennych witamin i minerałów niż maliny sadzone w naszych ogrodach. Stosowane są powszechnie w celu wzmacniania odporności organizmu, usprawniania procesów trawiennych oraz leczenia przeziębienia i grypy. Maliny są bogate w witaminę C, antocyjany oraz garbniki, a także niezbędny do prawidłowego wzrostu kości oraz zębów wapń. Tradycyjnie malinę właściwą stosuje się jako środek napotny i przeciwgorączkowy.

Świeże owoce są doskonałym dodatkiem do deserów; można z nich także przygotować domowe soki kompoty oraz konfitury.

5. Poziomka pospolita (Fragaria vesca L.)

Dziko rosnące poziomki możemy spotkać przede wszystkim w południowo-wschodniej i północno-wschodniej Polsce. Owoce poziomki są cenny źródłem witaminy C, wapnia, fosforu, potasu oraz żelaza.

Zarówno owoce, jak i liście poziomki wykorzystuje się w celach leczniczych m.in. w łagodzeniu dolegliwości układu pokarmowego i moczowego.

Owoce leśne a zakażenie tasiemcem

Kuszący smak dziko rosnących owoców sprawia, że chętnie jemy je prosto z krzaka i tym samym narażamy się na ogromne niebezpieczeństwo, jakim jest zakażenie tasiemcem. Najpoważniejszym zagrożeniem jest bąblowica, czyli choroba pasożytnicza przenoszona przez leśne zwierzęta, w których odchodach znajdują się jaja tasiemca bąblowca, najgroźniejszego z przedstawicieli rodziny tasiemcowatych. Spożywanie owoców leśnych prosto z krzaka może skończyć się także zakażeniem innymi pasożytami, których nosicielami i żywicielami są leśne zwierzęta.

Skuteczną ochroną przed zakażeniem jest mycie owoców przed spożyciem oraz mycie rąk, na których także mogą znajdować się jaja pasożytów.

Czytaj też:
Zespół SIBO – objawy zespołu rozrostu bakteryjnego

Źródło: Zdrowie WPROST.pl