Atak padaczki – pierwsza pomoc

Atak padaczki – pierwsza pomoc

Dodano: 
Karetka pogotowia
Karetka pogotowia Źródło: Fotolia / Christian Schwier
Padaczka to stosunkowo częsta choroba neurologiczna. Choć w większości wypadków leczenie pozwala na uniknięcie ataków padaczkowych, to jednak mogą się zdarzyć.

Padaczka jest przewlekłą chorobą mózgu cechującą się trwałą skłonnością do występowania napadów padaczkowych. Choruje na nią około 1 proc. populacji. Szacuje się, że na świecie zmaga się z nią ok. 50 mln ludzi, w Polsce – według danych NFZ z 2016 roku – rozpoznanie padaczki otrzymało 500 tys. osób. Szansą dla pacjentów na życie bez lęku związanego z kolejnymi napadami jest prawidłowa diagnoza i skuteczna terapia. Polskie Towarzystwo Epileptologii (PTE) od wielu lat promuje najwyższe standardy postępowania lekarskiego.

Atak padaczki – pierwsza pomoc

Prof. Joanna Jędrzejczak z Polskiego Towarzystwa Epileptologii podkreśla, że jest zaledwie kilka prostych zasad, którymi należy się kierować podczas ataku padaczki:

  • Nie panikować!
  • Zabezpieczyć głowę pacjenta, podkładając pod nią jakiś przedmiot – torebkę, szalik czy kurtkę;
  • Pamiętać, że trzeba zapewnić pacjentowi dopływ tlenu, zatem odsunąć gapiów, poluzować zbyt ciasne ubranie;
  • Niczego nie wkładaj do ust pacjenta;
  • Obserwować – przede wszystkim zwrócić uwagę, czy nie dochodzi do bezdechu, czego objawem może być zsinienie ust;
  • Atak padaczki trwa zwykle do trzech minut; jeśli się przedłuża, trzeba wezwać pogotowie, jeśli się skończy po trzech minutach, należy ułożyć pacjenta w pozycji bocznej bezpiecznej.

Padaczki – choroby wielu objawów

Padaczkę najczęściej kojarzymy z utratą przytomności i drgawkami całego ciała. Jest to napad uogólniony, będący wynikiem jednoczesnej zaburzonej aktywności całego mózgu. Niewiele z nas zdaje sobie jednak sprawę z różnorodnych objawów tej choroby. U 81% pacjentów powyżej 18 r.ż. występują napady częściowe (tzw. ogniskowe), które obejmują tylko jeden obszar mózgu. Mogą one się objawiać:

  • drżeniem ręki,
  • uczuciem drętwienia czy bólu,
  • zaburzeniami wzroku, słuchu, smaku
  • i węchu.

Pacjenci i ich opiekunowie nie mogą lekceważyć żadnego objawu. Nieleczona padaczka postępuje, a napady mogą występować coraz częściej i być silniejsze. Podczas spotkania prasowego dla dziennikarzy, lekarze podkreślali, że liczba osób, chorujących na padaczkę może być znacznie wyższa z powodu błędnych diagnoz. Niewiele osób może przecież skojarzyć powyższe objawy z padaczką, przez co udają się do innych specjalistów, a powinni trafić do gabinetu neurologa.

Czytaj też:
Padaczka u dzieci to nie zawsze drgawki. Może objawiać się... zamyśleniem

Źródło: Serwis Zdrowie PAP / Zdrowie Wprost