Wspaniałe wieści dla pacjentek z rakiem jajnika. Nowe leki już dostępne

Wspaniałe wieści dla pacjentek z rakiem jajnika. Nowe leki już dostępne

Dodano: 
Kobieta ze splecionymi dłońmi
Kobieta ze splecionymi dłońmi Źródło: Unsplash / Ben White
Dzięki zastosowaniu inhibitorów PARP, grupy leków ukierunkowanej molekularnie stosowanych w leczeniu podtrzymującym, możliwe jest opóźnienie wzrostu raka jajnika i wydłużenie czasu przeżycia wolnego od progresji choroby. Od listopada 2020 r. pacjentki z zaawansowanym rakiem jajnika w Europie mogą być nimi leczone.

Rak jajnika jest piątym najczęstszym nowotworem wśród Polek. Dotyka rocznie ok. 3,5 tys. kobiet. Nowotwór ten jest najczęściej chorobą o charakterze nawracającym – wznowy choroby doświadczy ok. 85 proc. pacjentek, u których zastosowano leczenie chirurgiczne i chemioterapię, w większości przypadków opartą na pochodnych platyny. W takich przypadkach schorzenie staje się cyklem następujących po sobie okresów nawrotów i coraz krótszych okresów wolnych od objawów, aż do etapu braku odpowiedzi na leczenie cytostatykami.

Cel: wydłużenie czasu przeżycia bez nawrotu raka jajnika

Dzięki zastosowaniu inhibitorów PARP, grupy leków ukierunkowanej molekularnie stosowanych w leczeniu podtrzymującym, możliwe jest opóźnienie wzrostu nowotworu i wydłużenie czasu przeżycia wolnego od progresji choroby. Stosowanie inhibitorów PARP u pacjentek z rakiem jajnika ujęte jest w kluczowych wytycznych międzynarodowych, w tym Europejskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej (ESMO), Amerykańskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej (ASCO)6 jak i w wytycznych dotyczących Praktyki Klinicznej w zakresie Onkologii (NCCN).

Niewystarczająca liczba badań genetycznych

Ryzyko zachorowania na raka jajnika jest wyższe u kobiet z mutacjami w genach BRCA 1/2 niż wśród pacjentek bez tych zaburzeń genetycznych. Stanowią one od 15 do 24 proc. chorych. W większości przypadków raka jajnika nie stwierdza się związku nowotworu z mutacjami w genach BRCA1/25. Obecnie rekomenduje się badanie każdej pacjentki z rozpoznaniem raka jajnika pod kątem genetycznym. W opinii ekspertów, w Polsce tylko ok. 30 proc. kobiet ma wykonywane badania w kierunku obecności mutacji, a aż 70 proc. nie ma takich badań. W Polsce, w ramach programu „Leczenie chorych na zaawansowanego raka jajnika”, inhibitory PARP są stosowane wyłącznie w nawrocie choroby i są dostępne tylko dla pacjentek z mutacją w genach BRCA1 i 29. Dla pacjentek bez mutacji BRCA lub tych, które nie mają zbadanego statusu mutacji w tych genach, terapia podtrzymująca nie jest obecnie refundowana.

Czytaj też:
Jak zmienia się życie osób po zdiagnozowaniu raka? Rozmowa z filozofem

Nowe perspektywy leczenia raka jajnika dzięki inhibitorom PARP

Od listopada 2020 r., dzięki rejestracji nowego inhibitora PARP w Europie, pacjentki chorujące na raka jajnika mogą być leczone nową terapią podtrzymującą. Może ona spowolnić wzrost nowotworów i wydłużyć czas przeżycia wolnego od progresji choroby. Badania wykazały, że terapia jest skuteczna u wszystkich pacjentek, które odpowiedziały na chemioterapię pochodnymi platyny. Do tej pory leczenie inhibitorem PARP mogło być stosowane wyłącznie u pacjentek z rakiem jajnika z mutacją genu BRCA, czyli zaledwie u 15-24% wszystkich chorych z zaawansowaną postacią choroby. Jest to szczególnie istotne w realiach polskich, ponieważ większość pacjentek nie ma przeprowadzanego badania mutacji BRCA1/2 i do tej pory nie kwalifikowała się do leczenia podtrzymującego inhibitorami PARP9.

Czytaj też:
Rak jajnika: Wcześniej wykrywać, leczyć najnowszymi metodami