Naukowcy: Utrata węchu i smaku najwcześniejszym objawem COVID-19

Naukowcy: Utrata węchu i smaku najwcześniejszym objawem COVID-19

Dodano: 
Pandemia COVID19
Pandemia COVID19 Źródło: Pixabay
Nie ustają badania naukowców nad koronawirusem SARS-CoV-2. Badacze z Penn State University ustalili, że utrata węchu i smaku to jeden z pierwszych objawów COVID-19.

Międzynarodowy zespół naukowców ustalił, że (częściowa) utrata węchu i smaku, którą pacjenci sami zgłaszają, jest najszybszym sposobem na rozpoznanie potencjalnego zakażenia COVID-19 niż jakikolwiek inny. Badacze zwrócili uwagę, że w krajach, w których wprowadzono lockdown już średnio po pięciu dniach od momentu wejścia w życie obostrzeń pacjenci rzadziej zaczęli tego typu objawy zgłaszać. John Hayes, jeden z ekspertów przeprowadzających badania, komentuje tę zależność następująco:

Wzrost częstości występowania nagłych zmian zapachu i smaku w populacji ogólnej może wskazywać na rozprzestrzenianie się COVID-19. Ta wiedza może pomóc decydentom w podejmowaniu ważnych działań na szczeblu lokalnym i krajowym oraz w szybszym wychwytywaniu nowych ognisk.

W swoim badaniu naukowcy wykorzystali dane z Global Consortium for Chemosensory Research, ogólnoświatowego raportu, przeprowadzonego w 35 językach. Badacze szczególnie uważnie przyjrzeli się danym z okresu od 7 kwietnia do 14 maja 2020 roku. Pod uwagę wzięto również dane francuskiego rządu, który od 7 maja 2020 roku klasyfikował różne obszary w kraju jako czerwone bądź zielone, w zależności od częstotliwości występowania COVID-19. Oczywiście na terenach oznaczonych jako czerwone odnotowywano więcej przypadków zakażeń.

Jak zaznaczają naukowcy, ich celem było zbadanie powiązań pomiędzy zgłaszaniem przez użytkowników wspomnianego badania takich objawów COVID-19 jak utrata węchu i smaku a częstotliwością występowania w tym samym czasie hospitalizacji spowodowanych koronawirusem, a także przyjęć na oddziały intensywnej opieki medycznej i liczbą zgonów z powodu COVID-19.

Zespół naukowców odkrył, że zgłaszanie utraty węchu i smaku było bardzo dobrze skorelowane w czasie z liczba przyjęć do szpitalu pacjentów z powodu zakażenia koronawirusem. W krajach, w których wprowadzono lockdown objawy te zgłaszano już w ciągu 4-5 dni po ogłoszeniu narodowej kwarantanny, co oznacza – jak twierdzą naukowcy – że to właśnie utrata węchu i smaku jest nie tylko jednym z pierwszych objawów koronawirusa, ale i objawem, który pozwala monitorować skalę rozprzestrzeniania się epidemii.

Czytaj też:
Oto, co rośnie na twojej maseczce