Test na HIV – test na życie. Co piąty Polak żyjący z HIV nie wie o zakażeniu!

Test na HIV – test na życie. Co piąty Polak żyjący z HIV nie wie o zakażeniu!

Dodano: 1
Tłum ludzi Fot. Fotolia.pl/blvdone
Codziennie trzech – czterech Polaków dowiaduje się o pozytywnym wyniku testu na HIV. To ci, którzy się przebadali, bo tylko co dziesiąty Polak kiedykolwiek wykonał badanie w kie-runku HIV. Zrób test, naprawdę warto!

W krajach zachodnich w kierunku HIV przetestowano już większość populacji. Niski odsetek przebadanych w naszym kraju jest przyczyną tego, że ok. 20 proc. osób żyjących z wirusem w Polsce może nadal nie wiedzieć o swoim zakażeniu i przez to nieświadomie zakażać innych i odbierać samym sobie szansę na skuteczne leczenie. Warto o tym przypominać nie tylko 1 grudnia, w światowy dzień AIDS.

Test w punkcie konsultacyjno-diagnostycznym lub kamperze

Sam test nic nie kosztuje i nie boli, a na jego wynik trzeba poczekać zaledwie kilka minut. Wykaz punktów konsultacyjno-diagnostycznych, w których można się przebadać nie tylko bezpłatnie, ale też anonimowo i bez skierowania znajduje się na stronie internetowej aids.gov.pl.

Testowi można się poddać także w kamperze, który jeździ po całej Polsce, odwiedzając również duże miasta i małe miejscowości, przystając na piknikach zdrowotnych. To tzw. Mobilny Serwis Redukcji Szkód, jeden z projektów realizowanych przez Fundację Edukacji Społecznej od sierpnia 2017 r. (gdzie w najbliższym czasie pojawi się kamper – można się dowiedzieć na stronie www.fes.edu.pl)

– Dzięki mobilnej formie mamy możliwość dotarcia do bardzo szerokiej grupy odbiorców – mówi dr n. społ. Magdalena An-kiersztejn-Bartczak, prezes Fundacji Edukacji Społecznej. – Każda osoba aktywna seksualnie powinna sprawdzić swój status serologiczny, czyli wykonać test – nie tylko dla swojego dobra, ale także dla dobra swoich bliskich – dodaje.

Cicha epidemia

HIV nadal stanowi dla nas zagrożenie. Obecnie w Polsce żyje ok. 20 tys. osób zakażonych HIV (na całym świecie – ok 38 mln), a co roku rejestruje się średnio 1300 nowych przypadków.

– Liczba osób, które wiedzą, że są zakażone, z roku na rok rośnie. Nie ma tendencji spadkowej. Już w listopadzie Narodowy Instytut Zdrowia – Państwowy Zakład Higieny poinformował o 1600 nowych przypadkach w tym roku – mówi dr n. społ. Magdalena Ankiersztejn-Bartczak. – Tymczasem liczba osób, które poddają się testom na HIV się nie zmienia. Brakuje solidnej edukacji na temat możliwości zakażenia, a badania na obecność wirusa są wykonywane zdecydowanie za rzadko – dodaje.

Jedynie co trzecia osoba zakażona HIV dowiaduje się o zakażeniu dzięki spontanicznym testom diagnostycznym. Pozostali odkrywają to w związku z diagnozowaniem innej choroby.

Przyczyna? Prawie 90 proc. Polaków uważa, że problem HIV ich nie dotyczy. Tymczasem może dotyczyć każdego, bez względu na wiek, płeć czy preferencje seksualne, mimo że w opinii społecznej to problem grup marginalizowanych. Powoduje to piętnowanie osób zakażonych oraz niechęć do wykonywania badań, co z kolei zmniejsza wykrywalność wirusa. Wzrasta też liczba osób z późnym rozpoznaniem choroby, co przekłada się na ich wyniki leczenia.

Czytaj też:
Ludzie ewoluują. A wraz z nimi – choroby autoimmunologiczne

3 X 90

UNAIDS (Program Narodów Zjednoczonych ds. Zwalczania HIV/AIDS) oraz strategia 90-90-90, której celem jest powstrzymanie epidemii HIV/AIDS i rozwoju choroby na całym świecie, zakłada, że do 2020 roku 90 proc. osób zakażonych HIV będzie świadomych swojego stanu zdrowia. Polacy jednak badają się niechętnie – 90 proc. nigdy nie poddało się testowi. Pozostałe cele strategii – otrzymanie przez 90 proc. wszystkich zdiagnozowanych terapii antyretrowirusowej (ARV) i uzyskanie skuteczności leczenia u 90 proc. pacjentów – są w Polsce realizowane.

Leczeniem antyretrowirusowym, finansowanym ze środków publicznych, jest objętych w Polsce ponad 12 tys. pacjentów (w tym około 100 dzieci). Z programu zdrowotnego przyjętego przez MZ mogą korzystać wszystkie osoby zakażone HIV, uprawnione do tego przez Ustawę o świadczeniach opieki zdrowotnej. W terapii wykorzystuje się kilka grup leków, w różnych schematach, zgodnie z międzynarodowymi standardami.

– Opieka nad pacjentami żyjącymi z HIV w Polsce jest na najwyższym światowym poziomie – wyjaśnia prof. Justyna Kowalska z Kliniki Chorób Zakaźnych dla Dorosłych Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. – Wraz z otrzymaniem informacji o zakażeniu każdy pacjent uzyskuje fachową poradę oraz jak najszybciej jest włączany do programu leczenia antyretrowirusowego. Chorzy nie muszą stać w kolejkach i mogą się leczyć w dowolnym ośrodku prowadzącym terapię ARV. Leki są dobierane indywidualnie przez lekarzy prowadzących danego pacjenta i przekazywane pacjentom bezpłatnie – dodaje.

Choroba przewlekła

Ostatni element strategii UNAIDS zakłada, że do 2020 r. 90 proc. pacjentów będzie leczonych skutecznie. Celem leczenia jest za-hamowanie namnażania się wirusa, aby nie doszło do zaburzeń systemu odpornościowego i rozwoju AIDS. Wczesne wykrycie infekcji i odpowiednie leczenie pozwala choremu dożyć późnej starości oraz skutecznie zmniejsza ryzyko przeniesienia infekcji na partnerów seksualnych czy noworodki.

– Możemy śmiało powiedzieć, że zakażenie HIV u osoby skutecznie leczonej to choroba przewlekła, a nie zakaźna – mówi prof. Kowalska.

U 90 proc. pacjentów regularnie przyjmujących leki wirus w surowicy krwi jest niewykrywalny i nie powoduje zniszczeń w organizmie. Dzięki temu mogą prowadzić normalne życie – pracować, zakładać rodziny i mieć zdrowe dzieci.

Jak wynika z ostatniego badania opinii pacjentów stosujących terapię ARV, zdecydowana większość z nich, bo aż 70 proc., dobrze ocenia jakość swojego życia, ale ok. 60 proc. badanych obawia się długoterminowego wpływu leczenia ARV na swoje zdrowie. Prawie wszyscy (92 proc.) chcieliby zmienić terapię na taką, która w długiej perspektywie ma mniejszą szkodliwość.

– Przyjmowanie wielolekowej terapii ARV przez całe życie oraz jej interakcja z innymi lekami, które pacjent stosuje wraz z upływem czasu, może zwiększać ryzyko działań niepożądanych. Najnowsze osiągnięcia farmakologii pozwalają już na wdrożenie innowacyjnej terapii o niskim profilu toksyczności, w tym także terapii dwulekowej, która ogranicza liczbę przyjmowanych leków antyretrowirusowych. Dzięki temu leczenie jest nie tylko skuteczne, ale i mniej uciążliwe dla pacjentów w długim horyzoncie czasu – wyjaśnia prof. Justyna Kowalska.

Czytaj też:
Lecz się i żyj pełnią życia. W Światowy Dzień AIDS rozmawiałam o HIV z Tomkiem Siarą

Źródło: Wprost
 1
  • Bo w sumie skąd mają wiedzieć skoro się nie badają. A ogólnie ludzie mam wrażenie, że średnio się przejmują swoim zdrowiem i nie myślą co będzie za kilkanaście lat. Ja akurat należę do tej innej grupy, dla której zdrowie jest ważne i chodzą do lekarza i też dbają o siebie. Dzięki temu też dużo łatwiej przechodzę różne infekcje czy dolegliwości. Infekcję intymną też udało mi się bardzo szybko pokonać, ale tutaj też sporo się do tego przyczynił żel papilocare
    Dodaj odpowiedź 20 0
      Odpowiedzi: 0

    Czytaj także