Bardzo niski poziom „złego” cholesterolu może zwiększać ryzyko udaru

Bardzo niski poziom „złego” cholesterolu może zwiększać ryzyko udaru

Dodano: 4
Fiolka z krwią do badania
Fiolka z krwią do badania / Źródło: Fotolia / Kovalchuk Anna
Powszechnie wiadomo, że wysoki poziom tzw. złego cholesterolu negatywnie wpływa na układ sercowo-naczyniowy, prowadząc do rozwoju miażdżycy. Jednak nowe badania dowodzą, że jak ze wszystkim, tak i tu, trzeba zachować umiar i zdrowy rozsądek. Zbyt niski poziom złego cholesterolu może zwiększać ryzyko udaru krwotocznego.

Miażdżyca jest najczęściej wynikiem nadmiaru cholesterolu we krwi. To bardzo poważna choroba, której nie można ignorować. Gdy w tętnicach, czyli naczyniach krwionośnych, które przenoszą bogatą w tlen krew do serca i innych części ciała, zaczyna gromadzić się blaszka miażdżycowa, światło naczynia zwęża się, a przepływ krwi staje się utrudniony. Mogą powstawać skrzepy, które później krążą w krwioobiegu i mogą całkowicie zablokować przepływ krwi, powodując np. zawał serca czy niedokrwienny udar mózgu. Blaszka miażdżycowa składa się z tłuszczu, cholesterolu, wapnia i innych substancji znajdujących się we krwi. Z czasem twardnieje i zwęża tętnice. Ogranicza to przepływ krwi bogatej w tlen do narządów i innych części ciała. Dlatego też większość z nas doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że nadmiar złego cholesterolu jest niebezpieczny. Ale czy to oznacza, że powinniśmy dążyć do jak najniższych jego poziomów? I tak źle, i tak niedobrze – mówią nowe badania.

Bardzo niski poziom „złego” cholesterolu może zwiększać ryzyko udaru

W najnowszym badaniu wzięło udział 96 043 uczestników, którzy na początku testów nie mieli udaru, zawału serca ani raka. Naukowcy zmierzyli cholesterol LDL uczestników na początku badania, a następnie co roku przez 9 lat. Wykorzystując dane z dokumentacji medycznej uczestników, naukowcy zbadali korelację między poziomami cholesterolu LDL a ryzykiem udaru krwotocznego (przeciwieństwo udaru niedokrwiennego, do którego może doprowadzić zbyt wysoki poziom złego cholesterolu), dostosowując się do potencjalnych czynników zakłócających, w tym wieku, płci, ciśnienia krwi i innych leków.

Okazało się, że ludzie, u których poziom cholesterolu LDL był poniżej 70 miligramów na decylitr (mg / dl), mieli znacznie wyższe ryzyko udaru krwotocznego niż osoby z poziomem cholesterolu LDL większym lub równym 70 mg / dl. Prawdopodobieństwo wystąpienia krwawienia było o 169% wyższe u uczestników, u których poziom cholesterolu LDL był niższy niż 50 mg / dl niż u osób, u których stężenie wynosiło 70–99 mg / dl. W przypadku poziomu cholesterolu między 70 a 99 mg / dl ryzyko udaru pozostało takie samo wśród uczestników.

Chociaż konieczne są dalsze badania, powyższe wyniki rzucają nowe światło na metody leczenia miażdżycy i zapobieganie jej występowaniu.

Badanie zostało opublikowane w czasopiśmie „Neurology”.

Czytaj także:
Choroby układu sercowo-naczyniowego. 7 kroków do zminimalizowania ryzyka ich wystąpienia

Źródło: Medical News Today

Czytaj także

 4
  • A o Homocysteinie ani słowa.
    Dodaj odpowiedź 2 0
      Odpowiedzi: 0
    • Proudone IP
      O proszę, tego to się nie spodziewałem. Zazwyczaj to właśnie wysokie stężenie HDL powoduje udary, chociażby tak miał mój dziadek. Co prawda, można się rehabilitować w szpitalu, zażywać neuroAID po udarze, ale takiej samej sprawności się nie uzyska. Trzeba znaleźć złoty środek, bądź też dążyć do równowagi gospodarki lipidowej.
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 1