To wyjątkowo trudny czas dla par z niepłodnością. Jak można je wspierać?

To wyjątkowo trudny czas dla par z niepłodnością. Jak można je wspierać?

Dodano: 
Para w łóżku
Para w łóżku / Źródło: Unsplash / Becca Tapert
Za nami Święta Bożego Narodzenia, które powinny być dla nas czasem relaksu i odpoczynku, także tego psychicznego. Jednak dla niepłodnych par to często wyjątkowo trudny okres. Muszą się zmierzyć z napływającymi zewsząd życzeniami szybkiego zajścia w ciążę czy posiadania dziecka – opowiada w rozmowie z Wprost.pl lek. Katarzyna Kozioł, specjalista endokrynologii ginekologicznej i rozrodczości. Jak wspierać pary, które podejmują starania o dziecko innymi metodami?

Ewelina Celejewska: Święta to ciężki czas dla par, którym Pani pomaga?

Lek. Katarzyna Kozioł: Zdecydowanie tak. Muszą odpowiadać na trudne dla nich pytania, kiedy w końcu zajdą w ciążę albo na co tak długo czekają. Przy wspólnym stole często wysłuchiwać sugestii i „dobrych rad” typu „to już chyba najwyższy czas na dziecko”, „jak odpuścisz, to zajdziesz”, „już się chyba nigdy tych wnuków nie doczekam”…

Trudno mi sobie nawet wyobrazić, jak przykro musi być tego słuchać.

To jest bardzo trudne w sytuacji gdy para się stara ale do upragnionej ciąży nie dochodzi. Warto jednak zobaczyć dobrą stronę takich sytuacji -takie zdania czy życzenia, mimo że często bardzo bolesne, mogą być dobrym początkiem rozmowy rodzinnej na temat problemów niepłodnej pary, tego, z czym się zmaga i jaką ma przed lub za sobą drogę oraz na temat wszystkich trudnych uczuć i emocji związanych z niepłodnością. Nasi bliscy często bowiem nie zdają sobie sprawy, jak bolesny może być okres starania się o dziecko. Dobrze jest więc uświadomić ich, że jesteśmy w trakcie tej drogi, poprosić o trzymanie kciuków, wsparcie i zrozumienie.

Ale to też może przecież spowodować lawinę „dobrych rad” czy odwodzenie od szukania pomocy w klinice leczenia niepłodności.

Tak, dlatego oprócz rozmowy i próśb o wsparcie, bardzo ważne jest też postawienie granic – poinformowanie rodziny, że sami będziemy mówić o tym, co się dzieje, na jakim jesteśmy etapie leczenia i jakie mamy dalsze plany. W niepłodności – jak w każdej innej chorobie – różne emocje przychodzą w różnych momentach. Jeśli z jakichś powodów rozmowy na ten temat są dla nas lub naszych bliskich trudne, warto zwrócić się o pomoc do psychologa. W Przychodni nOvum od lat psychologowie pomagają pacjentom rozwiązać także tego typu problemy. Regularnie organizowane są tematyczne warsztaty psychologiczne, które obecnie za względu na sytuację epidemiczną zmieniają swoją formę na wersję online oraz konsultacje indywidualne. Można w nich uczestniczyć samemu, z partnerem/partnerką ale także z osobą z rodziny, z którą ciężko jest nam się porozumieć w temacie niepłodności.

Jakie efekty daje praca z psychologiem?

Takie konsultacje naprawdę potrafią bardzo pomóc wszystkim stronom – niepłodnym pacjentom uświadomić sobie co ich najbardziej boli i czego się boją, a rodzinom pozwalają zrozumieć, co dzieje się w trakcie całego procesu leczenia niepłodności, z czym zmagają się ich bliscy i jak można ich wspierać. Psycholog pomoże w poradzeniu sobie z różnymi emocjami, które pojawiają się po usłyszeniu diagnozy oraz w trakcie leczenia, ze stresem, z dylematami, które pojawiają się w tym okresie, trudnościami z podjęciem decyzji co do toku leczenia, może także pomóc, gdy niepłodność sprawia, że w związku pojawia się kryzys, bo całe życie pary zaczyna koncentrować się na leczeniu. Opieka psychologiczna w ośrodkach leczenia niepłodności powinna być standardem i w zasadzie każda pacjentka borykająca się z tą chorobą powinna rozważyć aby choć raz skonsultować się z psychologiem. Taka konsultacja przed np. planowaną próbą zapłodnienia pozaustrojowego w nOvum jest bezpłatna.

A co Pani myśli o tym, by poszukać innej pary, która zmaga się z podobnym problemem?

To dobry pomysł. W trudnych momentach podczas terapii leczenia niepłodności warto, żeby niepłodna para pamiętała o tym, że nie jest z tym problemem sama – szacuje się, że obecnie w Polsce 1 na 5 par jest dotknięta niepłodnością. W ostatnich kilkudziesięciu latach częstość występowania niepłodności wzrosła ponad dwukrotnie. Wszyscy, których spotyka się w klinikach leczenia niepłodności pod gabinetami, w oczekiwaniu na konsultację, są tam z tego samego powodu. Warto sobie uświadomić, że nie tylko nas to dotknęło – poszukać kontaktu z innymi parami w podobnej sytuacji, np. na forach internetowych dotyczących niepłodności (np. www. nasz-bocian.pl) lub grupach wsparcia.

Proces leczenia może zbliżyć do siebie partnerów?

Współczesna medycyna pozwala na bardzo skuteczne leczenie niepłodności – zabiegi inseminacji czy in vitro dają realną szansę na upragnioną ciążę i urodzenie dziecka. W nOvum po zabiegach zapłodnienia pozaustrojowego średnia skuteczność leczenia tą metodą, czyli uzyskanie ciąży po jednym cyklu in vitro to ponad 35% a przy wykorzystaniu wszystkich powstałych w trakcie takiego cyklu zarodków podczas kriotransferów skuteczność wzrasta do 50-70% Oprócz całego wysiłku związanego z diagnostyką i leczeniem, wykonywaniem wielu badań, czasem koniecznych zabiegów, okres ten wymaga od niepłodnej pary siły, determinacji, podejmowania trudnych decyzji i wyborów oraz wytrwałości. Często niepłodne pary przeżywają kryzys w związku związany właśnie z procesem leczenia, często w codziennym życiu czują się osamotnione. W takich momentach nie powinny zwlekać z odwiedzeniem psychologa.

Zbliża się czas postanowień noworocznych. Myślę, że wizyta w klinice leczenia niepłodności znajdzie się na niejednej liście.

W nOvum już ponad 21 500 par doczekało się narodzin swojego dziecka lub dzieci. Oni wszyscy przeszli tę samą drogę. Pewnego dnia musieli przełamać swoje opory, podjąć decyzję i umówić się na pierwszą konsultację u lekarza. Postanowili zawalczyć o swoją rodzinę i swoje marzenia.

lek. Katarzyna Kozioł
Dyrektor ds. Medycznych Przychodni Lekarskiej nOvum
Kierownik Laboratorium Embriologicznego
specjalista położnictwa i ginekologii;
specjalista endokrynologii ginekologicznej i rozrodczości,
Senior Clinical Embryologist ESHRE
 0

Czytaj także