Tego nie jedz na randce. Pięć rzeczy, po których stracisz ochotę na seks

Tego nie jedz na randce. Pięć rzeczy, po których stracisz ochotę na seks

Dodano: 
Fast food
Fast food / Źródło: Unsplash / Obi Onyeador
Afrodyzjaki to produkty, które wzmagają nasz apetyt na seks. Ale są też potrawy, których lepiej unikać. Prędzej po nich zaśniesz.

Ostrygi i inne owoce morza, truskawki, szampan, gorzka czekolada to tylko część produktów uważanych za te, które warto wykorzystać na romantycznej kolacji. Są lekkie, dodadzą wigoru i podniosą temperaturę uczuć. Ale jest też czarna lista potraw i produktów, których nie powinno się jeść przed seksem. Spowodują ociężałość, senność, wywołają gazy, będą powodem nieświeżego oddechu. Sprawdź, co osłabi twoje możliwości seksualne.

5 rzeczy, których nie należy jeść przed seksem

Tłuste steki, golonka, kiełbasa

Tłuste czerwone mięso nie służy ani zdrowiu, ani miłosnym uniesieniom. Szczególnie smażone czy grillowane. To dania ciężkostrawne, które wymagają od organizmu dużego wysiłku, aby je przetworzyć. Dodatkowo mogą powodować gazy i uczucie ociężałości. I choć dawniej uważano, ze krwiste steki są produktem, który wzmacnia męską potencję, dziś dietetycy radzą kochankom zjeść coś zdecydowanie lżejszego.

Fast food czyli frytki i hamburgery

Australijscy naukowcy dowiedli, że tłuszcz zawarty w fast foodach nie tylko jest przyczyną otyłości, chorób serca i nowotworów. Jak ognia powinni się go wystrzegać randkujący, zwłaszcza mężczyźni. Okazało się, że zjedzenie tłustego hamburgera czy ociekających majonezem frytek sprawia, że poziom testosteronu w ciągu godziny spada nawet o 25 proc. 

Nadmiar węglowodanów

O ile lekka sałatka z niewielką porcją makaronu na romantycznej kolacji nikomu nie zaszkodzi, a wręcz pomoże zachować siły na miłosne uniesienia, to nadmiar węglowodanów przyniesie odwrotny skutek. Dania z dużą ilością ziemniaków, makaronów czy białego pieczywa sprawią, że prędzej zaśniemy w łóżku, niż będziemy mieli ochotę na zajmowanie się partnerem czy partnerką.

Wysokokaloryczne słodycze

 Deser w miłosnej kuchni ma ogromne znaczenie. Truskawki z bitą śmietaną mogą być nawet wykorzystane w grze wstępnej, ale już zjedzenie przesłodzonego, smażonego na tłuszczu pączka ze słodką polewą sprawi, że nasz organizm rozpaczliwie będzie próbował przywrócić do normy poziom cukru we krwi. Uczucie zastrzyku energii będzie krótkie, a potem poczujemy się senni i zmęczeni. Nadmiar cukru w diecie sprzyja też suchości pochwy i infekcjom intymnym u kobiet.

Wódka i piwo

 Szampan i czerwone wino, ale tylko w umiarze, uważane są afrodyzjaki. Nadmiar alkoholu wręcz przeciwnie. Piwo spowoduje ociężałość, a wysokoprocentowe napoje tylko na moment dadzą uczucie rozgrzania i przyspieszonego krążenia krwi. Szybko sprawią, że możliwości seksualne osłabną. 

Składniki, które są uważane za afrodyzjaki

Lista potraw i składników uważanych za afrodyzjaki jest długa, więc każdy znajdzie dla niej coś dla siebie, aby skomponować romantyczne menu. To produkty lekkostrawne, pełne witamin i mikroelementów, ale też rozgrzewające. Wśród przypraw to m. in. cynamon, imbir, gałka muszkatołowa, chili, pieprz, lubczyk ogrodowy i majeranek. Wśród warzyw na miłosnej liście królują seler, fenkuł czy karczochy. Wzmagające apetyt na miłość owoce to m. in. banany, winogrona i figi. Na randce sprawdzą się też owoce morza, lekkostrawny drób czy orzechy.

Czytaj też:
Randki bez przyszłości. Jak poznać, że nic z tego nie będzie?
Czytaj też:
Orzechy piniowe – orzeszki, które wspomagają płodność. Piniole to afrodyzjak!
 0

Czytaj także