Odsypianie w weekendy szkodzi zdrowiu

Odsypianie w weekendy szkodzi zdrowiu

Dodano: 
Budzik, spanie, zdjęcie ilustracyjne
Budzik, spanie, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Fotolia / fot. milanmarkovic78
Środek tygodnia, a ty już masz dość codziennego wstawania o świcie i marzysz o weekendzie, gdzie będziesz mógł spać do południa? Uważaj, taki rytm nie wyjdzie ci na zdrowie. Naukowcy odkryli, że odsypianie w weekendy jest szkodliwe. Jak to możliwe?

Sen jest niezmiernie ważny – wie o tym każdy z nas. Lekarze i naukowcy od lat straszą, czym grozi notorycznie niewyspanie. Udowodniono już, że osoby, które śpią za mało są bardziej drażliwi i cierpią na spadek nastroju. Częściej podejmują ryzykowne decyzje, w ciągu dnia chętniej sięgają po słodkie przekąski, mają problemy z koncentracją i gorzej wykonują swoje codzienne obowiązki. Nie oznacza to jednak, że im więcej snu, tym lepiej. Badania pokazują, że zarówno zbyt mała, jak i zbyt duża liczba przespanych godzin ma negatywny wpływ na zdrowie człowieka. Nawet weekendowe odsypianie do południa jest szkodliwe.

Czytaj także:
Czym grozi brak wypróżnień przez 47 dni?

Odsypianie w weekend

Jeżeli w ciągu tygodnia siedzimy do późna, a o świcie zrywamy się do pracy, weekendowe odsypianie może wydawać się dobrym pomysłem. Jednak spanie powyżej 10 godzin może przynieść więcej szkody niż pożytku. Ostatnie badania opublikowane w czasopiśmie „BMC Public Health” wykazały, że zbyt dużo lub zbyt mało snu może prowadzić do różnych stanów zdrowia, takich schorzeń jak wysokie ciśnienie krwi lub podwyższony poziom cholesterolu.

Zespół naukowców z Seoul National University College of Medicine, przeanalizował dane zdrowotne 133 608 koreańskich mężczyzn i kobiet w wieku od 40 do 69 lat. Informacje te zostały pierwotnie zebrane w ramach badania HEXA (The Health Examinees), trwającego przez 9 lat od 2004 roku. Badacze podzielili uczestników na cztery grupy:

  1. mniej niż sześć godzin snu,
  2. od sześciu do ośmiu godzin snu,
  3. od ośmiu do dziesięciu godzin snu,
  4. ponad 10 godzin snu.

Czytaj także:
Najbrudniejsze miejsca w kuchni. Gorzej niż w toalecie...

Zespół metaboliczny a długość snu

Wyniki badania wykazały, że mężczyźni, którzy spali mniej niż sześć godzin na dobę, częściej zmagali się z tzw. zespołem metabolicznym – jest to zespół schorzeń i objawów, wynikających m.in. z niezdrowego stylu życia. Zespół metaboliczny obejmuje np. zwiększony poziom cukru we krwi, wysoki poziomu cholesterolu, wysokie ciśnienie krwi i nadmiar tłuszczu w okolicach talii.

Może się więc wydawać, że spanie powyżej 10 godzin wyjdzie nam na zdrowie. Niestety nie. Zarówno u mężczyzn, jak i kobiet z IV grupy pojawiło się większe prawdopodobieństwo wystąpienia zespołu metabolicznego. Kobiety natomiast częściej zmagały się z nadmiarem tłuszczu w okolicach talii.

Autorzy analizy podkreślili jednak, że ich badania mają wyłącznie charakter obserwacyjny i dlatego nie można wyciągnąć jednoznacznych wniosków na temat przyczyny i skutku tego zjawiska.

Czytaj także:
Wypadanie włosów – 5 prawdopodobnych przyczyn

Ile godzin należy spać?

Trzeba pamiętać, że każdy z nas funkcjonuje według indywidualnego zegara biologicznego. Dlatego też jedni są „rannymi ptaszkami”, a inni „nocnymi markami”. Jedni czują się wyspani po 7 godzinach snu, inni potrzebują 8 godzin. Najważniejsze jest to, żeby dostosować sen i jego pory do własnych potrzeb, a przede wszystkim nie zarywać nocy.

Czytaj także