Dlaczego chorujemy latem? Uważaj na tę chorobę, to nie jest zwykły ból gardła

Dlaczego chorujemy latem? Uważaj na tę chorobę, to nie jest zwykły ból gardła

Dodano: 
Kobieta wachluje się
Kobieta wachluje się Źródło: Shutterstock / fizkes
Lekarze alarmują, że w upały coraz więcej osób choruje na anginę. A dlaczego chorujemy właśnie latem? Zwiększona liczba zachorowań może być spowodowana szokiem termicznym organizmu spowodowanym jedzeniem zimnych lodów, piciem napojów z lodem czy włączaniem klimatyzacji – tłumaczą specjaliści.

Angina to zapalenie migdałków podniebiennych spowodowane działaniem bakterii oraz wirusów, które dostają się do organizmu przez osłabioną m.in. wysoką temperaturą i suchym powietrzem śluzówkę gardła. Tej choroby nie powinno się bagatelizować. Powodujące anginę paciorkowce, mogą przez gardło dostać się do serca i siać tam spustoszenie. To jedno z takich najbardziej poważnych powikłań związanych z tym patogenem.

Inne powikłanie po anginie

Kolejnym, równie często występującym z powikłaniem jest ropień okołomigdałkowy. Wymaga interwencji chirurgicznej, gdyż antybiotyk podany doustnie może nie wystarczyć – wskazują lekarze. Inne powikłania anginy to zapalenie ucha środkowego czy zatok lub zapalenie węzłów chłonnych, gorączka reumatyczna, która może ujawnić się pod postacią zapalenia mięśnia sercowego i stawów, kłębuszkowe zapalenie nerek. W rzadkich przypadkach angina może prowadzić do zapalenia płuc, a nawet do zapalenia opon mózgowo–rdzeniowych.

Objawy anginy

Objawy anginy to przede wszystkim ból gardła i problemy z przełykaniem. Na migdałkach podniebiennych oraz tylnej ścianie gardła widoczne jest zaczerwienienie, a także surowicze lub ropne nacieki. Zapalenie migdałków powoduje także stan podgorączkowy lub gorączkę i ogólne złe samopoczucie; czasami pojawia się także katar oraz ból brzucha i wymioty.

Dlaczego na anginę chorujemy latem?

Nie ma zbyt wielu badań naukowych na ten temat, ale te, które są, nie potwierdzają, że picie zimnych napojów czy jedzenie lodów zwiększa ryzyko zachorowania na anginę. Wielu specjalistów uważa, że latem głównym sprawcą infekcji może być klimatyzacja. Nie chodzi jednak o niską temperaturę powietrza, co raczej o wpływ klimatyzacji na organizm, a właściwie na błony śluzowe. Klimatyzacja wysusza śluzówki, a ślina jest pierwszą barierą obronną organizmu, pierwszym obrońcą przed patogenami. W ślinie poza przeciwciałami obecna jest mikroflora bakteryjna. Ona odpowiada za właściwie pH, które jest zabezpieczeniem przed chorobotwórczymi bakteriami, np. paciorkowcami, które powodują anginę czy grzybami – tłumaczą eksperci.

Czytaj też:
Krystian Ochman zdradził powody swojego pobytu w szpitalu. Przekłada kolejne koncerty

Źródło: WP abc Zdrowie