Nerki do przeszczepu można pozyskiwać od zmarłych noworodków. Czym różni się ta metoda?

Nerki do przeszczepu można pozyskiwać od zmarłych noworodków. Czym różni się ta metoda?

Dodano: 
Zespół operacyjny
Zespół operacyjnyŹródło:Shutterstock / Photoroyalty
Nerki do przeszczepów można pozyskiwać od zmarłych noworodków. Taką transplantację zazwyczaj przeprowadza się jednak inaczej, niż w przypadku narządów od dorosłego dawcy.

Nerki należą do jednego z najczęściej przeszczepianych narządów – w Polsce odbyło się prawie dwukrotnie więcej przeszczepów nerek niż wątroby. Choć dla wielu osób z przewlekłą niewydolnością nerek szansą są dializy, to w przypadku przeszczepu znacznie polepsza się jakość życia chorego. Ciągle jednak zapotrzebowanie na te narządy jest większe, niż możliwości ich pozyskania. Jedną z metod jest pobieranie nerek od zmarłych noworodków – choć może się to wydawać kontrowersyjne, to jest ogromną szansą dla transplantologii. Co więcej, takie rozwiązanie funkcjonuje już w niektórych krajach.

Nerki do przeszczepu pozyskiwane od zmarłych noworodków

W poprzednim tygodniu w Grecji odbył się kongres Europejskiego Towarzystwa Transplantacji Narządów. Specjaliści dyskutowali między innymi na temat pozyskiwania nerek od zmarłych noworodków. Jak poinformował „News Scientist” eksperci przekonywali, że te narządy można pozyskiwać od noworodków, które zmarły podczas porodu lub zaraz po narodzinach.

Takie zabiegi wykonuje się już w niektórych państwach, między innymi w Stanach Zjednoczonych czy Wielkiej Brytanii. Tego typu operacje odbywają się jednak bardzo rzadko – mają miejsce zaledwie kilka razy w roku w każdym z tych krajów. Zdaniem specjalistów, takie transplantacje byłyby możliwe jednak częściej. „Przekonaliśmy się, że te bardzo rzadkie na razie, ale potrzebne przeszczepy, można wykorzystywać częściej w celu ratowania życia” – zauważył Dai Nghiem w Allegheny Generał Hospital w Pittsburghu w Pensylwanii (USA). Jest to szansą na zwiększenie liczby przeszczepów tego narządu.

Jak wygląda transplantacja nerek od zmarłych noworodków?

W przypadku „tradycyjnego” przeszczepu, gdy nerki pobierane są od osoby dorosłej – wszczepia się tylko jeden narząd. Inaczej jednak wygląda to w przypadku nerek pobranych od zmarłych noworodków. Żeby w jak najszybszym czasie uzyskać jak najlepszy efekt – lekarze przeszczepiają jednocześnie dwie nerki, umieszczając je po jednej stronie w miejscu jednego narządu. Nerki pozyskane od zmarłych noworodków można użyć do przeszczepu zarówno w przypadku dzieci, jak i osób dorosłych. Takie nerki są mniejsze niż u dorosłych ludzi, jednak po transplantacji rosną szybko w organizmie. Para nerek pobranych od noworodka zazwyczaj jest w stanie zastąpić pracę jednej dorosłej nerki w ciągu trzech miesięcy.

Takie rozwiązanie jest jednak bardziej kłopotliwe, niż w przypadku przeszczepu nerek od dorosłych ludzi. Wynika to z czynników ludzkich – rozmowy lekarzy oraz koordynatorów transplantacyjnych z rodzicami zmarłych dzieci dotyczące zgody na pobranie narządów są trudne i wymagają szczególnej empatii. Jak twierdzą lekarze, bardzo ciężko jest poruszać ten temat z rodzicami, którzy właśnie przechodzą żałobę.

Większe ryzyko komplikacji po takim przeszczepie

Specjaliści zwracają jednak uwagę, że z tego rodzaju transplantacją wiąże się więcej komplikacji. Częściej zdarzają się sytuacje, podczas których dochodzi do zakrzepów krwi, a to z kolei może skutkować poważnym uszkodzeniem przeszczepionej nerki, a niekiedy nawet wymaga jej usunięcia. Nie jest to jednak regułą. Zazwyczaj po dłuższym okresie – nerki przeszczepione od zmarłych noworodków są w dobrym stanie, a z badania opublikowanego w „American Journal of Transplantation” wynika, że prawie 90 procent takich nerek po 12 miesiącach jest nadal sprawnych.

Czytaj też:
Pierwszy przeszczep całej wątroby. Lekarze wykorzystali robota
Czytaj też:
Przełom w medycynie po wszczepieniu pacjentowi nerki świni. Ekspert: Takie operacje staną się codziennością

Źródło: Zdrowie WPROST.pl / newscientist.com, naukawpolsce.pl, PAP