Dzieci coraz częściej połykają popularne zabawkowe kulki magnesowe. Lekarze apelują do rodziców o ostrożność

Dzieci coraz częściej połykają popularne zabawkowe kulki magnesowe. Lekarze apelują do rodziców o ostrożność

Dodano: 
Kulki magnesowe
Kulki magnesowe Źródło: Shutterstock
Lekarze z Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie wyciągnęli w ostatnim czasie z brzucha dziecka aż 50 zabawkowych magnesów. Ich połknięcia są coraz częstsze.

Magnesy neodymowe należą do najsilniejszych wśród magnesów trwałych. Jak ich nazwa wskazuje, powstają przy użyciu stopy neodymu, ale także żelaza i boru. W ostatnich latach są bardzo często wykorzystywane w produkcji zabawek – pokolorowane, dostępne w kształcie kulek, stanowią dodatek do innych produktów lub są dostępne jako osobna atrakcje – np. można z ich układać różne wzory. Niestety, coraz częściej wpadają w ręce najmłodszych dzieci, które zamiast się nimi bawić, wolą je zjeść.

„To poważne zagrożenia dla zdrowia dziecka”

Jak informuje Radio RMF FM, lekarze coraz częściej zmuszeni są do interwencji w przypadkach po zjedzeniu kulek z magnesów neodymowych. Każda z nich ma wielkość pestki czereśni, a w ostatnim czasie lekarze z Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie musieli przeprowadzić zabieg u chłopca, który zjadł ich aż 50. Jak zaznaczają, specjaliści dziecko raczej nie mogło zjeść ich wszystkich w jednym czasie, więc apelują do rodziców, by uważnie obserwowali swoje pociechy.

Tym bardziej, że podobne zdarzenia pojawiają się coraz częściej. Około 1 procent przypadków zjedzenia kulek magnesowych wymaga interwencji chirurgicznej, a 20 procent – zabiegów endoskopowych. Kulki wytwarzają bowiem pole magnetyczne o bardzo dużej sile przyciągania. Zjedzone, przywierają same do siebie poprzez ściany układu pokarmowego, co powoduje niedrożność, odleżyny, powstanie przetok wewnątrzjelitowych.

Czytaj też:
Uwaga rodzice! Co trzecia dziecięca zabawka jest niebezpieczna