Odkryto nową przyczynę „dużej depresji”. Zobacz, jak glicyna może wpływać na nasz nastrój

Odkryto nową przyczynę „dużej depresji”. Zobacz, jak glicyna może wpływać na nasz nastrój

Dodano: 
Nastolatka w kryzysie psychicznym, zdjęcie ilustracyjne
Nastolatka w kryzysie psychicznym, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock
Z najnowszych badań wynika, że glicyna – aminokwas występujący powszechnie w pokarmach bogatych w białko (np. mięsie i rybach), może dostarczać do mózgu sygnał „spowolnienia”. Tym samym prawdopodobnie przyczynia się u niektórych do poważnych stanów depresyjnych, lęku i innych zaburzeń nastroju.

Badacze z Wertheim UF Scripps Institute for Biomedical Innovation & Technology dokonali ciekawego odkrycia, które może okazać się przełomem w leczeniu osób, zmagających się z zaburzeniami afektywnymi, a zwłaszcza tak zwaną „dużą depresją”. O co dokładnie chodzi?

Nowa „twarz” glicyny i jej wpływ na pogorszenie nastroju

Laboute i Martemyanov odkryli, że glicyna może odgrywać ważną rolę w rozwoju zaburzeń afektywnych. Jak działa przywołany aminokwas? Zdaniem uczonych, związek ten wysyła sygnały spowalniające pracę mózgu. W związku z tym może przyczyniać się do powstawania depresji i pogorszenia samopoczucia. Nie jest więc – jak wcześniej sądzono – „wzmacniaczem” dobrego nastroju. Wywołuje wręcz odwrotny efekt.

Prezentowane doniesienia rzucają nowe światło na problematykę leczenia problemów ze zdrowiem psychicznym. Badacze mają nadzieję, że zidentyfikowanie wspomnianych zależności pozwoli na opracowanie nowych generacji leków dla pacjentów z depresją. Farmaceutyki dostępne obecnie na rynku pozostawiają bowiem wiele do życzenia. Jak podkreśla doktor Kirill Martemyanov, często potrzeba tygodni, by wspomniane środki zaczęły działać. To zdecydowanie za długo.

Warto zwrócić uwagę na fakt, że badania, które doprowadziły naukowców do przedstawionego odkrycia trwały piętnaście lat. Najpierw zidentyfikowano receptor GPR158, potem poznano jego strukturę i sposób, w jaki komunikuje się z innymi komórkami. Efektem prowadzonych zmian było przemianowanie nowego białka receptorowego na mGlyR (metabotropowy receptor glicyny).

„Aktywna” twarz depresji…

Depresja urasta do rangi choroby cywilizacyjnej. Staje się coraz powszechniejszym zjawiskiem. Należy zauważyć, że choroba występuje pod różnymi postaciami. Ma wiele twarzy. Może objawiać się nie tylko obniżeniem nastroju czy brakiem chęci do podejmowania zwyczajowych aktywności.

Istnieje też atypowa („odwrócona”) forma zaburzeń afektywnych. Jej głównym wyróżnikiem jest zwiększona aktywność, która służy jako swego rodzaju „zasłona dymna”. Maskuje odczuwany przez jednostkę smutek i brak radości życia. Dlatego też przywołane zaburzenie trudniej zdiagnozować niż „klasyczne” (melancholijne) obniżenie nastroju.

Czytaj też:
Zespół nocnego jedzenia – przyczyny, diagnostyka i leczenie. Jakie objawy wskazują na NES?
Czytaj też:
Ta herbata może pomóc w leczeniu depresji. Według naukowców działa jak antydepresant

Źródła:

  • B. Łoza, Cała nasza depresja, Servier Polska Sp. z o.o., Warszawa 2015, s. 13–15
  • neurosciencenews.com