Etapy porodu: jak przebiega poród?

Etapy porodu: jak przebiega poród?

Dodano: 
Etapy porodu
Etapy porodu / Źródło: Shutterstock
Poród dzieli się na trzy etapy, w czasie których mama i dziecko wykonują ciężką pracę. Jak przebiega poród?

Poród to fizjologicznie zwieńczenie ciąży, a emocjonalnie i psychicznie najczęściej najważniejsze wydarzenie w życiu kobiety. Obrósł on wieloma mitami, co skutkuje tym, że wiele mam bardzo się go boi.

Warto oswoić ten strach i zapoznać się z tym, jak wygląda poród. Dzięki temu na sali porodowej nie obezwładni nas lęk, będziemy w stanie skupić się na współpracy z położną, by jak najszybciej i najbezpieczniej powitać dziecko na świecie.

Na czym polega poród?

Poród kończy 9-miesięczny okres ciąży. W czasie porodu organizm wydaje na świat nowe życie. Nie dzieje się to natychmiast, organizm przygotowuje się do tego powoli, bo jest to dla niego ogromny wysiłek. Przez wielu porównywany do przebiegnięcia maratonu!

To między innymi z tego powodu poród dzieli się na kilka faz, które wymagają od mamy na przemian aktywności i odpoczynku. To pomaga jej sprawnie przejść przez cały proces i powitać nowe życie.

Czytaj też:
Co to jest pępowina i jaką pełni funkcję?

Fazy porodu

Poród dzieli się na trzy etapy:

  • pierwszą fazę, którą polega na wzmagającej się czynności skurczowej macicy
  • drugą fazę, w czasie której pojawia się parcie, a skurcze pozwalają wydać dziecko na świat
  • trzecią fazę, która polega na urodzeniu łożyska

Pierwszy etap porodu

Pierwsza faza porodu jest najdłuższa i u pierworódek może trwać nawet kilkanaście godzin. Najczęściej rozpoczyna się odejściem czopa śluzowego i wzrastającą czynnością skurczową macicy. Pierwszemu etapowi porodu może również towarzyszyć silny ból w dole pleców i odejście wód płodowych.

To wszystko nie jest jednak regułą – zdarza się, że kobieta nie odczuwa bólu, nie wie, czy odszedł czop śluzowy albo nie zauważa odejścia czy wód płodowych. Jedyną pewną rzeczą są skurcze macicy, które przygotowują dziecko do przyjścia na świat.

Skurcze są silne, początkowo nieregularne, pojawiają się co kilkanaście minut. Warto wtedy wziąć ciepły prysznic, który rozluźni macicę. Taki prysznic pozwala zweryfikować, czy to już poród – jeśli kąpiel nie pomogła, a skurcze się nasilają, pojawiają częściej (co 7, a później 5 minut), trzeba zacząć monitorować ich czas.

Obecnie jest dużo specjalnych aplikacji, które ułatwiają dokonywanie pomiarów. Jeśli stają się coraz bardziej regularne, a okres spoczynku pomiędzy skurczami skraca się, trzeba spakować się do szpitala. Najczęściej jednak trwa to co najmniej kilka godzin.

Na izbie przyjęć położna sprawdza stan rozwarcia szyjki macicy i wykonuje badanie KTG, które sprawdza tętno płodu.

Czytaj też:
Jak wyglądają wody płodowe i jak je rozpoznać?

Druga faza porodu

Drugi etap porodu to parcie. Dochodzi do niego, gdy szyjka macicy rozwiera się na 10 cm, a dziecko może przecisnąć się przez kanał rodny i przyjść na świat.

Na tym etapie kobiety najczęściej są wykończone po wielogodzinnych skurczach. Zmęczone bólem czują, że nie dadzą rady urodzić dziecka. Gdy jednak słyszą od położnej, że za kilkanaście minut może być już po wszystkim, mobilizują się i wstępuje w nie nowa energia. Ciało kobiece jest niesamowite i dokonuje wielkich rzeczy.

Druga faza porodu może trwać od kilkunastu minut do godziny. Uzależnione jest to od kilku czynników: budowy miednicy, liczby porodów, rozmiaru dziecka. Przyjmuje się, że pierwszy poród jest najtrudniejszy, a każdy kolejny przychodzi kobiecie dużo łatwiej. Wynika to z m.in. z rozluźnienia mięśni dna miednicy.

Etap ten kończy się przyjściem na świat dziecka. Jeśli kobieta nie jest w stanie urodzić samodzielnie, lekarze mogą podjąć decyzję o nacięciu krocza (obecnie wykonuje się je coraz rzadziej) oraz o przeprowadzeniu cesarskiego cięcia. Dziecko nie może zbyt długo przebywać w kanale rodnym, bo może to poskutkować niedotlenieniem.

Trzecia faza porodu

Urodzenie dziecka nie jest jeszcze końcem porodu. Kobieta musi również wydalić łożysko – ten etap porodu jest najkrótszy, jednak przyjmuje się, że może trwać do 40 minut. Gdy rodzi łożysko w całości, położne sprawdzają w jakim jest ono stanie, odcinają dziecku pępowinę i przystępują do opatrywania krocza.

Łożysko musi zostać wydalone w całości, w macicy nie może pozostać żaden fragment, bo może to utrudnić obkurczanie się macicy po porodzie albo poskutkować zakażeniem połogowym.

Po urodzeniu łożyska kobieta dostaje dziecko na pierś i spędza z nim dwie godziny sam na sam. Tzw. kangurowanie to najpiękniejszy etap całego porodu, gdy wreszcie może przytulić swoje ukochane i długo wyczekiwane dziecko. Warto wtedy przystawić maluszka do piersi, by stymulować laktację i nie mieć problemów później z karmieniem piersią.

Czytaj też:
Położna środowiskowa: czym się zajmuje i jak umówić się na wizytę?

+
 0

Czytaj także